AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl "Jeszcze nigdy Polacy nie byli tak dumni z tego, co osiągnęli i kim są". Donald Tusk na kongresie Impact Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet CPN będzie przedłużony. Minister podał datę Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Wywiad USA ostrzega. "Irańczycy zachowali pociski i wyrzutnie rakiet" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Pożar w Astrachaniu po ukraińskim ataku. Płonie zakład przetwarzana gazu Gazeta.pl Spektakularne uderzenie na Bałtyku. Wojsko pobiło rekord. Szef MON pokazał wideo Gazeta.pl "Powielanie rosyjskiej narracji". Ukraina komentuje wywiad byłej rzeczniczki Zełenskiego Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Impact'26 wystartował. Bartosz Węglarczyk: mało jest takich miejsc na świecie Onet Donald Tusk na Impact'26. "W tym, co powiem, nie będzie słowa przesady" [RELACJA NA ŻYWO] Gazeta.pl Fabryka lewych dyplomów, koszmar w DPS-ie [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Pekin rządzi. Gen. Pacek o tym, dlaczego Trump nie wyrwie Rosji z objęć Chin Onet Nowe informacje w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry. Źródła Onetu: nie był pilnowany przez wywiad Onet Donald Tusk: w Polsce jesteśmy szczególnie odporni na ponure przepowiednie Gazeta.pl F-35 nadlatują. Niewidzialne myśliwce i gen. Nowak za sterami F-16. Tak powitamy "Husarzy" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Gdzie dwóch się bije, tam trzeci... może sporo stracić. Niemcy będą nerwowo przysłuchiwać się rozmowom Amerykanów i Chińczyków Onet Egzamin ósmoklasisty 2026 z języka angielskiego [ODPOWIEDZI EKSPERTA I ARKUSZ CKE] Gazeta.pl Średniowieczny statek w środku Tallinna. Leżał tam 650 lat
Subskrybuj

Szubartowicz: Nie straszcie (nadal) PiS-em!

Protestujący dziś w obronie TVN mogliby nieść na sztandarach przewrotny transparent z napisem „Nie straszcie PiS-em!”, bo to naiwność symetrystów i bierność społeczeństwa pozwalają Kaczyńskiemu posuwać się tak daleko – pisze Przemysław Szubartowicz

To, że Kaczyński zechce zakneblować prywatne media, a szczególnie znienawidzony TVN, było oczywiste od pierwszych dni jego rządów. Dziś, kiedy zrobił kolejny poważny krok w tym kierunku, a jednocześnie przykrył totalną klęskę swoich rządów w sprawie pandemii czy drożyzny, może jedynie dziwić, że tak wielu jest zdziwionych i że przez sześć lat suweren nie obudził się z fantazji, że PiS po prostu przeminie z wiatrem historii, nie zostawiając po sobie zgliszcz.

Tymczasem PiS buduje w Polsce autokratyczną oligarchię ufundowaną na bezprawiu i niepohamowanym kłamstwie. To znacznie szerszy plan, niż wydaje się naiwnym opiniodawcom, którzy politykę postrzegają wyłącznie jako grę o skuteczność i rywalizację na efekciarstwo. Nie po to Kaczyński pacyfikował sąd konstytucyjny, nie po to stworzył neo-sędziów, nie po to zawładnął wszelkimi instytucjami, by rządzić dla samego rządzenia. On wypełnia misję, którą sam sobie wyznaczył: przeorać polskie społeczeństwo, zawrócić Polskę z marszu do Europy, zaprowadzić dyktaturę politycznej perwersji. W tym przeszkadzają mu wolne media.

Kiedy władza wprowadziła do radia publicznego i telewizji publicznej komisarzy, by dokonali wielkiej czystki i zaczęli budowę aparatu propagandy – mówiono, że to przecież „normalna zmiana”. Kiedy Beata Szydło nie wydrukowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a Andrzej Duda łamał konstytucję i instalował dublerów – przekonywano, że to „spór prawny”. Kiedy Stanisław Piotrowicz zarządzał reasumpcję przegranego głosowania – łapano się za głowę, ale wciąż w ramach tego „sporu”. Symetryzm (nie tylko w mediach) triumfował.

Aż do teraz, kiedy nawet ludzie naiwni i pozbawieni wyobraźni zorientowali się, o co tak naprawdę toczy się gra. Nawet jeśli pisowski prezydent zawetuje pisowski zamach na TVN pod wpływem nacisku administracji amerykańskiej i Unii Europejskiej, nie zmyje to pierwotnych intencji władzy. Jeśli odeśle Przyłębskiej (czyli Kaczyńskiemu), umyje ręce, a temat znów powróci, gdy tylko będzie władzy potrzebny. Jeśli podpisze, stanie się to, o co władzy chodzi.

Protestujący dziś w obronie TVN mogliby nieść na sztandarach przewrotny transparent z napisem „Nie straszcie PiS-em!”, bo to naiwność symetrystów i bierność społeczeństwa – poza wyjątkami potwierdzającymi regułę – rozzuchwaliły Kaczyńskiego i pozwalają mu między innymi kneblować wolne media.

Przemysław Szubartowicz


Zdjęcie główne: Fot. Pixabay