Jarosław Kaczyński zaskoczył słuchaczy, którzy spotkali się na spotkaniu z prezesem w Oleśnicy. Lider PiS ujawnił, czego… nie udało się zrobić jego partii przez dwie kadencje rządów.

Jarosław Kaczyński kontynuuje swoje objazdowe show po Polsce. Występy prezesa składają się z reguły z tych samych elementów – ataki na opozycję, kpiny z Donalda Tuska, antyniemieckie wtrącenia oraz oczywiście wychwalanie rządów PiS. W sobotę w Oleśnicy prezes jednak zaskoczył. Sam z siebie wyjawił zebranym, czego nie udało się zrobić w czasie rządów PiS.

Przyznaję, przez nikogo nie pytany, przez nikogo nie przyciskany, że nie wszystko nam się udało. Myśmy na przykład w ramach polityki społecznej zapowiadali też przełom w polityce mieszkaniowej wyznał Kaczyński. – I chociaż w tym roku będzie prawdopodobnie 270 tysięcy mieszkań. I to jest rekord, licząc od 1989 roku. Ale to ciągle jest mniej w niż najlepszym roku Gierka. Wtedy było 297 tysięcy. Oczywiście mieszkań gorszych, mniejszych, gorszej jakości, ale jednak 297 tysięcy. To jednak w ramach Mieszkania Plus udało nam się wybudować tylko 40 tysięcy, a powinno być 400 – mówił dalej.

Kaczyński znalazł jednak winnych tego stanu rzeczy. Jacyś politycy koalicji rządzącej? Ministrowie? Nie.

Reklama