AKTUALNOŚCI
Onet Viktor Orban nadal będzie liderem partii Fidesz Onet Katar proponował Iranowi tajny układ. Chciał chronić swój gospodarczy skarb Gazeta.pl Trump zapowiada: W niedzielę podpisanie umowy z Iranem Gazeta.pl Tragedie w Alpach. Zginęło siedmiu alpinistów w ciągu doby, większość w rejonie Mont Blanc Onet Gala MMA przed Białym Domem. Media: ma zmobilizować wyborców Donalda Trumpa Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Chiny twierdzą, że są szpiegowane przez żółwie i ryby. "Toczy się tajna wojna" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Polak wygrał w Anglii dom i samochód wart 1,8 miliona funtów. Sprzedaje je, by wrócić do Polski Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Protesty w Iranie. "Śmierć haniebnemu Aragcziemu" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Tusk o transkrypcjach aktów małżeństwa: Nie będzie wojny z gminami Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Włodzimierz Czarzasty apeluje do Karola Nawrockiego. "Niech pan im powie" Onet Sprawa aresztowania dziennikarza Leszka K. Wiceministra wyjaśnia Onet Strażak ze Szwajcarii zmuszony do odejścia. Wzajemne oskarżenia o mobbing Gazeta.pl Malkontenctwo, brak poczucia humoru i smutek. Tak widzimy typowego Polaka [SONDAŻ CBOS] Gazeta.pl Trump: Zabiliśmy przywódcę wenezuelskiego gangu Tren de Aragua Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Genetyczka: Sprawdzam, jak spowolnić starzenie i złapać mordercę Onet Premier Izraela zwołuje radę bezpieczeństwa. Powodem umowa USA z Iranem
Subskrybuj

PO składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie Wojciecha Kałuży. „Doszło do korupcji politycznej”

– To był akt ordynarnej zdrady wyborców i oszustwa wyborczego, ale naszym zdaniem to zachowanie i działania określonych osób wyczerpują także znamiona przestępstwa – mówi Borys Budka z PO. Przypomnijmy, tuż po wyborach samorządowych reprezentujący Nowoczesną Wojciech Kałuża przeszedł z Koalicji Obywatelskiej do Prawa i Sprawiedliwości, czym zapewnił PiS-owi większość w sejmiku województwa śląskiego. Politycy PO chcą, aby przesłuchany w tej sprawie został także szef KPRM Michał Dworczyk, który negocjował przejście Kałuży do PiS-u.

„Ordynarna zdrada wartości”

Według polityków PO doszło do naruszenia przepisów Kodeksu karnego. Przede wszystkim art. 228 i 229, mówiących o czynnej i biernej korupcji politycznej.

– Pan Wojciech Kałuża za określone zachowanie, czyli przejście do innego obozu politycznego, otrzymał korzyść majątkową, w postaci wynagrodzenia wicemarszałka i korzyść osobistą w postaci funkcji, którą obecnie sprawuje – tłumaczył na konferencji prasowej Borys Budka, członek zarządu regionu.

„W okresie bezpośrednio przed pierwszą sesją VI Kadencji Sejmiku Michał Dworczyk, Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wraz z innymi bliżej nieustalonymi osobami, działając wspólnie i w porozumieniu, z góry powziętym zamiarem, chcąc przekonać Wojciecha Kałużę do zmiany ugrupowania politycznego i do związania się z Prawem i Sprawiedliwością, a w konsekwencji głosowania w określony sposób co do wyboru władz województwa, co z kolei umożliwiało Prawu i Sprawiedliwości uzyskanie większości w Sejmiku, udzielił obietnicy korzyści osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną, tj. radnemu Sejmiku Wojciechowi Kałuży, w związku z pełnioną funkcją, w postaci obietnicy objęcia stanowiska Wicemarszałka Województwa Śląskiego, a także obietnicy korzyści majątkowej w postaci wynagrodzenia przysługującego Wicemarszałkowi Województwa Śląskiego” – czytamy w uzasadnieniu do zawiadomienia złożonego przez polityków PO.

