AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Zachód Ziemi nad Księżycem i zaćmienie Słońca. NASA publikuje zdjęcia z przelotu nad Srebrnym Globem Gazeta.pl Kiedy odezwać się po pierwszej randce? Psycholodzy to sprawdzili Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Dwutygodniowy rozejm, patenty na system kaucyjny [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Onet Nowy sondaż na Węgrzech. Partia Orbana zdecydowanie traci do głównego rywala Onet Niewidzialny atak rosyjskich służb. Wykorzystują słabe punkty domowych sieci Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Zabił partnerkę w trakcie domowej awantury. Sąd wydał surowy wyrok Onet Papież Leon XIV reaguje na zawieszenie broni w Iranie. "Znak żywej nadziei" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Ślubowanie sędziów TK w czwartek. Wysłali zaproszenia do prezydenta Onet Ukraina zapowiada budowę nowej broni. Nie ma jej żaden kraj w NATO Onet Rozejm na Bliskim Wchodzie to nie koniec. "Wszystkie opcje są na stole" Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Kulisy rozmów USA-Iran. "Bez jego zgody nie doszłoby do porozumienia" Gazeta.pl Nie stawili się "niezwłocznie". Dwoje zaprzysiężonych sędziów TK nie przyszło do pracy Gazeta.pl Przełom na Bliskim Wschodzie. Trump zgodził się na zawieszenie ataków na Iran. Dwa tygodnie na negocjacje Gazeta.pl Jak doszło do zawieszenia broni USA-Iran. "To było szalone" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Rosjanin ujawnia, co dzieje się w szeregach wojsk Putina. "Pijany poszedł do biura rekrutacyjnego, następnego dnia był już żołnierzem" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl USA i Iran zawarły dwutygodniowy rozejm. Trump: Warunkiem otwarcie cieśniny Ormuz
Subskrybuj

Morawiecki natychmiast do dymisji

Premier „rażąco naruszył prawo”, wydając decyzję o przeprowadzeniu wyborów 10 maja – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny. To na tej podstawie zlecono Poczcie Polskiej przygotowania do wyborów i druk kart, które kosztowały 70 mln zł. – WSA zdruzgotał swoją opinią decyzję premiera. W warunkach demokratycznego państwa prawnego w tej sytuacji premier powinien podać się do dymisji – komentuje dla nas mec. Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy. – Oczekujemy niezwłocznej dymisji premiera – mówi Borys Budka, szef Platformy Obywatelskiej

Premier musi działać zgodnie z prawem

Ani przepisy konstytucji, ani ustawy o Radzie Ministrów nie przyznają Prezesowi Rady Ministrów żadnych uprawnień w zakresie zmierzającym do organizacji czy przygotowania jakichkolwiek wyborów powszechnych – tłumaczył dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny po wydaniu wyroku.

Jedynym organem właściwym do przeprowadzenia wyborów jest Państwowa Komisja Wyborcza – tłumaczył Sąd. Decyzja szefa rządu „rażąco narusza prawo i została wydana bezpodstawnie”, jest sprzeczna z polskim ustawodawstwem i konstytucją.

Sąd podkreślił też, że zlecenie Poczcie Polskiej przygotowania wyborów tylko i wyłącznie korespondencyjnych nie gwarantowało wyborcom wyborów równych, bezpośrednich i takich, które odbywałyby się w głosowaniu tajnym, a takie gwarantuje właśnie konstytucja. – Sposób wyborów nie może być ograniczony przez jakiekolwiek działanie władzy wykonawczej – tłumaczył WSA.

Prawnicy: Ostrzegaliśmy, że działanie jest nielegalne

– Od początku prawnicy, eksperci, konstytucjonaliści przestrzegali rząd przed podejmowaniem tego typu pozakonstytucyjnych działań, jak organizacja kopertowych wyborów. Rząd nie słuchał i zlecenie aparatu partyjnego było silniejsze – mówi nam mec. Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy. – WSA zdruzgotał swoją opinią decyzję premiera – dodaje.

