AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Co wiesz o trzmielach? Rozwiąż quiz Onet "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Zaprasza Andrzej Stankiewicz Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Kosiniak-Kamysz spotkał się z Budanowem. "Jasno przedstawiłem polskie oczekiwania" Onet Drony uderzyły na Rosję. Zmasowany atak, pożar ogarnął składy paliwa Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z wysłannikiem Zełenskiego. Zabrał głos Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Nadchodzi El Nino. Jak mocno zmieni pogodę i czego możemy się spodziewać? Onet Znany rosyjski pisarz: porażka byłaby dla Putina straszniejsza niż wojna atomowa [OPINIA] Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Putin nie widzi powodu, by spotkać się z Zełenskim. "Strona rosyjska ponownie wybiera wojnę" Onet CBA weszło do Urzędu Miasta w Gdańsku. Zatrzymano jedną osobę Onet Pod Olsztynem pojawiło się tornado. Jest nagranie Onet Druga rocznica śmierci polskiego żołnierza strzegącego granicy. Poruszający wpis szefa MON Gazeta.pl Rosyjskie satelity zakłócają GPS nad Bałtykiem. Naukowcy wytropili źródło sygnału Gazeta.pl Prof. Marciniak: Kaczyński się denerwuje, udziela reprymendy, grozi. Ale to już nic nie znaczy Onet Rusłana ostro o polityce i relacjach z Polską: „Brakuje dyplomacji” Gazeta.pl Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie. Iran wystrzelił rakiety balistyczne Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Wraz z ebolą rozprzestrzenia się dezinformacja. Wirus zaostrza nastroje wobec Zachodu
Subskrybuj

Pigułka „dzień po” na receptę? Wstrzymano prace

Debata na sali plenarnej, czyli II czytanie projektu miało się odbyć na tym posiedzeniu Sejmu. W czwartek nagle okazało się, że PiS wycofał projekt z porządku obrad. Wszystko wskazuje na to, że tylko czasowo. Opozycja jeszcze ma nadzieję, że uda się przekonać ministra zdrowia do zmiany decyzji w sprawie pigułki ellaOne. Posłanka PO Monika Wielichowska apeluje do PiS-u, aby „nie zrzucał Polek w otchłań średniowiecza”.


O decyzji PiS-u w sprawie projektu o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który zawiera także zapisy dotyczące tzw. pigułki „dzień po”, poinformowali na Twitterze posłowie PO:

Chociaż oficjalnych powodów takiej decyzji nie podano, to nieoficjalnie mówi się o tym, że chodzi nie o pigułkę „dzień po”, ale o zapisy, które znacznie rozszerzają kompetencje ministra m.in. w zakresie finansowania leczenia.
Projekt najprawdopodobniej powróci i posłowie zajmą się nim na przyszłym posiedzeniu Sejmu. W środę na komisji zdrowia politycy PiS-u przegłosowali poprawkę, która zakłada, że tabletka ellaOne będzie dostępna tylko na receptę.

„Minister zdrowia to minister ideologii”

Od początku pracy nad tymi zapisami politycy PO apelowali do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o wycofanie się z zapisu „zrzucającego Polki w otchłań średniowiecza”. Chodziło oczywiście o ograniczenie dostępności tabletki ellaOne.

– Stanie się tak, że zanim kobieta będzie chciała kupić tabletkę „dzień po”, będzie musiała iść do lekarza bez klauzuli sumienia, i to dzień przed. To są opary absurdu – mówi posłanka Monika Wielichowska, pełnomocnik ds. równego traktowania w gabinecie cieni PO.

Według posłanki PO, takie działania „to nic innego, jak wpisywanie się w rozszerzenie podziemia aborcyjnego w Polsce”. Dlaczego Polki nie będą mogły korzystać z medycyny XXI wieku? No właśnie – dlaczego?

Będzie zakaz aborcji eugenicznej?

„Chcemy utrzymać władzę, aby zmieniać nasze państwo, ale także, by nie pozwolić na niszczenie tradycyjnych wartości. (…) Sądzę, że zakaz aborcji eugenicznej ma szanse na wprowadzenie w stosunkowo nieodległym czasie, choć w nieco inny sposób niż próbowano do tej pory” – tak Jarosław Kaczyński mówił w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” na początku kwietnia.

Pojawienie się projektu burzącego tzw. kompromis aborcyjny będzie zapewne tylko kwestią czasu.

Czy tym razem prezes PiS-u nie przestraszy się protestów zdeterminowanych kobiet? – Niestety, myślę, że nie. Są zdeterminowani, mają zobowiązania w środowiskach konserwatywnych. Tak łatwo nie zdecydują się zamknąć tematu. Ale mam nadzieję, że kobiety znowu wyjdą na ulice, jeżeli będzie trzeba – mówi Wielichowska.

PiS w tej kadencji – pod presją tzw. czarnych protestów – zdecydował się odrzucić projekt całkowicie zakazujący aborcji.


Zdjęcie główne: Sejm, Fot. Flickr/Krzysztof Belczyński, licencja Creative Commons