Reklama

W niedzielę 4 listopada odbędzie się II tura wyborów samorządowych. Koalicja Obywatelska zwyciężyła w większości miast w I turze, w tym w Warszawie. Ale o kilka ważnych ośrodków jeszcze toczy się bój. W poniedziałek kandydatowi KO na prezydenta Radomia wsparcia udzielił Rafał Trzaskowski. Liderzy Koalicji Obywatelskiej ruszyli w “kampanijną trasę”. – To nie jest tak, że wybory samorządowe zakończyły się w ostatnią niedzielę o 21.00. Teraz przychodzi nowy etap – przekonywał Grzegorz Schetyna. Politycy opozycji powtarzają cały czas apele o “totalną mobilizację”.

Kandydat KO na prezydenta Radomia z silnym wsparciem

Rafał Trzaskowski, Hanna Zdanowska i Krzysztof Żuk, którzy zwyciężyli w I turze wyborów samorządowych, wsparli w poniedziałek kandydata KO na prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. W niedzielę w tym mieście odbyła się konwencja PiS-u. Opozycja nie odpuszcza.

Prezydenci elekci Warszawy, Łodzi i Lublina prosili o wsparcie kandydata KO. – Jest między nami sporo podobieństw: po pierwsze, to samo pokolenie, po drugie chcemy dbać o to, żeby nasze miasta były otwarte, pozostawały europejskie, w końcu po trzecie, prowadziliśmy pozytywną kampanię, ponieważ skupialiśmy się przede wszystkim na tym, jak nasze miasta mogą się rozwijać – mówił w Radomiu Rafał Trzaskowski.

Nowy prezydent Warszawy apelował także o “totalną mobilizację”. – Ta mobilizacja jest niesłychanie istotna. Idźcie 4 listopada do urn. Jako wykładowca akademicki apeluję też do wszystkich studentów, dlatego że chcemy, aby ta mobilizacja była powszechna – dodawał.

Reklama

Liderzy Koalicji Obywatelskiej w trasie

Ostatnia prosta kampanii wyborczej to ostatnia szansa na udzielenie wsparcia swoim kandydatom. Liderzy partii politycznych przemierzają setki kilometrów, każdego dnia odwiedzają kilka miejscowości, większych i mniejszych. Kampanie wyborcze rządzą się swoimi prawami.

Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubanuer oraz Barbara Nowacka byli w poniedziałek w Choszcznie, Wałczu i Kielcach. – Wybory samorządowe ciągle trwają. To nie jest tak, że zakończyły się w ostatnią niedzielę o 21.00. Teraz przychodzi nowy etap. Na pewno nie zakończyły się w Choszcznie, dlatego jesteśmy tutaj, żeby podkreślić, jak ważne jest wsparcia dla burmistrza, które dajemy wspólnie jako Koalicja Obywatelska – deklarował przewodniczący PO.

Podkreślał także, jak ważne są te wybory. –  Samorząd jest ważną częścią władzy publicznej, musi być podmiotowy, samodzielny, wyposażony w kompetencje i pieniądze, żeby mógł skutecznie zarządzać naszymi małymi ojczyznami, lokalnymi społecznościami, prowadzić inwestycje, ściągać, tworzyć nowe miejsca pracy – mówił Grzegorz Schetyna.

Przypomnijmy, II tura odbędzie się w przypadku wyboru prezydentów miast, wójtów i burmistrzów. W wyniku głosowania w I turze PiS zdobył większość mandatów w 6 sejmikach wojewódzkich, pozostałe “weźmie” opozycja. Trwają rozmowy o możliwych koalicjach, przede wszystkim KO z PSL-em.

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził dzisiaj Nowy Sącz, gdzie “zagrożona” jest wygrana kandydatki PiS-u na prezydenta miasta. A jest nią żona posła Arkadiusza Mularczyka. Prezes Jarosław Kaczyński wybrał za to Zduńską Wolę.

SLD z PiS-em? Zamieszanie w powiecie koneckim

Koalicja Obywatelska, PSL i większość bezpartyjnych kandydatów od początku wykluczali możliwość jakiejkolwiek współpracy z przedstawicielami PiS-u jako partii antysamorządowej. Także lider SLD Włodzimierz Czarzasty zapewniał wielokrotnie, że SLD nie będzie wspierać partii władzy. Ale okazało się, że w powiecie koneckim powstała właśnie taka koalicja. Sprawa wyszła na jaw w niedzielę.

Decyzja SLD o podjęciu współpracy z PiS-em wzbudziła wiele emocji i oburzenie przede wszystkim innych przedstawicieli opozycji. Już w poniedziałek lider SLD ostatecznie zmienił zdanie. – Decyzja pierwsza, zarząd powiatowy SLD w Końskich nie wyraża zgody na zawiązanie koalicji z partią PiS w powiecie koneckim. (…) Decyzja druga, do dymisji podał się szef organizacji powiatowej. (…) Ten temat uważam za zamknięty – poinformował na konferencji prasowej Włodzimierz Czarzasty.

W wyborach, przede wszystkim samorządowych, liczy się nie tylko wygrana, ale także zdolność koalicyjna. PiS jej nie ma i wszystko wskazuje na to, że mieć nie będzie. Chociaż na ostatniej prostej próbuje jeszcze łagodzić przekaz, Jarosław Kaczyński mówi, że PiS “chce zgody, a nie wojny” i “chce budować, a nie ostrzeliwać się wzajemnie”. Ile w tym prawdy? Jednocześnie nazywa opozycję “gębaczami”, a jej wyborców “najbardziej chorymi”. Premier Mateusz Morawiecki dorzuca jeszcze kilka słów o “sitwie, grupie interesów i kamarylach”.


Zdjęcie główne: Rafał Trzaskowski wspiera kandydata w Radomiu, Fot. Twitter/Rafał Trzaskowski

Reklama