AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl "Nie rozwijamy skrzydeł tak, jakbyśmy mogli". 16 naukowców o przyczynach strajku Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Premierzy Polski i Wielkiej Brytanii podpiszą traktat. Tusk: Wyznacza ramy dla współpracy militarnej Gazeta.pl Afgańczycy sprzedają dzieci, aby ratować je przed głodem. "Ciągle żyję w strachu, że umrą" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Wizyta Karola Nawrockiego w Szwajcarii. Gospodarka i nauka w centrum rozmów Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet 29-latek wyszedł ze szpitala i zmarł na przystanku. Ruch prokuratury Gazeta.pl Włoski Sąd Najwyższy o kranówce dla turystów. Jednoznaczny wyrok Onet Oto najbardziej opłacalny kierunek studiów w Polsce Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Seria fałszywych alarmów. Policja publikuje wideo z akcji Onet Cios ze strony USA. Torpedują plan Rosji dotyczące Armenii. Ważny region wymyka się jej z rąk [OPINIA] Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Precyzyjne uderzenie z powietrza. Ukraiński MiG-29 zniszczył bazę Rosjan Gazeta.pl Węgry zostają w Międzynarodowym Trybunale Karnym - zdecydował nowy parlament Gazeta.pl Trzy osoby zatrzymane w związku z fałszywymi alarmami. Tusk: To są poważne przestępstwa Onet Azja Środkowa ma już dość historii pisanej pod dyktando Moskwy. Młodsi badacze mówią wprost: Rosja to kolonizator Gazeta.pl Kłótnia w PiS o prezesa SN, Kongresmeni za stałą obecnością wojsk USA w Polsce [WYDARZENIA DNIA] Gazeta.pl Ekstremalna akcja ratunkowa w Laosie. "Jak czołganie się przez słomkę" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Wróg we własnym domu. "Śmieci piętrzyły się aż pod sufit". Tak wygląda dramat wynajmującego
Subskrybuj

PiS forsuje pomysły, które zwalczało

Kiedyś byli przeciw i pełni oburzenia. Dziś sami robią to, co atakowali. Prawo i Sprawiedliwość w tempie ekspresowym przepycha przez Sejm nowelizację ustawy o zgromadzeniach. Przypominamy: 4 lata temu posłowie ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego głosowali przeciwko zmianom w ustawie o zgromadzeniach zawierającej przepisy, jakie dziś sami forsują.

Nie zważają na protesty opozycji, ale także na miażdżącą opinię Rzecznika Praw Obywatelskich i Sądu Najwyższego. Opozycja nie ma wątpliwości, że PiS chce ograniczyć zapisaną w konstytucji wolność zgromadzeń. Sąd Najwyższy w swojej opinii pisze, że “projekt ma wszelkie cechy prawa stanu wyjątkowego”. Adam Bodnar już zapowiedział, że skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego, bo jest sprzeczny ze standardami praw człowieka. A PiS? Wie swoje. Przekonuje, że to ustawa o rozwiązywaniu konfliktów społecznych:

– Przecież to nie ma sensu, żeby w jednym miejscu dwie grupy na raz manifestowały. Doszłoby do konfrontacji, doszłoby do burd. Ale wam (opozycji) na tym pewnie zależy. To wy mówiliście, że jesteście totalną opozycją, że będziecie z rządem walczyli przez ulicę i zagranicę – mówił minister spraw wewnętrznych i admnistracji Mariusz Błaszczak podczas debaty w Sejmie.

– Zmienimy prawo tak, by wszyscy mieli realne prawo do demonstracji, żeby nie wolno było ich zakłócać, bo tylko oszuści mogą twierdzić, że to ma coś wspólnego z demokracją.  To my prezentujemy prawdę, demokrację i wolność. My jesteśmy partią wolności – grzmiał Jarosław Kaczyński podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej.

Przypomnijmy: nowe prawo wprowadza pojęcie zgromadzeń cyklicznych. Zgodę na takie zgromadzenie będzie wydawał wojewoda (czyli przedstawiciel rządu w terenie), będzie ważne 3 lata i nie będzie można w tym samym miejscu i czasie zorganizować konkurencyjnego zgromadzenia.

PRZYPOMINAMY!

4 lata temu posłowie PiS głosowali przeciwko zmianom w ustawie o zgromadzeniach proponowanym przez ówczesną władzę. Wtedy wprowadzono zapisy, które umożliwiają organom gminy zakazanie organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i/lub czasie, jeżeli może to doprowadzić do naruszenia porządku publicznego. Projekt powstał w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego.

– Dlaczego prezydent, przygotowując taki projekt, sprzeniewierzył się swojej przysiędze, że będzie stał na straży wolności obywatelskiej. Dlaczego Bronisław Komorowski skierował antyobywatelski i antykonstytucyjny projekt, nie słuchając głosu opinii publicznej, m.in. 32 organizacji i stowarzyszeń pozarządowych czy prokuratora generalnego? – pytał poseł PiS Jacek Sasin.

– To jest sytuacja, w której arbitralnie będzie można decydować, czy jakieś zgromadzenie może się odbyć, czy ma się nie odbyć. To jest sytuacja zupełnie skandaliczna. Zawsze można zgłosić coś przedtem i zablokować – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Oto kolejny przykład, jak szybko PiS zmienia zdanie. Najważniejsze dla nich nie jest i nigdy nie było prawo oraz wierność poglądom, ale własny interes polityczny.


pap-malyZdjęcie główne: PAP/Radek Pietruszka

Zapisz

Zapisz

Zapisz