AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl "Ivanka Trump nie jest Krzysztofem Kolumbem". Albańczycy nie chcą kurortów rodziny prezydenta USA Gazeta.pl Co wiesz o trzmielach? Rozwiąż quiz Onet Zamieszki po śmierci Henry'ego Nowaka. Są kolejne aresztowania po protestach Onet Zbrodnia na Dolnym Śląsku. 63-letnia kobieta ugodzona śmiertelnie nożem Onet W kilka dni spadnie do 60 mm deszczu. Przez Polskę przejdą fale ulew i burz Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Ukraina reaguje na wypowiedź Władimira Putina. "Zabić miliony ludzi dla szalonych urojeń" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Czy Armenia utrzyma proeuropejski kurs? Rosja zrobiła wszystko, by wynik wyborów był po myśli Kremla Gazeta.pl Putin nie widzi powodu, by spotkać się z Zełenskim. "Strona rosyjska ponownie wybiera wojnę" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet "Niepokojące zjawisko". Brutalne narkomafie i gangi motocyklowe panoszą się w Europie Onet Nowe informacje po akcji CBA w Gdańsku. Urzędnik zatrzymany Gazeta.pl Kosiniak-Kamysz spotkał się z Budanowem. "Jasno przedstawiłem polskie oczekiwania" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet 16-latek z Nowego Targu ukąszony przez węża. W poważnym stanie trafił do szpitala Gazeta.pl Ukraiński wysłannik próbuje łagodzić awanturę o brygadę "Bohaterów UPA". "Są propozycje, na razie niewystarczające" Onet Supermarketowe mafie. Detektyw ujawnia, jak sprzedają swój łup. "Złodzieje nie przychodzą sami" Gazeta.pl Nadchodzi El Nino. Jak mocno zmieni pogodę i czego możemy się spodziewać? Gazeta.pl Rosyjskie satelity zakłócają GPS nad Bałtykiem. Naukowcy wytropili źródło sygnału
Subskrybuj

Opozycja chce komisji śledczej w sprawie Falenty

Domagamy się wyjaśnienia tej sprawy i powołania komisji śledczej, uznając, że zachodzi poważne podejrzenie co do tego, że nielegalnymi metodami wpływano na sytuację polityczną w Polsce – mówił w Sejmie Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący PO, zapowiadając złożenie wniosku o taką komisję. Posłowie PO domagają się też informacji na temat działań organów państwa w tzw. aferze podsłuchowej od ministra Zbigniewa Ziobry.

Marek Falenta listy pisze

Nie milkną echa publikacji odnośnie do listu skazanego w tzw. aferze podsłuchowej Marka Falenty do prezydenta Andrzeja Dudy. Falenta miał napisać w prośbie o ułaskawienie, że „nie będzie umierał sam” i że ujawni szczegóły i zleceniodawców podsłuchów.

– Domagamy się wyjaśnienia tej sprawy i powołania komisji śledczej, uznając, że zachodzi poważne podejrzenie co do tego, że nielegalnymi metodami wpływano na sytuację polityczną w Polsce – mówił w Sejmie wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak.

Komisja tak, ale…

Posłowie opozycji przypomnieli, że jeszcze kilka lat temu, gdy zostały ujawnione pierwsze taśmy z nagranymi politykami PO, Mariusz Błaszczak sam domagał się powołania komisji śledczej w tej sprawie. Tylko że wówczas Błaszczak, jak i cały PiS byli w opozycji, a nagrania dotyczyły polityków rządzącej w koalicji Platformy.

– Ta wola minęła po dojściu PiS do władzy. Od kilku lat obserwujemy dziwaczny kontredans, polegający na tym, że organy państwa nie chcą się tą sprawą zajmować – mówi Tomasz Siemoniak i dodaje: – Te informacje nakazują poważnie zastanowić się nad istotą zdarzeń z lat 2013-14, nad udziałem czołowych i ważnych dziś polityków PiS-u, przedstawicieli służb, biznesmenów, a być może obcych służb w sprawie afery podsłuchowej.

Rola premiera Morawieckiego

Posłowie opozycji podkreślają, że do wyjaśnienia jest też rola premiera Mateusza Morawieckiego, który dziś stoi na czele rządu, któremu podlega minister sprawiedliwości i prokuratura, a który jednocześnie należy do osób nagranych przez Falentę.

– Oczekujemy od szefa rządu jasnej reakcji – podkreśla Siemoniak.

– Falenta wskazuje na nieujawnione nagranie z Mateuszem Morawieckim, o którym pod odpowiedzialnością karną kelnerzy zeznali, że podczas drugiej kolacji miał chwalić się przepisywaniem mieszkań na słupy w 2013 roku. To o tyle składa się w całość, że Mateusz Morawiecki w 2013 roku dokonał rozdzielności majątkowej – tłumaczy Krzysztof Brejza.

Historia demokratycznych państw zna sytuacje, gdzie nielegalnie nagrywano oponentów politycznych, jak chociażby w przypadku afery Watergate. Wtedy skończyło się to procedurą impeachmentu prezydenta Nixona. – W tej sytuacji powinno dojść do impeachmentu całej pisowskiej władzy, która wysoce prawdopodobne, że mogła stać za zorganizowaniem tego procederu. Fakty, na które wskazuje pan Falenta, są druzgocące – dodaje Krzysztof Brejza.

Wyjątkowo łagodna prokuratura

Prawdą jest, że Marek Falenta, mimo wyroku skazującego, wyjechał z Polski. Gdy dziennikarze zaczęli dopytywać, dlaczego nie znajduje się w zakładzie karnym, do szukania skazanego wysłano policję z podwarszawskiej niewielkiej komendy. W końcu Falentę odnalazła dopiero hiszpańska policja. Do Polski za sprawą ekstradycji trafił w piątek, podczas gdy od lutego powinien przebywać w zakładzie karnym. To jednak nie jedyne wątpliwości w tej sprawie. – Jak to się stało, że prokuratura wnioskowała o karę w zawieszeniu i dopiero sąd zastosował bezwzględny wymiar kar? – pyta Brejza.

– Panie prezesie Kaczyński, to pan za tym stał? Panie Bejda, panie Kamiński, panie Wąsik, wiedzieliście o tym? To może wyjaśnić tylko komisja śledcza – uważa Brejza.

– Z punktu widzenia procesowego sprawa jest zakończona, stąd komisja śledcza powinna zbadać, co robiła prokuratura, co robił rząd, co robiło Ministerstwo Sprawiedliwości , co robiły służby w tej sprawie. To klasyczna sprawa dla komisji śledczej, która powinna działać wtedy, gdy działania innych organów państwa nie przynoszą rezultatów – tłumaczy Tomasz Siemoniak.

Wątek rosyjski

Zdaniem PO ani prokuratura, ani CBA nie zbadają tej sprawy, bo same zostały upolitycznione. Tymczasem posłowie Platformy zapowiedzieli złożenie drugiego wniosku do prokuratury w sprawie zamachu na funkcjonowanie legalnych organów konstytucyjnych w 2013 roku i ewentualny wątek rosyjski w tej sprawie.

– Wszystko wzięło się od tego, że rzad PO uderzył w handel rosyjskim węglem, wtedy zostały odpalone taśmy. Obecnie każdego roku PiS importuje coraz większe ilości rosyjskiego węgla do Polski – tłumaczy Krzysztof Brejza.


Zdjęcie główne: Tomasz Siemoniak, Krzysztof Brejza, Fot. ARWC