– Obiecaliśmy, że ta sprawa zostanie wyjaśniona. Nigdy w sejmiku nie doszło do przypadku tak ordynarnej zdrady wartości, z którymi szło się do wyborów, i korupcji politycznej z oszustwem ponad 25 tysięcy wyborców. Mamy nadzieję, że prokuratura podejmie wszelkie działania – przyznaje Budka.

Kto oprócz Michała Dworczyka?

Politycy PO domagają się, aby prokuratura sprawdziła, którzy funkcjonariusze rządzącej partii byli zaangażowani w tę aferę, oprócz szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka. – Sam minister chwalił się, że został oddelegowany przez kierownictwo partii. Miał jeździć, a nawet latać i negocjować warunki poparcia radnych sejmiku, którzy nie byli kandydatami PiS-u. Te okoliczności powinny zostać zbadane – mówi Borys Budka. I dodaje: – Cały pisowski aparat został zaangażowany w to, aby z Wojciecha Kałuży zrobić z jednej strony męczennika, a z drugiej wielkiego bohatera, który dla bliżej nieokreślonych wartości zdecydował się na taki ruch.

Politycy PO chcą, aby na świadków byli wezwani: Wojciech Kałuża, Michał Dworczyk i Wojciech Saługa, szef śląskiej PO i były marszałek województwa.

– Mieliśmy do czynienia z wieloma przykładami tego, jak funkcjonariusze PiS wykorzystują swoje stanowiska, aby zmienić werdykt wyborczy albo uzyskać określone korzyści polityczne – podsumowuje Borys Budka.

Krótka historia zdrady

Wojciech Kałuża to były wiceprezydent Żor. Przed wyborami samorządowymi związał się z Nowoczesną i w niejasnych okolicznościach został wskazany jako jedynka Koalicji Obywatelskiej w okręgu rybnickim. W wyborach zdobył dokładnie 25 109 głosów i został radnym. Wtedy jeszcze wszystko wskazywało na to, że w sejmiku rządzić będzie Koalicja Obywatelska wraz z SLD i PSL – posiadając w sumie 23 głosy, PiS miał 22. I wiadomo było, że zrobi wszystko, aby „przejąć” sejmik.

Na dwie doby przed pierwszą sesją sejmiku do radnych Koalicji Obywatelskiej zaczynają docierać nieoficjalne sygnały, że Wojciech Kałuża może zdradzić. W końcu przestaje odbierać telefony i kontaktować się z politykami KO. Rozmawia za to z PiS-em, a konkretnie z Michałem Dworczykiem, szefem Kancelarii Premiera.

Wszystko staje się jasne godzinę przed sesją sejmiku na konferencji prasowej. Wojciech Kałuża w towarzystwie ministra Dworczyka potwierdza, że przechodzi na stronę PiS-u. W ten sposób zmienia układ sił w sejmiku śląskim, oddając władzę PiS-owi. Wybiera swojego marszałka i zarząd województwa, a Wojciech Kałuża otrzymuje funkcję wicemarszałka. Na posiedzeniu sejmiku słychać głośne okrzyki „zdrajca”! Kałużę szczelnie otaczają politycy PiS-u. Cały czas tłumaczy, że podjął taką decyzję dla dobra Śląska.

– Każdy, nawet wyborca PiS-u, wie doskonale, że w tej sprawie nie chodzi o żadne wartości. Wojciech Kałuża nie uzyskał niczego oprócz stanowiska i wynagrodzenia za to stanowisko. Będziemy też prosili o zbadanie, czy ktoś z kręgu bliskich nie otrzymał określonych korzyści. Tym też powinna zająć się prokuratura – mówi Borys Budka.


Zdjęcie główne: Wojciech Kałuża, Fot. YouTube/Żorska Samorządność