AKTUALNOŚCI
Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet 40 dni nieustannych ataków. Ukraińska "kampania wpływu" wstrząsa Rosją. Ekspert: nastroje uległy zmianie Gazeta.pl Karol Nawrocki chce wciągnąć wojsko do politycznej walki Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Migranci w Europie. Maroko trzyma UE w szachu. A Zachód milczy jak zaklęty [ANALIZA] Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Miał uratować kosmiczne obserwatorium Swift, ale teraz sam potrzebuje ratunku. NASA ma plan Onet Donald Tusk apeluje w sprawie upałów. "Tu chodzi o ludzkie życie" Gazeta.pl Dwa scenariusze naprawy Trybunału Konstytucyjnego Onet Europa mierzy się z "nową rzeczywistością". Ekspert o skutkach upałów Gazeta.pl Potężny atak rakietowy Rosji na Kijów. Co najmniej 14 osób zginęło Gazeta.pl Ludzie wolą opowieści napisane przez AI. Szczególnie kiedy się skłamie, że napisał je człowiek Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Maroko "podarowało" Trumpowi autostradę. Dla Hiszpanii to niepokojący sygnał Gazeta.pl USA zużyły swój rakietowy arsenał w Iranie? Zapasy Pentagonu "niebezpiecznie niskie" Onet Waldemar Żurek zapowiada konsekwencje dla Karola Nawrockiego. Chodzi o sędziów TK Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Rosyjskie rakiety blisko polskich fabryk broni. Powstała mapa Onet "Najtrudniejsza w historii". Minister energii o sytuacji hydrologicznej w Polsce Onet Wiemy, co dalej z silnymi upałami. Będą kolejne uderzenia bardzo gorącej pogody Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl KO o Rozwoju Plus: "Morawiecki zarządza projektem PiS-bis"
Subskrybuj

Prezydent podpisał nielegalny budżet

Andrzej Duda nie miał wątpliwości, podpisał ustawę budżetową. Zrobił to, co zrobić powinien, to, czego oczekiwał od niego prezes PiS. Uznał, że nie ma żadnych przeszkód formalnych i prawnych, chociaż według polityków opozycji i wielu ekspertów budżet został w Sejmie przyjęty nielegalnie. To były głosowania w Sali Kolumnowej 16 grudnia.

Prezydent PiS

To politycy PiS od miesiąca powtarzają, jak mantrę , że budżet został uchwalony zgodnie z prawem.

– Pan prezydent doszedł do wniosku, po zapoznaniu się z opiniami, wyjaśnieniami, zarówno marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, że głosowanie 16 grudnia 2016 roku nad ustawą budżetową odbyło się zgodnie z przepisami i zgodnie z regulaminem Sejmu, nie naruszone zostały żadne standardy – tłumaczył dyrektor biura prasowego prezydenta Marek Magierowski.

Prezydent nie odważył się jednak wystąpić i wyjaśnić, dlaczego bez mrugnięcia okiem podpisuje jedną z najważniejszych ustaw, co do której jest tyle wątpliwości. Występuje tylko wtedy, gdy jest się czym pochwalić. Teraz jakoś chwalić się nie chce, bo chyba nie ma czym.

Warto przypomnieć, jak w 2012 roku ówczesny poseł Andrzej Duda krytykował ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego:

„Poniesie za to konsekwencje”

O skierowanie ustawy budżetowej do Trybunału Konstytucyjnego apelował jeszcze dzisiaj rano lider PO Grzegorz Schetyna. Teraz decyzję prezydenta komentuje krótko:

Nawet jeżeli PO albo Nowoczesna zdecydują się na skierowanie wniosku do TK, to ten będzie mógł go rozpatrzyć w 5-osobowym składzie. Tylko skierowanie go tam przez prezydenta gwarantowałoby pełny skład. Chociaż i to nie zapewniłoby niezależnego orzeczenia TK.

Politycy opozycji nie mają żadnych wątpliwości, że budżet został przyjęty nielegalnie. Nie wiadomo, czy na Sali Kolumnowej podczas głosowań było kworum, opozycja nie miała prawa głosu (wnioski zgłaszane przez obecnych na sali kilku posłów PO były przez marszałka Sejmu ignorowane), poprawki do budżetu przegłosowano w dwóch blokach.

Wątpliwości mają zresztą nie tylko politycy:

Jednym z postulatów protestu opozycji na sali plenarnej było właśnie powtórzenie głosowań budżetowych. PiS nie chciał się na to zgodzić.


pap-maly-12Zdjęcie główne: Andrzej Duda, PAP/Jacek Turczyk