AKTUALNOŚCI
Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet 13-latek z Włoch zmarł po dziewięciu latach śpiączki. Dramat zaczął się po zjedzeniu zakażonego sera Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Makabryczne odkrycie na obrzeżach Ciechanowa. Znaleziono fragment dłoni Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Tragedia w Ceucie. Rośnie liczba ofiar. Premier Hiszpanii o "samolubnej" reakcji państw UE Gazeta.pl Jakiej Polski chce pokolenie Z? "Pozwólcie nam żyć po swojemu" Onet "Zdradzeusz" Tobiasza Bocheńskiego i riposta Marcina Horały. Politycy spotkali się w studiu Onet "Onet Rano." | 03.08 Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Czy elektrownie są gotowe na upały? Rozmowa z Jakubem Wiechem Gazeta.pl Nowe banknoty euro coraz bliżej, a EBC nadal nie wie, jak napisać "Maria Skłodowska-Curie" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet 18-latek napadł na kobietę we Wrocławiu. "Drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż" Gazeta.pl Grecja. Zderzyły się dwa śmigłowce gaśnicze. Są ofiary Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Witold Jurasz wskazuje na różnicę między Białorusią i Rosją. "To zrobiło na mnie wrażenie" Gazeta.pl "Prawie umarłem". W Ceucie rozmawiam z mieszkańcami i Marokańczykiem, który sforsował granicę Onet Nowe ustalenia po tragedii w Trzciance. Prokuratura ujawnia, co zrobił 20-latek Gazeta.pl Politycy rywalizują na skrajności. Antyukraińskie i antyniemieckie Gazeta.pl Zamach bombowy w centrum Moskwy. Celem generał z Buczy? Gazeta.pl Wydatki publiczne w relacji do PKB są w Szwecji niższe niż w Polsce. Jak do tego doszło?
Subskrybuj

Rafał Grupiński: Sieć Tersytesa, czyli nowe oblicze tłumu

Rzuć przynętę, sprzedaj dobrze plotkę, podszepnij intrygujące oskarżenie. Wzburz spokojne fale Internetu. Najskuteczniej to osiągniesz, atakując powszechnie rozpoznawalne osoby. A potem obserwuj falę niechęci, złości, ataków, jeszcze gorszych oskarżeń. Falę emocji i hejtu, która rośnie jak góra – pisze Rafał Grupiński, polityk PO, historyk, animator kultury

Media społecznościowe tracą wówczas swą rolę schronienia dla nieskończenie licznych  indywidualności i azylu dla ich ekspresji. Stają się ogromnym, niekontrolowanym placem, targowiskiem wypełnionym rozedrganym, często wściekłym zgiełkiem wpisów i memów.

Cyfrowym światem, zatłoczonym do granic możliwości, rządzi już od lat psychologia tłumu. Dziś widać to nadzwyczaj wyraźnie.

Na ulicach pandemiczne pustki, choć nadzieję dawał i daje wciąż Strajk Kobiet. Za to w sieci tłoczno i gwarno. Ten hałas rośnie.

Rzeczy małe stają się wielkie; wielkie i prawdziwie ważne giną w odmętach emocji i bardzo często nieludzkiej głupoty.

Właśnie – nieludzkiej. Stadnej. Rządzącej się, jak analizował to Gustave Le Bon, prawem tłumu, który często zamienia się w gardzący wszelkimi regułami motłoch. Czy chcemy w nim być? Oczywiście nie. Czy odcinamy się od zbiorowej emocji? Czasami. Ale nikt nie lubi być w mniejszości. Lepiej nie być osamotnionym, mieć jak najwięcej tak zwanych polubień, jak najgłośniej targować i licytować swoje racje, być razem z innymi. Być zaakceptowanym.

Psychologia tłumu buduje się z indywidualnych aktywności, z których pierwotną jest chęć udziału w zbiorowości, drugą – potrzeba ekspresji, a trzecią – umiejętność samousprawiedliwienia.

Z tych właśnie ziaren rośnie góra. A że złamiemy przy okazji nieco swoje zasady? Zapomnimy, w czym kryje się istota dobrego wychowania? A dlaczego mielibyśmy się krępować? Przyznamy raczej przed samymi sobą z ulgą, że wreszcie nie musimy udawać tej okropnej poprawności. I co z tego, że  jesteśmy tak naprawdę nietolerancyjni? A od czego jest anonimowość? W tłumie jestem anonimowy, czyż nie? A poza tym wszyscy ONI naprawdę mnie denerwują. Wszyscy, bez wyjątku. Innych przecież ja też wkurzam. Czuję się wreszcie częścią prawdziwej, nieograniczonej niczym wspólnoty. A że drażliwej, falującej emocjami, niechętnej wobec wszelkich indywidualności? Mnie też atakowano, mnie też przecież odbierano cześć i chwałę. Niech teraz wreszcie płacą inni.

Kultura, tworzona przez wiele wieków i w znacznej części elitarna, z wolna docierająca wraz z edukacją pod symboliczne strzechy, dziś jest niezwykle zagrożona.

Internetowa pięść uderza w jej podstawy. Bo jej podstawą zawsze była tak trafnie ujęta przez starożytnych Greków kalokagathia – czyli dobro i piękno nierozerwalnie zespolone ze sobą. A dziś zamiast kalokagathii rządzi naszym światem resentyment i szpetota, internetowa sieć Tersytesa, który brzydotę łączył ze złem w jednej zuchwałej postaci.

Tak, to właśnie zuchwałość daje miejsce głupocie, gdyż brak wiedzy głuszy rozsądek i sprzyja moralnej słabości. Czy potrafimy odwrócić ten proces, powstrzymać jego zwycięski marsz? Zamknąć w jakimś przewidywalnym czasie epokę bezczelnego i zarazem najgłupszego z wojowników Iliady? Oto jest pytanie, na które każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć. Samodzielnie.

Rafał Grupiński


Zdjęcie główne: Rafał Grupiński, Fot. Flickr/PO, licencja Creative Commons