AKTUALNOŚCI
Onet Ten mit dotyczący geografii Polski powtarzano nam od lat. Krakowski geodeta bez ogródek: bzdura Onet Awaria systemu w sieci Żabka. Klienci donoszą o problemach przy płatności Onet Sekrety prosektorium. Q&A z Szymonem Piegzą Gazeta.pl Ratownicy zakończyli akcję poszukiwawczą w Gazie. Wydobyto ciała 112 osób Gazeta.pl Polski sąd wypuścił z aresztu Rosjanina oskarżonego o zorganizowanie napadu na współpracowników Nawalnego Onet Korespondent z Ceuty: nurkowie cały czas wyławiają z morza ciała migrantów. Konsekwencje dopiero się zaczynają Gazeta.pl Nowe banknoty euro coraz bliżej, a EBC nadal nie wie, jak napisać "Maria Skłodowska-Curie" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Podrobiony horyzont. Według NASK TikTok może zacierać fakty niewygodne dla Chin Onet "Wojna jest święta". Rosyjska Cerkiew odrzuca pacyfizm Gazeta.pl Braun bierze mundurowych do Korony i na listy wyborcze. Próbuje sięgać po elektorat Konfederacji Onet Iran ostrzega Waszyngton po słowach Donalda Trumpa. "Nie pozostaniemy bierni" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Rosja przejmuje ukraińskie drony. Może je wykorzystać do prowokacji przeciwko NATO Gazeta.pl Trump wstrzymuje uderzenia na Iran. "Pod warunkiem, że szybko zawrzemy porozumienie" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Chocholi taniec wokół lotniska w Radomiu. Decyzje polityczne wygrały z merytoryką Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Wydatki publiczne w relacji do PKB są w Szwecji niższe niż w Polsce. Jak do tego doszło? Gazeta.pl Spotkaliście już pazia żeglarza? Ten piękniś kocha słońce i drzewa owocowe
Subskrybuj

Sprawa sołtysa Grabówki. Były naciski na policjantów?

Sąd Rejonowy w Białymstoku do 12 stycznia odroczył proces w sprawie manifestacji za powstaniem gminy Grabówka. Jednym z oskarżonych jest sołtys Grabówki Tadeusz Karpowicz. Przy okazji pojawia się wątek zainteresowania tym protestem Komendy Głównej Policji. Sprawa jest rozwojowa. Zainteresowało się nią Biuro Interwencji Obywatelskich PO. Pisaliśmy o tym już wcześniej.

Za protesty przed sąd

Organizowane w grudniu ubiegłego roku protesty miały związek z decyzją rządu PiS, który uchylił decyzję poprzedników o utworzeniu gminy Grabówka. 5 wsi miało zostać wydzielonych z gminy Supraśl. Ale nie zdążyły. Rozporządzenie podpisane przez premier Ewę Kopacz miało wejść w życie 1 stycznia, zostało cofnięte przez obecny rząd 28 grudnia.

Protesty organizował sołtys Grabówki. Przed sądem został oskarżony o „umyślne niepodjęcie środków niezbędnych do zapewnienia zgodnego z przepisami prawa przebiegu zgromadzenia” i ukarany grzywną w wysokości 600 zł.

Tadeusz Karpowicz twierdzi, że jest niewinny. – Protesty były organizowane zgodnie z prawem. To, co robiliśmy, robiliśmy bezpiecznie i dobrze, to potwierdziło się podczas nagrań. Z nich nie wynika, że byliśmy winni – mówi.

Sprawę sądową ocenia jako próbę zastraszenia. Do tej pory bronił się sam, teraz złożył wniosek o ustanowienie obrońcy. Sprawa staje się bowiem coraz poważniejsza.

W tle Komenda Główna Policji

– Policjant, który przyszedł mnie spisać, powiedział, że dostał telefon – relacjonuje Karpowicz. Do tej pory nie udało się ustalić, od kogo i jakiej treści. Ale z analizy dokumentów i nagrań podczas dzisiejszej rozprawy wynika, że sprawą protestów w Grabówce mogła się interesować Komenda Główna Policji.

– Czuliśmy to przez skórę i to się potwierdziło, że zlecenie przyszło z Warszawy – mówi wiadomo.co Karpowicz.

– Niewątpliwie zainteresowanie centrali w Warszawie protestami w miejscowości, o której nawet mało kto wie, gdzie leży, jest czymś ponadstandardowym. Używane są narzędzia nieprzystające w ogóle do wagi sprawy. PRL bis – dodaje poseł PO Andrzej Halicki.

Interwencja biura PO

Polityk PO, były minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki, był dzisiaj w sądzie w Białymstoku. Sprawę sołtysa Garbówki zainteresowało się Biuro Interwencji Obywatelskich PO, szefem jest właśnie Halicki. Zapowiada dalsze działania: – Będziemy też sprawdzali, czy rozporządzenie Rady Ministrów rozwiązujące dopiero co powstałą gminę, nie zostało podjęte z naruszeniem prawa. Być może mieliśmy tu do czynienia z deliktem konstytucyjnym.

Nadziei nie traci sołtys Grabówki. Wysłał pismo do ministra spraw wewnętrznych z prośbą o spotkanie, od kilku miesięcy czeka na odpowiedź. Zresztą od początku nie było zainteresowania, ani chęci spotkaniem z lokalną społecznością. – Nasza opinia, opinia mieszkańców została pominięta. To jest konieczny, zapisany w ustawie element konsultacji, ale go nie było. Oni rządzą kijem bejsbolowym – mówi Karpowicz.

Czy nie obawia się, że wizyta posła PO Andrzeja Halickiego może zaszkodzić? – Nic już bardziej nie zaszkodzi. Ta sprawa jest już polityczna, bardziej nie będzie – dopowiada.


Zdjęcie główne: źródło Facebook/Grabówka

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz