AKTUALNOŚCI
Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Przymrozki w 14 województwach. IMGW wydał alerty pierwszego stopnia Gazeta.pl Przecieki z Białego Domu o manewrach Trumpa w sprawie Iranu. Zaczął obawiać się "katastrofy" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Japońska broń wchodzi do akcji w Ukrainie. Rosja chciała ją zatrzymać Gazeta.pl Używa słów zakazanych przez Trumpa. Amerykańska artystka wystąpi w Polsce Onet Konferencja prasowa premiera Donalda Tuska i prezydenta Emmanuela Macrona | 20.04 Onet Donald Tusk przywitał Emmanuela Macrona w Gdańsku. Tłumy na Długim Targu [ZDJĘCIA] Gazeta.pl Cirrus uncinus - to te chmury zapowiedziały obfite deszcze w Polsce Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl "Mądry człowiek" wygrywa w Bułgarii. Kreml ma powody do zadowolenia Gazeta.pl Macron nie spotka się z Nawrockim. "Wizyta nie wymaga protokolarnie innego spotkania" Gazeta.pl Wybory w Bułgarii. Zwycięzcą partia polityka, który chce rozmów z Kremlem Onet Rosjanie coraz bardziej niezadowoleni. Ekspertka: system Putina powoli pęka. Krytyczne głosy dochodzą nawet ze strony propagandy Gazeta.pl Abp Jędraszewski robi to samo co Trump: instrumentalizuje wiarę Gazeta.pl Blue Origin odzyskała rakietę, ale straciła misję. NASA ma powód do niepokoju Onet Hiszpania mówi Izraelowi dość. W UE szykuje się wielkie starcie Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Za kulisami brytyjskich problemów. Keir Starmer może się nie podnieść. "Jest wściekły" Onet Robert Bąkiewicz pokazał nagranie. Stanowcza reakcja Straży Granicznej. Jest apel
Subskrybuj

PO składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie Wojciecha Kałuży. „Doszło do korupcji politycznej”

– To był akt ordynarnej zdrady wyborców i oszustwa wyborczego, ale naszym zdaniem to zachowanie i działania określonych osób wyczerpują także znamiona przestępstwa – mówi Borys Budka z PO. Przypomnijmy, tuż po wyborach samorządowych reprezentujący Nowoczesną Wojciech Kałuża przeszedł z Koalicji Obywatelskiej do Prawa i Sprawiedliwości, czym zapewnił PiS-owi większość w sejmiku województwa śląskiego. Politycy PO chcą, aby przesłuchany w tej sprawie został także szef KPRM Michał Dworczyk, który negocjował przejście Kałuży do PiS-u.

„Ordynarna zdrada wartości”

Według polityków PO doszło do naruszenia przepisów Kodeksu karnego. Przede wszystkim art. 228 i 229, mówiących o czynnej i biernej korupcji politycznej.

– Pan Wojciech Kałuża za określone zachowanie, czyli przejście do innego obozu politycznego, otrzymał korzyść majątkową, w postaci wynagrodzenia wicemarszałka i korzyść osobistą w postaci funkcji, którą obecnie sprawuje – tłumaczył na konferencji prasowej Borys Budka, członek zarządu regionu.

„W okresie bezpośrednio przed pierwszą sesją VI Kadencji Sejmiku Michał Dworczyk, Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wraz z innymi bliżej nieustalonymi osobami, działając wspólnie i w porozumieniu, z góry powziętym zamiarem, chcąc przekonać Wojciecha Kałużę do zmiany ugrupowania politycznego i do związania się z Prawem i Sprawiedliwością, a w konsekwencji głosowania w określony sposób co do wyboru władz województwa, co z kolei umożliwiało Prawu i Sprawiedliwości uzyskanie większości w Sejmiku, udzielił obietnicy korzyści osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną, tj. radnemu Sejmiku Wojciechowi Kałuży, w związku z pełnioną funkcją, w postaci obietnicy objęcia stanowiska Wicemarszałka Województwa Śląskiego, a także obietnicy korzyści majątkowej w postaci wynagrodzenia przysługującego Wicemarszałkowi Województwa Śląskiego” – czytamy w uzasadnieniu do zawiadomienia złożonego przez polityków PO.

– Obiecaliśmy, że ta sprawa zostanie wyjaśniona. Nigdy w sejmiku nie doszło do przypadku tak ordynarnej zdrady wartości, z którymi szło się do wyborów, i korupcji politycznej z oszustwem ponad 25 tysięcy wyborców. Mamy nadzieję, że prokuratura podejmie wszelkie działania – przyznaje Budka.

Kto oprócz Michała Dworczyka?

Politycy PO domagają się, aby prokuratura sprawdziła, którzy funkcjonariusze rządzącej partii byli zaangażowani w tę aferę, oprócz szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka. – Sam minister chwalił się, że został oddelegowany przez kierownictwo partii. Miał jeździć, a nawet latać i negocjować warunki poparcia radnych sejmiku, którzy nie byli kandydatami PiS-u. Te okoliczności powinny zostać zbadane – mówi Borys Budka. I dodaje: – Cały pisowski aparat został zaangażowany w to, aby z Wojciecha Kałuży zrobić z jednej strony męczennika, a z drugiej wielkiego bohatera, który dla bliżej nieokreślonych wartości zdecydował się na taki ruch.

Politycy PO chcą, aby na świadków byli wezwani: Wojciech Kałuża, Michał Dworczyk i Wojciech Saługa, szef śląskiej PO i były marszałek województwa.

– Mieliśmy do czynienia z wieloma przykładami tego, jak funkcjonariusze PiS wykorzystują swoje stanowiska, aby zmienić werdykt wyborczy albo uzyskać określone korzyści polityczne – podsumowuje Borys Budka.

Krótka historia zdrady

Wojciech Kałuża to były wiceprezydent Żor. Przed wyborami samorządowymi związał się z Nowoczesną i w niejasnych okolicznościach został wskazany jako jedynka Koalicji Obywatelskiej w okręgu rybnickim. W wyborach zdobył dokładnie 25 109 głosów i został radnym. Wtedy jeszcze wszystko wskazywało na to, że w sejmiku rządzić będzie Koalicja Obywatelska wraz z SLD i PSL – posiadając w sumie 23 głosy, PiS miał 22. I wiadomo było, że zrobi wszystko, aby „przejąć” sejmik.

Na dwie doby przed pierwszą sesją sejmiku do radnych Koalicji Obywatelskiej zaczynają docierać nieoficjalne sygnały, że Wojciech Kałuża może zdradzić. W końcu przestaje odbierać telefony i kontaktować się z politykami KO. Rozmawia za to z PiS-em, a konkretnie z Michałem Dworczykiem, szefem Kancelarii Premiera.

Wszystko staje się jasne godzinę przed sesją sejmiku na konferencji prasowej. Wojciech Kałuża w towarzystwie ministra Dworczyka potwierdza, że przechodzi na stronę PiS-u. W ten sposób zmienia układ sił w sejmiku śląskim, oddając władzę PiS-owi. Wybiera swojego marszałka i zarząd województwa, a Wojciech Kałuża otrzymuje funkcję wicemarszałka. Na posiedzeniu sejmiku słychać głośne okrzyki „zdrajca”! Kałużę szczelnie otaczają politycy PiS-u. Cały czas tłumaczy, że podjął taką decyzję dla dobra Śląska.

– Każdy, nawet wyborca PiS-u, wie doskonale, że w tej sprawie nie chodzi o żadne wartości. Wojciech Kałuża nie uzyskał niczego oprócz stanowiska i wynagrodzenia za to stanowisko. Będziemy też prosili o zbadanie, czy ktoś z kręgu bliskich nie otrzymał określonych korzyści. Tym też powinna zająć się prokuratura – mówi Borys Budka.


Zdjęcie główne: Wojciech Kałuża, Fot. YouTube/Żorska Samorządność