Reklama

Sąd wydał orzeczenie w sprawie kampanii “Sprawiedliwe sądy”. Zdaniem warszawskiego Sądu Rejonowego Polska Fundacja Narodowa, finansując kampanię, działała niezgodnie ze swoim statutem. Sprawę do sądu skierowała była prezydent warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Prezydent Warszawy vs. PFN

Warszawski Sąd Rejonowy w swoim orzeczeniu przyznał rację skarżącej działania Polskiej Fundacji Narodowej Hannie Gronkiewicz-Waltz. Ówczesna prezydent Warszawy razem z ministrem kultury sprawowała nadzór nad PFN, ponieważ siedziba fundacji mieści się w Warszawie.

Hanna Gronkiewicz-Waltz uznała, że kampania “Sprawiedliwe sądy” w żaden sposób nie poprawia wizerunku Polski za granicą, do czego została powołana. Zdaniem byłej prezydent kampania była sprzeczna ze statutem Fundacji.

Sprawę skierowała do sądu na początku czerwca, ale referendarz sądowy oddalił wniosek twierdząc, że Gronkiewicz-Waltz nie wskazała konkretnych przepisów prawa, które złamała Fundacja.

Reklama

Była prezydent odwołała się od decyzji i finalnie sąd sprawę rozpatrzył.

Kampania niezgodna ze statutem

Zdaniem sądu finansowanie kampanii “Sprawiedliwe sądy” ze środków PFN było niezgodne ze statutem. Według sądu sama fundacja działa jednak zgodnie z prawem. Informację podało RMF FM.

W uzasadnieniu czytamy, że “podejmowane w trakcie tej kampanii działania nie tylko nie promują i nie chronią wizerunku Rzeczypospolitej Polskiej, ale wręcz przeciwnie – wizerunek ten znacznie osłabiają, skoro kreują wyłącznie negatywny, oparty na jednostkowych przypadkach obraz władzy sądowniczej, która, obok władzy ustawodawczej i wykonawczej, jest jednym z filarów ustroju RP”.

O sędzim, który ukradł kiełbasę, czyli dziwna kampania PFN

Przypomnijmy, podczas sejmowych prac nad zmianą ustawy o systemie sądowniczym w Polsce latem 2017 roku Polska Fundacja Narodowa przeprowadziła kampanię przygotowaną przez spółkę Solvere, założoną przez byłych pracowników KPRM. W całym kraju, na czarno-białych billboardach pojawiły się tendencyjne wpisy mające przekonać, że reforma sądów jest potrzebna.

Na billboardach można było przeczytać historie o ukaranej przez sąd staruszce za zjedzenie wafelka za 69 groszy i pytanie retoryczne: czy na pewno tego chcesz? Przytaczano też inne tendencyjne historie, np. o sędzim, który ukradł kiełbasę.

Kampanię sfinansowano z pieniędzy spółek Skarbu Państwa.


Zdjęcie główne: Premier Beata Szydło ogłasza powstanie Polskiej Fundacji Narodowej w 2016 roku, Fot. P. Tracz/KPRM

Reklama