AKTUALNOŚCI
Onet Pożary paraliżują europejski kraj. Zamknięte drogi, opóźnienia na lotnisku Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Wielka burza pod zdjęciem posłanki. Tak się tłumaczy. "Post okazał się niestosowny" Onet Pożar w Warszawie. Płonie warsztat samochodowy Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Dwie wieże, dwie logiki Onet Wrze na Bliskim Wschodzie. USA bombardują Iran, Huti atakują tankowce. Podsumowanie nocy Onet Przewidział koniec hegemonii PiS. Robert Winnicki: przyszła kadencja będzie czterolatką chaosu Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Jak naprawdę wyglądają dane o migracji? "Inwazja Afrykanów na Europę to mit" Gazeta.pl Ukraina znów uderzyła w "rosyjskiego Amazona". Wybuchły ogromne pożary Onet Bezkompromisowa walka izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu. "Celem jest zastraszenie Palestyńczyków" Gazeta.pl Senat potwierdził wybór RPO. Katolicki instytut Ordo Iuris wieszczy upadek tego urzędu Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Zielona Góra. Prognoza pogody w dniu 23.07.2026 Gazeta.pl "Wyborcza" ujawnia: Jak umarzano "dwie wieże". Znamy uzasadnienie decyzji prokuratury Gazeta.pl Biznes w Rosji przeciw Putinowi, ale nie za rządami prawa Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl W naturalny sposób synchronizujemy ruchy z nieznajomymi. O ile są w tym samym wieku i tej samej rasy Onet Warszawa - prognoza pogody w dniu 23.07.2026 Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Tak czytelnicy "Wyborczej" pomogli wyrzucić język rosyjski z kilku ukraińskich szkół
Subskrybuj

PiS grzebie w Kodeksie wyborczym. Opozycja bije na alarm

PiS chce zmian w Kodeksie wyborczym. Propozycja zakłada, że o ważności wyborów ma rozstrzygać Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Projekt może zostać przyjęty jeszcze podczas trwającego do piątku posiedzenia Sejmu. Opozycja bije na alarm. Ostrzega, że decyzja o ważności wyborów może być wydana „pod dyktando polityczne”. – Ostrzegaliśmy, że intencją PiS-u było myślenie, że raz zdobytej władzy nie oddamy i że kluczem jest nie samo głosowanie, ale to, kto liczy głosy – mówi poseł PO Mariusz Witczak.

Zmiany w Kodeksie wyborczym

Sejm w trybie ekspresowym zajmuje się proponowaną przez PiS nowelizacją Kodeksu wyborczego.

Projekt zakłada, że o ważności wyborów do Sejmu, Senatu (czyli także tych najbliższych), europarlamentu i wyborów prezydenckich będzie rozstrzygała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Izba ma dokonywać rozstrzygnięć na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą oraz po rozpoznaniu protestów.

Sędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wybiera Krajowa Rada Sądownictwa, w której 15 członków stanowią sędziowie wskazani przez Sejm, czyli wybrani większością głosów partii rządzącej. Według polityków opozycji i prawników powołanie nowej KRS dokonało się niezgodnie z prawem. Podobnie jak obsadzono skład Sądu Najwyższego.

Dlatego politycy klubu PO-KO biją na alarm. Według nich PiS przepycha kolanem niekonstytucyjne zmiany, które mogą mieć wpływ na decyzję o ważności wyborów.

„PiS nie chce oddać władzy”

– Zmiany dotyczą sprawy krytycznej, czyli tego, kto i w jaki sposób będzie decydował o ważności wyborów w Polsce. W kategoriach proceduralnych nie ma ważniejszej kwestii, niż taka decyzja, która nie może budzić jakichkolwiek podejrzeń, że będzie realizowana z naruszeniem prawa albo pod dyktando polityczne. A my mamy poważne wątpliwości – mówił na konferencji prasowej poseł PO Mariusz Witczak.

Według niego „w pędzie legislacyjnym PiS dokonuje zmian, które mają charakter krytyczny dla bezpieczeństwa wyborów w Polsce”.

Poza tym zmian dotyczących wyborów nie można dokonać tak szybko i na niecałe 100 dni przed wyborami. – Ordynacja wyborcza nie jest zwykłą ustawą, którą można w ciągu kilku godzin zmienić i wprowadzić w życie. Poza tym zmiany w Kodeksie wyborczym muszą być uchwalone nie później, niż 6 miesięcy przed rozpoczęciem procedur wyborczych – dodaje poseł Jacek Protas.

Posłowie klubu PO-KO złożyli wniosek o odrzucenie projektu zmian w całości.


Zdjęcie główne: Tomasz Szymański, Mariusz Witczak, Jacek Protas, Fot. ARWC