AKTUALNOŚCI
Onet Śmierć 31-latka na plebanii w Drobinie. Jest decyzja prokuratury Gazeta.pl Sondaż CBOS. "Afera w Szpitalu Południowym ma charakter kryminalny, nieuczciwy lekarz wyłudzał pieniądze" Onet "Raport Międzynarodowy": Czy Putin blefuje? Oto, w co może grać przywódca Rosji Onet Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada ważną inicjatywę. "Kolejny etap" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Tragiczny pożar wieżowca w Belgii. Ofiary znaleziono w windzie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl WP: NFZ wszczął kontrolę w centrum medycznym w Piasecznie. Radni przyjmowani poza kolejką? Onet Donald Trump skomentował szczyt NATO. "Festiwal miłości" Gazeta.pl Bójki, kłótnie i oszustwa. Bolesne dla Rosjan skutki ukraińskich nalotów na rafinerie Onet Akcja CBA w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej. Cezary J. usłyszał zarzuty Onet Wypadek z udziałem wozu strażackiego na Dolnym Śląsku. Poszkodowani są strażacy Onet Tysiące toksycznych meduz w USA. Parzą nawet trzy tygodnie po śmierci Onet Dostała zarzuty za niegospodarność. Właśnie trafiła do Wojewódzkiego Urzędu Pracy Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Nowa tarcza antyrakietowa nad Europą. Dlaczego Polska nie dołączyła do projektu Ukrainy? Gazeta.pl Joanna Kurska przegrała z TVP w pierwszej instancji. Chodziło o jej wynagrodzenie. I to niemałe Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Skąd wiadomo, że będzie burza? Meteorolodzy sięgają po indeks CAPE Gazeta.pl Policja z prokuratorem wchodzi do Trybunału Konstytucyjnego Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne
Subskrybuj

PiS wycofuje Lex Sasin. „Presja ma sens”

– Projekt dotyczący metropolii warszawskiej zostanie wycofany, pismo w tej sprawie skierowane zostanie do marszałka Sejmu – poinformował poseł PiS Jacek Sasin. Ale to nie koniec planów stworzenia „wielkiej Warszawy”, dyskusja ma trwać nadal. – To pokazuje, że presja społeczna ma sens, ale trzeba zachować czujność – komentuje w rozmowie z wiadomo.co poseł PO Mariusz Witczak.

Decyzja zapadła, ale PiS się nie poddaje

Jakie jest oficjalne uzasadnienie takiej decyzji? Jak tłumaczył poseł Jacek Sasin, podczas konsultacji społecznych w sprawie tego projektu pojawiło się bardzo wiele pytań. – To przekonało nas również do tego, że ten projekt powinien być w dalszym ciągu konsultowany, dyskutowany. Projekt, czy sama idea metropolii warszawskiej, tego, jak ona powinna być skonstruowana – mówił na konferencji prasowej poseł Sasin.

Wyniki konsultacji społecznych ws. projektu zostaną przekazane do Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego, żeby eksperci współpracujący z Instytutem dokonali analizy uwag i informacji przekazanych mieszkańców podwarszawskich gmin.

– Uważamy, że taka ustawa o metropolii warszawskiej jest potrzebna i w jakiejś przyszłości. (…) Aby stworzyć dobry projekt, który będzie cieszył się powszechnym poparciem mieszkańców, taka ustawa powinna zafunkcjonować – tłumaczył poseł PiS. Według niego, cel „zostanie osiągnięty”

Nie zabrakło przy okazji oczywiście także ataku na opozycję, która „podsycała emocje” i „wprowadzała do obiegu nieprawdziwe informacje”. – Opozycja postanowiła wykorzystać tę dyskusję do wzniecenia wojny politycznej, bo ten temat, jak żaden być może inny, do takiej wojny politycznej się nie nadaje – ocenił Jacek Sasin.

Referenda w podwarszawskich gminach

Przypomnijmy, PiS chciał włączyć do stolicy 30 ościennych gmin.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiedziało się najpierw Legionowo. W referendum przeprowadzonym 27 marca 95 proc. mieszkańców opowiedziało się przeciwko propozycjom PiS-u. O przeprowadzeniu referendów zdecydowały także inne gminy. Referenda mają się odbyć w maju w Nieporęcie i Konstancinie-Jeziornej, w czerwcu w Izabelinie, Piasecznie, Podkowie Leśnej, Michałowicach, Milanówku, Błoniach, Wieliszewie, Józefowie, Starych Babicach i Ożarowie Mazowieckim.

Rada Warszawy także przegłosowała wniosek o przeprowadzenie referendum w stolicy. Miało się odbyć pod koniec marca, ale ostatecznie nie dopuścił do tego wojewoda mazowiecki.

Jak będziemy zmobilizowani, to wszystkie rzeczy są możliwe, ale intencje PiS-u są złe. Chodzi o budowanie systemu, który będzie sprzyjał PiS-owi – mówi w rozmowie z wiadomo.co poseł PO Mariusz Witczak.

Kamila Terpiał: Presja jednak ma sens?
Mariusz Witczak: Presja społeczna ma sens, to jest sukces mieszkańców Warszawy, samorządowców, mieszkańców wszystkich gmin, które otaczają Warszawę. To jest takie połączone działanie, które przyniosło skutek. Intencje PiS-u były złe, od samego początku chciał drogą poselską, szybko i bez konsultacji społecznych przepchnąć kolanem ustawę, która faworyzowała możliwości wyborcze PiS-u. Spotkali się z oporem społecznym i dlatego teraz po długich dyskusjach i zdemaskowaniu tych złych intencji PiS się wycofuje. Ale druga perspektywa jest też taka, że PiS na pewno nie przestanie dyskutować nad rozwiązaniem, które miałoby PiS-owi dać więcej władzy. Dlatego musimy być cały czas bardzo czujni.

PiS zrobił kroczek w tył, żeby uśpić czujność?
Trzeba zachować czujność. Jeżeli Jacek Sasin mówi, że będzie jeszcze prowadził konsultacje, to znaczy, że PiS nie odpuści tego projektu. Znając historię PiS-u należy się, niestety, spodziewać najgorszego. Ta sprawa się nie kończy.

Ale PiS nie będzie w stanie odpuścić zmian w ordynacji przed wyborami samorządowymi?
Jak będziemy zmobilizowani, to wszystkie rzeczy są możliwe, ale intencje PiS-u są złe. Chodzi o budowanie systemu, który będzie sprzyjał PiS-owi. Przed nami zapewne jeszcze dużo pomysłów, z którymi będzie trzeba walczyć i budować opór społeczny. Nie bez znaczenia jest też marsz wolności, który organizujemy w Warszawie 6 maja. Udział w nim wezmą samorządowcy i samorząd to będzie ważny element tego marszu. Także z tego punktu widzenia PiS-owi opłaca się wygasić ten projekt przed majówką, chociażby dlatego, żeby uśpić mobilizację. Powtarzam, nic się jeszcze nie kończy, musimy się mobilizować, żeby walczyć ze złymi pomysłami PiS-u.

Politycy Platformy spotykają się z samorządowcami właściwie w całej Polsce. Jest powszechny sprzeciw wobec proponowanych przez PiS zmian?
Oczywiście. To jest opór, który dotyczy świętych praw obywatelskich. Przecież wprowadzając dwukadencyjność PiS chce, żeby prawo działało wstecz i chce wyeliminować ludzi, którzy mają w społecznościach lokalnych duże poparcie. To są niecywilizowane propozycje, niezgodne także z zasadami UE.


Zdjęcie główne: Jacek Sasin, Fot. Adrian Grycuk, licencja Creative Commons

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz