AKTUALNOŚCI
Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Zobacz na żywo przelot Artemis II nad niewidoczną stroną Księżyca Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Misja Artemis II. Jak wyglądał przelot za Księżycem minuta po minucie Onet Australijski bohater narodowy aresztowany. "Pięć zbrodni wojennych" Onet Donald Trump grozi Iranowi. Jest odpowiedź Teheranu. Podsumowanie nocy Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Zginął szef irańskiego wywiadu. Izrael potwierdza Gazeta.pl Małe, niepozorne chrząszcze. Sprawni zabójcy i mistrzowie ucieczki Onet Donald Trump rozmawiał z załogą Artemis II. Jest zaproszenie Gazeta.pl Chorzy na to zaburzenie widzą twarze jako zapadnięte, nienaturalnie rozciągnięte i nieludzkie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Podejrzany o jazdę po pijanemu Iwaniec sądzi kierowców oskarżonych o to samo Gazeta.pl Naukowcy nareszcie odkryli "okablowanie" łechtaczki. Dlaczego to dobrze? Onet Wiosna zapomni dziś o Polsce. W prognozach krupa śnieżna i silny wiatr Onet Sędzia Iwaniec osądzi pijanych kierowców. Prokuratura chce mu postawić takie same zarzuty Onet Spór o kluczowy teren w centrum Wilanowa. Deweloper triumfuje Onet Mieszkanie bez wkładu własnego. Program dostępny tylko dla wybranych Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Silny wiatr uderza w sześć województw. IMGW wydał ostrzeżenia Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl USA na autostradzie do autorytaryzmu. Odwrócić ten trend będzie bardzo trudno
Subskrybuj

Nowe wątki w aferze KNF. „Jakby lis pilnował kurnika”

Długo czekaliśmy na wykazanie przez PiS i premiera Mateusza Morawieckiego chęci rozwiązania największego kryzysu w Polsce od 1989 roku – mówi szef klubu PO poseł Sławomir Neumann. PO składa wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie afery KNF, dokładnie tydzień po artykule w „Gazecie Wyborczej”. – Sprawa afery KNF dotyczy najwyższych szczytów władzy. Nowe taśmy i wątki pokazują, że ta władza sama nie jest w stanie się oczyścić i jej wyjaśnić – dodaje Neumann.  PO domaga się także „urlopowania i wyłączenia z prowadzonego śledztwa” ministra koordynatora służb specjalnych. Okazało się, że syn Mariusza Kamińskiego dostał dzięki NBP intratną posadę w Banku Światowym. – Zachodzi jawny konflikt interesów – komentuje poseł Cezary Tomczyk.

Wniosek o powołanie komisji śledczej. „Nie uciekniecie od tej afery”

– Oczekiwaliśmy, że premier będzie chciał sprawę wyjaśnić, bo obciąża też jego hipotekę, a decyzja o powołaniu komisji śledczej zapadnie w Kancelarii Premiera albo siedzibie PiS – mówił na konferencji prasowej poseł Sławomir Neumann. Według niego „nowe informacje, które się pojawiają, pokazują jeszcze większą potrzebę powołania komisji śledczej”.

O konieczności powołania komisji PO mówiła od początku wybuchu afery. Wnioskowała o specjalne posiedzenie Sejmu, na którym taki wniosek miał być rozpatrzony wraz z informacją rządu na ten temat. PiS nie zdecydował się ani na zwołanie posiedzenia Sejmu, ani na powołanie komisji śledczej.

PO złożyła we wtorek wniosek i projekty uchwały powołujący komisję śledczą w sprawie afery KNF. Komisja miałaby liczyć 11 posłów, z czego 6 posłów z klubów opozycyjnych. – Sprawa afery KNF dotyczy najwyższych szczytów władzy. To najważniejsze osoby w państwie rekomendowane przez PiS są w nią zamieszane. Nowe taśmy i wątki pokazują, że ta władza sama nie jest w stanie się oczyścić i wyjaśnić afery – tłumaczy Neumann.

Polityk PO domaga się, aby Sejm zajął się wnioskiem i projektem uchwały na rozpoczynającym się w tym tygodniu posiedzeniu Sejmu. – Jeżeli nie będziecie chcieli tego zrobić, to spektakl taśm i wątków będzie trwał cały rok. Nie uciekniecie od tej afery, chyba że razem z nami ją wyjaśnicie – ostrzega.

