AKTUALNOŚCI
Onet Napad na bank w Ratyzbonie. Sprawca pojmany, jedna osoba nie żyje Onet Tajemniczy nowi miliarderzy z Chin podbijają świat. I milczą jak zaklęci Gazeta.pl Nawrocki walczy o referendum ws. polityki klimatycznej. Złożył nowy wniosek i zmienił pytanie Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet "Przyjechaliśmy z misją humanitarną". Rosjanie skazani za próbę wpływu na wybory w Angoli Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Müller odpowiada na propozycję Kaczyńskiego. "To w praktyce likwidacja" [RELACJA NA ŻYWO] Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Gdzie w Polsce oglądać gwiazdy? 10 miejsc, w których noc naprawdę jest ciemna Onet Ulubieniec Putina przyznał się do posiadania "zakazanych" akcji. Partia już go tłumaczy Onet Kreml ufunduje zapłodnienie in vitro wdowom po żołnierzach. Będą musiały spełnić kilka warunków Onet Lekarz oskarżony o śmierć ojca Zbigniewa Ziobry: ta sprawa nigdy się nie zakończy Gazeta.pl Fedorow odrzucił propozycje Zełenskiego: "Tylko trzy stanowiska faktycznie decydują o przebiegu wojny" Gazeta.pl Dwa scenariusze dla PiS. W każdym traci Kaczyński Gazeta.pl Niemiecka gospodarka będzie się ślimaczyć. Powód: brak innowacji i starzejące się społeczeństwo Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl CBOS zbadał, gdzie w Polsce mieszkają wyborcy prawicy, a gdzie lewicy. "Pojawiają się nowe napięcia" Onet Fryzjer i makijaż Małgorzaty Kidawy-Błońskiej za 20 tys. zł. Senat odpowiada Gazeta.pl NFZ tnie wydatki na porady specjalistyczne. Dyrektorzy załamani, pacjenci dopiero odczują zmiany Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Żurek chce zatrzymania Wosia. Złożył wniosek o przymusowe doprowadzenie do prokuratury Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę
Subskrybuj

„Pan tu nie stał!” To nie koniec protestów mieszkańców Tarnowa ws. pomnika Lecha Kaczyńskiego

Mieszkańcy Tarnowa uważają, że pomnik Lecha Kaczyńskiego został postawiony nielegalnie i zaczęli organizować „miesięcznice”.

18 czerwca urodzili się bracia Kaczyńscy. Tarnowscy działacze Prawa i Sprawiedliwości w ramach prezentu urodzinowego postawili pomnik Lecha Kaczyńskiego. Mieszkańcy Tarnowa uważają, że monument jest samowolą budowlaną i zaczęli organizować „miesięcznice”.

„Pan tu nie stał”

Na czerwcową uroczystość odsłonięcia pomnika Lecha Kaczyńskiego przyjechała wierchuszka Prawa i Sprawiedliwości na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, byłą premier Beatą Szydło i szefem resortu aktywów państwowych Jackiem Sasinem. Podczas przemówienia Jarosław Kaczyński po raz kolejny stwierdził, że jego brat zginął w zamachu.

Już wtedy wokół pomnika urządzono protest i pikietę. Teraz mieszkańcy poszli jeszcze dalej. Jak informuje portal Tarnow.net.pl, w poniedziałek 18 lipca, czyli miesiąc po odsłonięciu pomnika na placu przed dworcem PKP w Tarnowie, jego przeciwnicy protestowali pod hasłem „Pan tu nie stał”.

https://twitter.com/pulit_marcin/status/1549078570965913607

Manifestacja przebiegała spokojnie i bez wulgaryzmów. Organizatorzy zapowiadają, że będzie kontynuowana w formie cyklicznych „miesięcznic”.

Samowola budowlana

Przypomnijmy, że tarnowski pomnik został postawiony w atmosferze skandalu. O planach PiS-owskich działaczy nie został poinformowany zarząd miasta oraz tarnowska rada. Mieszkańcy o całej sprawie dowiedzieli się z mediów. Niektórzy traktowali to jako żart. Swój sprzeciw zgłosiło także 27 architektów.

Sposób usytuowania pomnika w przestrzeni Placu Dworcowego urąga wszelkim zasadom kompozycji architektonicznej i urbanistycznej, a także zasadom eksponowania w przestrzeni publicznej takich obiektów – napisali w liście do Wojewody Małopolskiego, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i dyrektora Zakładu Nieruchomości PKP w Krakowie.

W sprawie postawionego pomnika, prezydent Tarnowa Roman Ciepiela, zawiadomił prokuraturę, bowiem mogło dojść do naruszenia prawa. Prezydent wystąpił do prokuratury o zbadanie w trybie administracyjnym zgodności z prawem całej inwestycji. Zachodzi podejrzenie, że doszło do samowoli budowlanej. Pomnik został usytuowany zbyt blisko drogi gminnej.