AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Zmiana czasu 2026. Kiedy i dlaczego przestawiamy wskazówki zegarów? Onet IMGW wydaje podwójne alerty. Osiem województw dotkniętych powrotem zimy Gazeta.pl Nawrocki testuje granice. Teraz to pałac poucza rząd, jak prowadzić sprawy zagraniczne Onet Grzegorz Braun ogłosił swój pomysł na zmianę w Polsce. Ekspert wskazuje: nigdzie nie znalazł zastosowania Onet Tony KitKatów zniknęły w drodze do Polski. Firma ostrzega konsumentów Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Finlandia wygrywa ranking szczęścia. Jednym z powodów jest godzina 16 Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Marsjanin musi być rolnikiem. Niemcy przygotowali idealny nawóz dla kolonistów Gazeta.pl Europa patrzy na węgierskie wybory. Orban stał się sztucznym słońcem Karpackiej Kotliny Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Czy "Pan Tadeusz" powinien być lekturą? "Większość uczniów tego nie rozumie" Onet Diamenty, dyski i podrobione paszporty. Tajemnica sejfu Jeffreya Epsteina. Zawartość po cichu zniknęła Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Kłopoty Viktora Orbana. Ostatni taki sondaż nie pozostawia wątpliwości Gazeta.pl Nagle stracił głos w kosmosie. Lekarze wciąż głowią się nad tym, co mu się stało Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Iran zniszczył amerykańskie samoloty w Arabii Saudyjskiej. Huti zaatakowali Izrael Onet Mikołaj zmaga się z depresją. "Moja agresja zmieniła ich życie w piekło" Gazeta.pl Nepal. Były premier aresztowany dzień po zaprzysiężeniu nowego rządu Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet 29-latka z Kalisza trafiła na SOR. Po 48 godzinach już nie żyła
Subskrybuj

PiS forsuje pomysły, które zwalczało

Kiedyś byli przeciw i pełni oburzenia. Dziś sami robią to, co atakowali. Prawo i Sprawiedliwość w tempie ekspresowym przepycha przez Sejm nowelizację ustawy o zgromadzeniach. Przypominamy: 4 lata temu posłowie ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego głosowali przeciwko zmianom w ustawie o zgromadzeniach zawierającej przepisy, jakie dziś sami forsują.

Nie zważają na protesty opozycji, ale także na miażdżącą opinię Rzecznika Praw Obywatelskich i Sądu Najwyższego. Opozycja nie ma wątpliwości, że PiS chce ograniczyć zapisaną w konstytucji wolność zgromadzeń. Sąd Najwyższy w swojej opinii pisze, że “projekt ma wszelkie cechy prawa stanu wyjątkowego”. Adam Bodnar już zapowiedział, że skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego, bo jest sprzeczny ze standardami praw człowieka. A PiS? Wie swoje. Przekonuje, że to ustawa o rozwiązywaniu konfliktów społecznych:

– Przecież to nie ma sensu, żeby w jednym miejscu dwie grupy na raz manifestowały. Doszłoby do konfrontacji, doszłoby do burd. Ale wam (opozycji) na tym pewnie zależy. To wy mówiliście, że jesteście totalną opozycją, że będziecie z rządem walczyli przez ulicę i zagranicę – mówił minister spraw wewnętrznych i admnistracji Mariusz Błaszczak podczas debaty w Sejmie.

– Zmienimy prawo tak, by wszyscy mieli realne prawo do demonstracji, żeby nie wolno było ich zakłócać, bo tylko oszuści mogą twierdzić, że to ma coś wspólnego z demokracją.  To my prezentujemy prawdę, demokrację i wolność. My jesteśmy partią wolności – grzmiał Jarosław Kaczyński podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej.

Przypomnijmy: nowe prawo wprowadza pojęcie zgromadzeń cyklicznych. Zgodę na takie zgromadzenie będzie wydawał wojewoda (czyli przedstawiciel rządu w terenie), będzie ważne 3 lata i nie będzie można w tym samym miejscu i czasie zorganizować konkurencyjnego zgromadzenia.

PRZYPOMINAMY!

4 lata temu posłowie PiS głosowali przeciwko zmianom w ustawie o zgromadzeniach proponowanym przez ówczesną władzę. Wtedy wprowadzono zapisy, które umożliwiają organom gminy zakazanie organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i/lub czasie, jeżeli może to doprowadzić do naruszenia porządku publicznego. Projekt powstał w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego.

– Dlaczego prezydent, przygotowując taki projekt, sprzeniewierzył się swojej przysiędze, że będzie stał na straży wolności obywatelskiej. Dlaczego Bronisław Komorowski skierował antyobywatelski i antykonstytucyjny projekt, nie słuchając głosu opinii publicznej, m.in. 32 organizacji i stowarzyszeń pozarządowych czy prokuratora generalnego? – pytał poseł PiS Jacek Sasin.

– To jest sytuacja, w której arbitralnie będzie można decydować, czy jakieś zgromadzenie może się odbyć, czy ma się nie odbyć. To jest sytuacja zupełnie skandaliczna. Zawsze można zgłosić coś przedtem i zablokować – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Oto kolejny przykład, jak szybko PiS zmienia zdanie. Najważniejsze dla nich nie jest i nigdy nie było prawo oraz wierność poglądom, ale własny interes polityczny.


pap-malyZdjęcie główne: PAP/Radek Pietruszka

Zapisz

Zapisz

Zapisz