AKTUALNOŚCI
Onet Dowody w ziemi, kłamstwa w papierach. Jak komisja Burdenki zakłamywała Katyń Onet Przemysław Czarnek o wyborach na Węgrzech. "Kompletnie nas to nie zajmuje" Onet Chiny reagują po wyborach na Węgrzech. Komunikat z MSZ Gazeta.pl Tajemnicze zniknięcie pierwszych rolników spod Paryża. Co ich spotkało? Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Koniec epoki Orbana. Putin i Trump tracą swoją gwiazdę. Europa rozdaje nowe karty [OPINIA] Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Co sprawia, że zwolennicy Trumpa wciąż go popierają? Badania psychologów Gazeta.pl Co w Rosji piszczy? Duch Żyrinowskiego zły los wróży Trumpowi i Izraelowi Gazeta.pl Donald Tusk pogratulował Magyarowi. "Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe" Gazeta.pl Wioślaki, czyli nasze podwodne cykady. W ćwierkaniu pomaga penis Gazeta.pl Trump o papieżu Leonie XIV: Miękki w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Scysja między USA a Watykanem. Donald Trump zajadle atakuje Leona XIV. "Nie chcę takiego papieża" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Partia Magyara idzie po władzę i większość konstytucyjną [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Onet "Zmarnowany wysiłek". Zdecydowane reakcje po porażce Viktora Orbana [RELACJA NA ŻYWO] Onet Kolejna odsłona sporu Rose-Czarzasty. Ambasador USA mówi o "zagrożeniu" Onet MSZ Ukrainy podjęło decyzję po wyborach na Węgrzech. Wycofuje zalecenia Gazeta.pl Węgry liczą głosy. Ale druzgocące zwycięstwo Magyara nie jest zagrożone Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek
Subskrybuj

Rząd PiS naruszył wartości europejskie. Jest rezolucja PE

„Obecna sytuacja w Polsce stanowi jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w artykule 2 traktatu o UE” – uznał Parlament Europejski, przyjmując w środę rezolucję w sprawie ochrony praworządności w Polsce. Tym samym PE zainicjował własną procedurę wobec Warszawy – obok Komisji Europejskiej – zmierzającą do uruchomienia artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

PE znowu o Polsce

Dyskusja w Parlamencie Europejskim odbywała się na wniosek  liberałów i zielonych w związku z reformą wymiaru sprawiedliwości, w efekcie przyjęto rezolucję.

– Każde państwo ma prawo przeprowadzać reformy sądownictwa, ale one muszą być zgodne z europejskimi standardami – mówił Frans Timmermans. Przypomniał, że wielokrotnie prosił o spotkanie z przedstawicielami polskiego rządu, szczególnie z ministrem spraw zagranicznych i ministrem sprawiedliwości. Niestety, bez skutku.

Polska odchodzi od demokracji

– Już po raz piąty PE debatuje nad Polską – przypomniał Janusz Lewandowski, eurodeputowany PO, później w swoim wystąpieniu posłużył się m.in. słowami z manifestu Piotra Szczęsnego, mężczyzny, który w akcie sprzeciwu dokonał samospalenia przed Pałacem Kultury i Nauki. – Wstydzę się, że znajomym z Zachodu muszę tłumaczyć, że Polska to nie to samo, co polski rząd – mówił Janusz Lewandowski i dodał, że „źródło tej debaty tkwi w polskim rządzie, w nadużyciach mandatu, który został zdobyty w wyborach”.

Orwellowski spektakl posła Legutki

Zarzuty odpierał Ryszard Legutko z PiS-u.  Nazwał on wystąpienie Lewandowskiego „skandalicznym”, po którym „wciąż nie potrafi do siebie dojść”.

– To kolejny orwellowski seans, to jest pokaz siły w stosunku do Polaków i polskiego rządu. Tu chodzi o władzę – powiedział Legutko, po czym wyszedł ostentacyjnie z sali. Próbował zatrzymać go szef liberałów w PE Guy Verhofstadt: – Panie Legutko, dlaczego nie zostanie pan na debatę? Dlaczego pan wychodzi? Bo ja mam panu coś do powiedzenia. Pana atak na pana Lewandowskiego był skandaliczny. Jeśli jest wśród naszych kolegów ktoś, kto jest rozsądny, umiarkowany, czasem nawet nudny, to jest to właśnie deputowany Lewandowski. Powiedzenie zatem, że postradał zmysły… cóż, to raczej polski rząd postradał zmysły – mówił Verhofstadt.

Razem z Ryszardem Legutko salę PE opuścili inni europosłowie PiS.

Coraz bliżej artykułu 7

Finalnie Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie ochrony praworządności w Polsce. Tym samym instytucja ta zainicjowała własną procedurę zmierzającą do uruchomienia artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

Za rezolucją głosowało 438 eurodeputowanych, a przeciwko było 152. 71 osób wstrzymało się od głosu. „Obecna sytuacja w Polsce stanowi jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w artykule 2 traktatu o UE” – podkreślono w dokumencie.

Parlament wyraził też zaniepokojenie zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa, „zwłaszcza że mogą one strukturalnie zagrozić niezawisłości sądów i osłabić praworządność w Polsce”.

Histeria w PiS

Debatę w PE premier Szydło ostro skomentowała na Twitterze. „Politycy szkalujący swój kraj na forum międzynarodowym nie są godni jego reprezentowania”. Zadziwiające, jak szybko pani premier zapomniała o czasach, kiedy to posłowie PiS domagali się interwencji Unii w Parlamencie Europejskim, np. kiedy twierdzili, że wybory samorządowe zostały sfałszowane.

Komunikat wydało też MSZ: „Z ubolewaniem stwierdzamy, że negatywną ocenę projektów Prezydenta RP dot. ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o Sądzie Najwyższym sygnatariusze rezolucji opierają na ogólnej, ustnej opinii Komisji Europejskiej wyrażonej zaledwie kilka dni temu”.


Zdjęcie główne: Głosowanie w Parlamencie Europejskim, Fot. Flickr/European Parliament, licencja Creative Commons