AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Czego nauczyły nas Węgry? Nikt w polityce na dłuższą metę nie może czuć się bezkarny Gazeta.pl Prokuratura wkracza do gry o Trybunał. Czy Święczkowski może być zatrzymany na gorącym uczynku? Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Donald Trump o UFO. "Znaleźliśmy wiele bardzo interesujących dokumentów" Onet "Problem, z którym mierzy się nie PiS, a Polska". Witold Jurasz: potrzeba sojusznika, żeby sprzeciwiać się "starej Europie" Gazeta.pl Co w Rosji piszczy? Mielec i Tarnów celami dla rakiet Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Prezent na komunię czy koperta? Zobacz, ile dać dziecku w 2026 r. Gazeta.pl Ks. Oko na wojnie z biskupami. Jego reakcja na list episkopatu pokazuje, jak słabo przyjmuje się w Polsce nauczanie Kościoła Onet Tajemnica Watykanu i mafii. "Ta sprawa od zbyt wielu lat woła o sprawiedliwość" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Pojechaliśmy do wsi Viktora Orbána. Po wyborach dziennikarze nie są tam mile widziani Gazeta.pl MSZ Iranu: Cieśnina Ormuz zostaje otwarta dla wszystkich statków handlowych Gazeta.pl "Chcemy lekarzy, nie manekinów". Protest pacjentek w obronie zwolnionego profesora Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Donald Trump zapowiada w sprawie Iranu. "To powinno się zdarzyć" Onet Powstaje nowa jednostka policji. Komendant główny ujawnia szczegóły. Znamy kulisy Onet Śnieg na Kasprowym Wierchu nie topnieje. Nadal można szusować Onet Szef FBI ma mieć problemy z alkoholem. Dostał telefon od Donalda Trumpa Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Maślarze żądali krwi, ale harcerze nie dadzą się wyskubać. "Są takimi samymi pisowcami jak my"
Subskrybuj

Misiewicz story. Co dalej?

Jest czy nie jest rzecznikiem MON? Rano w poniedziałek pojawiła się nieoficjalna informacja podana przez radio RMF FM, że Bartłomiej Misiewicz został zdymisjonowany. Po południu informację zdementował minister Antoni Macierewicz: – Nadal jest pracownikiem ministerstwa, obecnie wykorzystuje urlop – powiedział szef MON. Mało tego: według niego, dezinformacja w tej sprawie jest „bardzo poważnym przestępstwem”.

Krótka historia pewnej informacji

Rano RMF FM podało informację o tym, że Bartłomiej Misiewicz nie jest już pracownikiem MON-u:

Najpierw odniósł się do tego – także na Twitterze – sam Misiewicz. W takim oto specyficznym dla siebie stylu:

I w końcu także minister Antoni Macierewicz: – Bartłomiej Misiewicz nadal jest pracownikiem ministerstwa, obecnie wykorzystuje urlop. Jego obowiązki jako rzecznika przejęło biuro prasowe, a jako szefa gabinetu politycznego – Krzysztof Łączyński.

Kaczyński: Misiewicz to wizerunkowy problem

Jarosław Kaczyński w tygodniku „Do Rzeczy” pytany, czy Bartłomiej Misiewicz jest wizerunkowym problemem dla PiS i rządu, odpowiedział twierdząco. – To jest wizerunkowy problem. Skoro wciąż staje się bohaterem mediów, to nie ma w tym nic dobrego i wierzę, że minister Macierewicz tę sprawę załatwi – mówił prezes PiS.

Czy wysłanie rzecznika i szefa gabinetu politycznego na urlop to rozwiązanie problemu?

Premier Beata Szydło przekonuje, że jedyną kompetentną osobą, która może podjąć decyzję w sprawie Misiewicza jest minister Macierewicz: – Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz jest pracownikiem resortu obrony, za pracę ministerstw odpowiadają ministrowie.

Jednym słowem, pani premier umywa ręce.

Działanie na szkodę MON?

Szef MON kieruje do prokuratury wnioski o wyjaśnienie działań „noszących znamiona przestępstwa” wobec szefa gabinetu politycznego i rzecznika prasowego MON Bartłomieja Misiewicza. Jakie to działania? Sfałszowanie profilów społecznościowych rzecznika MON oraz rozsiewanie fałszywych informacji na jego temat – tak wynika z informacji Antoniego Macierewicza.

– W związku z działaniami, które mają w sposób oczywisty znamiona przestępstwa, podjąłem decyzję o skierowaniu tej sprawy do prokuratury i służb specjalnych celem wyjaśnienia, jakie osoby, jakie środowiska podejmują działania przestępcze na szkodę Ministerstwa Obrony Narodowej i urzędników MON – tłumaczył szef MON.

Cały czas nurtujące jest pytanie: dlaczego młody człowiek, były pracownik apteki w Łomiankach, ma tak silną pozycję w MON? I co dalej?


pap-maly Zdjęcie główne: Antonii Macierewicz, PAP/Radek Pietruszka