Zdaniem mecenasa Wawrykiewicza premierowi grozi odpowiedzialność konstytucyjna, którą premier ponosi za swoje działania. – Oczywiście w obecnej sytuacji taka odpowiedzialność jest iluzoryczna, bo działalność Trybunału Stanu jest uzależniona od arytmetyki parlamentarnej. W tym przypadku wchodzi w rachubę również odpowiedzialność służbowa, jak i karna – tłumaczy.

Niestety, jak dodaje mecenas Michał Wawrykiewicz, na to również się nie zanosi, ponieważ aby wszcząć postępowanie karne, potrzebna jest inicjatywa prokuratury, a ta jest całkowicie upolityczniona i poddana władzy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. – Tym samym w obecnej sytuacji wydaje się, że również jakakolwiek odpowiedzialność karna i służbowa również ominie premiera. Pamiętajmy jednak, że w warunkach demokratycznego państwa prawnego w tej sytuacji premier powinien podać się do dymisji – tłumaczy Michał Wawrykiewicz.

Rząd zaskoczony decyzją WSN

– Jesteśmy zaskoczeni tą decyzją, ponieważ uważamy, że decyzja pana premiera została podjęta zgodnie z przepisami prawa, na podstawie specjalnej ustawy, która została przyjęta przez Sejm – mówił Piotr Müller, rzecznik rządu. – Decyzja została podjęta w trosce o to, by bezpiecznie przeprowadzić wybory – tłumaczył rzecznik rządu.

Jak dodał, po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku zostanie podjęta decyzja o ewentualnym odwołaniu od wyroku.

Decyzję premiera zaskarżył, jeszcze w kwietniu, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Borys Budka: Oczekujemy dymisji premiera

Głos w sprawie dzisiejszej decyzji WSA zabrał Borys Budka, szef Platformy Obywatelskiej. – Oczekujemy niezwłocznej dymisji premiera. To nie jest już tylko kwestia honoru. To jest kwestia osobistej, elementarnej przyzwoitości. Mateusz Morawiecki ponosi polityczną i prawną odpowiedzialność za bezprawne działania organów państwowych, które działały na jego zlecenie – mówi.

Głos w sprawie wyborów kopertowych zabrała też była kandydatka na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska, która bojkotowała majowe wybory. – Wniosek RPO pokazał to, o czym mówiliśmy, że te wybory kopertowe, wprowadzone, zaordynowane przez premiera Morawieckiego, były niezgodne z konstytucją, prawem, ze zwykłą uczciwością. Nie może być tak, że premier naszego kraju podejmuje takie decyzje i zostaje bezkarny. Wyrok sądu potwierdził to, o czym mówiliśmy od samego początku. Wybory w naszym kraju przeprowadza PKW. To, co robiono na wiosnę, to, co robił premier Morawiecki, po prostu było nieuczciwe, niegodne – mówi wicemarszałek Sejmu.

W środę klub KO złoży wniosek do prokuratury o zbadanie działań premiera Morawieckiego.

Bezkarność rządzących

Pikanterii całej sprawie i orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dodaje fakt, że w środę w porządku prac Sejmu znalazła się nowelizacja ustawy covidowej, która zapewniłaby bezkarność urzędnikom pod pretekstem walki z pandemią.

Według proponowanych zmian nie popełnia przestępstwa ten, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym.

Przepisy mają działać wstecz, co oznacza, że ani decyzja premiera o wyborach „kopertowych” z 10 maja, ani zakup przez Ministerstwo Zdrowia niespełniających norm maseczek  od znajomego ówczesnego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego nie skutkowałyby urzędniczą odpowiedzialności.


Zdjęcie główne: Mateusz Morawiecki i Andrzej Duda, Fot. Flickr/KPRM/Adam Guz, licencja Creative Commons