AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Nawrocki leci do USA. Prezydent Polski został zaproszony na urodziny Trumpa Onet Wielka akcja policji. Prawie 2 tys. osób zatrzymanych Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Śmierć Polki w Ekwadorze. Śledztwo dopiero się zaczęło, MSW już sugeruje przyczynę zgonu Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Karol Nawrocki leci do USA. "Priorytetem nie powinno być oglądanie walk" Onet Posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa | 11.06 Onet Bezgraniczny infantylizm i żenujący festiwal pochlebstw. Co stało się z Mistrzostwami Świata [OPINIA] Gazeta.pl Zamieszki w Belfaście. "Ludzie chodzili od drzwi do drzwi, by namierzać obcokrajowców" Onet "Pięść Jarosława Kaczyńskiego". Jacek Sasin tłumaczy założenie stowarzyszenia Gazeta.pl Spór o "Bohaterów UPA". Relacje polsko-ukraińskie układają się jak w krzywym zwierciadle Gazeta.pl Start mundialu, wymiana ognia USA z Iranem [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Gazeta.pl Drugi dzień wymiany ognia między USA a Iranem grozi powrotem wojny w pełnej skali Onet Trumpa badała rekordowa liczba lekarzy. Biały Dom unika szczegółów Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Poseł PSL grzmi po pomyśle Janusza Kowalskiego. "Dno" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Intensywny deszcz w Warszawie. Woda zalała tunel pod dworcem [NAGRANIE] Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Małgorzata Manowska trzeci raz ukarana za niezwołanie pełnego składu Gazeta.pl Na lewicy wybory w Krakowie to coś więcej. Prestiżowe starcie między partią Razem i jej "zdrajcami" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie
Subskrybuj

Prof. Adam Strzembosz: Władza wyśle policjantów, którzy wyprowadzą prof. Gersdorf

Prof. Małgorzata Gersdorf ogłosiła, że nie zamierza opuszczać stanowiska I Prezes Sądu Najwyższego konstytucyjnie zagwarantowanego do 2020 roku. Nowa ustawa o SN obniża wiek emerytalny sędziów do 65 roku życia i tym samym skraca kadencję prof. Gersdorf. Nie zamierza też składać wniosku do prezydenta o możliwość kontynuowania pracy. – To dobra decyzja. Od I Prezes SN oczekujemy przestrzegania konstytucji, a nie ustawy jawnie z nią sprzecznej – komentuje w rozmowie z wiadomo.co były I Prezes SN prof. Adam Strzembosz. Przewiduje też, że władza będzie chciała usunąć ją siłą.

KAMILA TERPIAŁ: To dobra decyzja I Prezes Sądu Najwyższego?

ADAM STRZEMBOSZ: Popieram taką decyzję prof. Małgorzaty Gersdorf. Po pierwsze, I Prezes SN ma słuchać konstytucji, która określa okres jej służby do 2020 roku. Nie musi słuchać tego, co ktoś sobie zapisał w ustawie, która jest jawnie sprzeczna z konstytucją. To nie będzie niepodporządkowanie się prawu, ponieważ konstytucja jest ponad ustawą. Mówienie o tym, że ustawa nie została zaskarżona do TK, jest wypowiedzią cyniczną, a osoba, która tak twierdzi, świetnie wie, że Trybunał nie pełni funkcji tak jak powinien.

Wszyscy sędziowie, którzy nie składają wniosków o przedłużenie ich służby, czyli nie posługują się sprzeczną z konstytucją ustawą, postępują słusznie.

Jakie mogą być konsekwencje takiej decyzji?
Władza wyśle policjantów albo jakichś urzędników, którzy panią profesor wyprowadzą. Ale najważniejsze jest to, że prof. Gersdorf wykona obowiązek stania na straży prawa.

Władza zapewne wskaże nowego I Prezesa SN.
To właśnie będzie bezprawie. Urzędnik, który będzie pełnił z polecenia prezydenta funkcję I Prezesa SN, będzie pełnił ją tylko we własnych oczach. Nie można przejąć funkcji, do której nie ma się uprawnień. To tak, jakbym ja zaczął leczyć pacjentów, albo kierować pociągiem.

Jeżeli działa się sprzecznie z konstytucją, to nie pełni się funkcji, którą konstytucja przewidziała.

Nowa ustawa o SN wejdzie w życie 3 lipca. Czym stanie się ta instytucja?
Będziemy mieli do czynienia z destrukcją ostatniego, najwyższego organu władzy sądowej, którego prawidłowe funkcjonowanie zostanie zakłócone, a może nawet zniszczone. Izby, z których usunie się, być może siłą, sędziów, którzy skończyli 65 lat, nie będą w stanie wykonywać swoich zadań. Poza tym

Sąd Najwyższy, w którym jest drugi Sąd Najwyższy w postaci Izby Dyscyplinarnej i Izby, która rozpoznaje nadzwyczajne skargi z 20 ostatnich lat, nie będzie instytucją zgodną z demokratycznymi i europejskimi standardami.

Prof. Sadurski: Najpoważniejsze wyzwanie dla władzy

„Najpoważniejsze wyzwanie dla architektów zdemolowania systemu prawnego – Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobry i Stanisława Piotrowicza – nie przyjdzie z Brukseli, Luksemburga czy z ław opozycyjnych w Sejmie. Brukselę oszukają, Luksemburg zignorują, opozycję oczernią. Prawdziwy kłopot nadejdzie z gabinetu I prezes Sądu Najwyższego” – pisze w komentarzu zamieszczonym na stronie internetowej Archiwum Osiatyńskiego prof. Wojciech Sadurski z UW i Uniwersytetu w Sydney.

Prof. Sadurski pyta: Jak zareaguje władza mająca konstytucję za nic? Przeprowadzi – mimo decyzji prof. Gersdorf – wybór „swojego” I Prezesa, wykorzystując w tym celu Kiepską Radę Służalców (KRS)? Jak wprowadzi niekonstytucyjnego I Prezesa do gabinetu? Jak zmusi sędziów SN do okazywania mu posłuchu i do odmowy lojalności wobec profesor Gersdorf? I nie ma wątpliwości, że „to będzie test na to, do czego obecna władza jest zdolna w swym przyspieszonym marszu ku autorytaryzmowi”.

I na koniec dodaje, że „na szczęście Sąd Najwyższy w połowie 2018 roku to nie Trybunał Konstytucyjny z grudnia 2016 roku”. „Z SN nie będzie tak łatwo. Wielu sędziów – bardzo słusznie – odmawia zastosowania się do niekonstytucyjnej (bo łamiącej zasadę niezależności sędziowskiej i podziału władzy) procedury proszenia prezydenta o zgodę na pozostawanie w pracy i deklaruje gotowość dalszego sądzenia. (…) Ale jest odwaga, bo państwo polskie w 2018 roku jest tak podłe, że zmusza sędziów do wyboru między realizacją konstytucji a osobistym spokojem” – pisze prof. Sadurski.

Tekst ukazał się także na stronie „Gazety Wyborczej”.


Zdjęcie główne: Adam Strzembosz, Fot. Flickr/PO, licencja Creative Commons