PiS już zapowiada, że wniosku nie poprze. – Komisja śledcza, mówiliśmy to wielokrotnie, jest potrzebna, kiedy nie działają instytucje państwa. Póki co instytucje działają, jeśli się okaże, że nie działają, będziemy podejmować decyzje – mówiła w Sejmie rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

„To jakby lis pilnował kurnika”

– Mariusz Kamiński, koordynator służb specjalnych, w tej sprawie nie jest osobą wiarygodną. Zachodzi jawny konflikt interesów w całej tej sprawie, w którą uwikłany jest były szef KNF, prezes NBP, a teraz również Mariusz Kamiński. W kampanii wyborczej, szczególnie w 2015, PiS bardzo wiele mówił o rodzinie. Nie mówił, że chodzi o rodzinę Soprano i nie mówił, że te poszczególne rozwiązania będzie wdrażał w ramach polityki państwowej – mówi poseł PO Cezary Tomczyk. W ten sposób komentuje najnowsze doniesienia w sprawie syna ministra Kamińskiego.

29-letni syn koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego w lipcu 2018 roku dostał dzięki Narodowemu Bankowi Polskiemu intratną posadę w Banku Światowym. Kontrakty są dwuletnie, a Kacper Kamiński zarabia ok. 500-600 tys. zł na rok. Służby podległe Kamińskiemu mają teraz wyjaśniać aferę KNF, w której „przewija się” także prezes NBP.

– Sprawa jest bardzo poważna. To prezes NBP mianował syna Mariusza Kamińskiego, polecił go do pracy w Banku Światowym. To nie jest przypadek, pan Kacper Kamiński nie przechodził obok NBP – dodaje Tomczyk. Z drugiej strony przypomina, że agenci CBA weszli do biura szefa KNF dopiero po tym jak „odwiedził” je sam Marek Chrzanowski, który wrócił specjalnie z Singapuru. – Między siedzibą CBA a KNF jest 2700 km, między Singapurem z KNF jest 9560 km. Jednak to właśnie 9 tys. kilometrów prezes pokonał szybciej niż agenci CBA 2 kilometry. To też nie przypadek – mówi poseł PO.

Dlatego PO domaga się wyłączenia koordynatora służb specjalnych z prowadzonego śledztwa „urlopowania” ministra w trybie natychmiastowym. – Ta cała konstrukcja jest zupełnie niewiarygodna. Mamy wrażenie, że to jest tak, jakby lis pilnował kurnika – przyznaje poseł PO Mariusz Witczak.

Kontrola poselska w ministerstwach

We wtorek rano posłowie PO Jarosław Urbaniak i Marta Golbik w ramach kontroli poselskiej weszli do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii w celu „zabezpieczenia dokumentów w związku z aferą KNF”.

– Otrzymali tam informacje, które potwierdzają, że pan Grzegorz Kowalczyk (prawnik, którego zatrudnienia w Getin Noble Banku domagał się szef KNF – red.) był delegowany do rady nadzorczej GPW za zgodą i akceptacją Kancelarii Premiera, czyli Beaty Szydło, ale także ministra rozwoju regionalnego, czyli Mateusza Morawieckiego – poinformował szef klubu PO poseł Sławomir Neumann.

Konkretnie są to dwie notatki służbowe, które potwierdzają tylko to, że było duże zamieszanie z powołaniem członków rady GPW. – Wynika z nich, że powoływano tego pana na podstawie rozmów telefonicznych z ministerstwem rozwoju i finansów, którym kierował Mateusz Morawiecki i Kancelarią Premiera. Nie wiemy jednak, kto podjął decyzję zatwierdzającą tę kandydaturę, czy była to premier Beata Szydło, czy szef KPRM, czyli Beata Kempa – mówi poseł Jarosław Urbaniak.

Posłanka Marta Golbik zadaje konkretne pytania i domaga się odpowiedzi: – Jak to jest, że do rady nadzorczej GPW dostaje się osoba, która nie ma wystarczających kompetencji do zajmowania wysokich stanowisk zwłaszcza w świecie finansowo-gospodarczym? Kto go polecił i na jakiej podstawie?

W ubiegłym tygodniu posłowie PO weszli z kontrolą poselską do resortu finansów. Chcieli wejść także do siedziby Komisji Nadzoru Finansowego, ale nie zostali do niej wpuszczeni. Według nich to było złamanie prawa.


Zdjęcie główne: Mariusz Kamiński, Fot. Fl;ickr/P. Tracz/KPRM