AKTUALNOŚCI
Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Francja zatrzymała rosyjski tankowiec, Ukraina atakuje rafinerie. "Kijów odwrócił sytuację" Onet Puste kieszenie po wojnie z Iranem. Trump chce od Kongresu dziesiątek miliardów dolarów. Niektóre planowane wydatki mogą zaskakiwać Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Przez tysiące lat "tłustsze" kąski trafiały się mężczyznom. Dlaczego? Onet Demokraci przygotowują się do ery po Trumpie. Coraz częściej pukają do drzwi Carney'a Onet Mieli grozić siekierą pracownikom Galerii Krakowskiej. Dwie osoby zatrzymane Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Najpierw osłabiali Zielony Ład, teraz alarmują. Upały wystawiły rachunek Europie Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Pieniędzy brak, pomysłów też niewiele. Londyn odwraca się od nowego banku Onet Wojna na oświadczenia w TK. "Godzilla" wściekły, totalne zaskoczenie wśród sędziów Trybunału Gazeta.pl Śmierć Moniki Silvy. Polscy prokuratorzy dostali dokumenty, ale na razie nie planują wyjazdu do Ekwadoru Gazeta.pl Laureatka prestiżowego grantu ERC: Chcę wyjść poza prawnicze getto Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Albo ksenofobia, albo demokracja. Innej drogi nie ma Gazeta.pl "Co kierowało prababcią?". Niemieccy dziennikarze znajdują swoje rodziny w bazach członków NSDAP Gazeta.pl Oto, jak osoby dwujęzyczne postrzegają świat Onet Jest reakcja Kremla po decyzji Karola Nawrockiego. Padły mocne słowa o Polsce Onet Burzliwa sesja warszawskiej rady miasta. Rafał Trzaskowski się tłumaczy, opozycja atakuje Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Większość Polaków nie popiera dołączenia Ukrainy do UE. Nowy sondaż
Subskrybuj

IPN kontra Wałęsa. Wojna PiS-u z historią

– Z opinii biegłych wynika, że zobowiązanie do współpracy z SB, pokwitowania odbioru pieniędzy i doniesienia podpisał Lech Wałęsa – informuje szef pionu śledczego IPN. Dzisiaj przedstawiona została opinia biegłych z zakresu badania pisma ręcznego w sprawie teczki TW „Bolek”. Według pełnomocnika Lecha Wałęsy, ta opinia niczego nie wyjaśnia. – To element wojny z Lechem Wałęsą i z polską historią, prowadzonej przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego od lat – komentuje lider PO Grzegorz Schetyna. Zapowiada, że ci, którzy w ten sposób piszą polską historię, za to zapłacą.

Opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych

Według biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna, nie ma wątpliwości, że teczka TW „Bolka” znaleziona w tzw. szafie Kiszczaka świadczy o współpracy Lecha Wałęsy z peerelowską bezpieką. – W aktach „Bolka” brak śladów przerabiania i kopiowania, pismo było naturalne – mówi dyrektor Instytutu Sehna dr hab. Maria Kała.
Jak przyznał szef pionu śledczego IPN Andrzej Pozorski: – Ze sporządzonej opinii wynika, że odręczne zobowiązania o podjęciu współpracy z SB z 21 grudnia 1970 roku zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę. 17 odręcznych pokwitowań odbioru pieniędzy za przekazanie funkcjonariuszom SB informacji zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę.

Według szefa IPN Jarosława Szarka, sprawa jest bezdyskusyjna: – Co do stwierdzenia, czy Lech Wałęsa podjął współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa, wobec tego, co już ówcześnie mówiłem, wobec publikacji tej książki („SB a Lech Wałęsa” Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka) i dzisiaj przekazanej państwu ekspertyzy (Instytutu Sehna), ta sprawa wydaje się bezdyskusyjna.

Ekspertyza niczego nie wyjaśnia i nie kończy

Tak sprawę komentuje pełnomocnik Lecha Wałęsy prof. Jan Widacki i tłumaczy, że porównywanie obecnego pisma Wałęsy z tym z lat 70. jest bez wartości dla oceny rękopisów: – Ten materiał z lat 2000 jest zupełnie bez wartości dla oceny rękopisów z lat 70. W latach 70. Lech Wałęsa był prostym robotnikiem, który niewiele posługiwał się pismem ręcznym. Jego pismo z tego okresu jest pismem bardzo niewyrobionym, typowym dla robotnika fizycznego – przyznaje prof. Widacki w rozmowie z Polsat News.

Poza tym to nie kończy sprawy, bo to jest opinia złożona w procesie. Prof. Widacki zapowiedział, że będzie wnosił o przesłuchanie biegłych, którzy są autorami tej ekspertyzy: – Traktowanie tego, że wszystko zostało wyjaśnione, jest po prostu nieuzasadnione, ani w świetle reguł procesu karnego, ani w świetle nauki kryminalistyki.

Przypomnijmy, białostocki pion śledczy IPN prowadzi prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy SB w dokumentach „Bolka” w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.

IPN realizuje politykę PiS

– To element wojny z Lechem Wałęsą i z polską historią, prowadzonej przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego od lat – nie ma wątpliwości szef PO Grzegorz Schetyna. Przypomina, że wojna zaczęła się wtedy kiedy polityczne drogi braci Kaczyńskich i Lecha Wałęsy się rozeszły. Chociaż wcześniej blisko z przyszłym prezydentem współpracowali.

– Dzisiaj IPN realizuje politykę PiS, politykę partyjną, politykę niszczenia autorytetów. Ci wszyscy którzy to robią i realizują polityczne zlecenie, odpowiedzą za to i prawnie i politycznie – zapowiada Grzegorz Schetyna.

Lider PO komentując sprawę używa mocnych słów: – Dzisiaj ci, którzy są beneficjentami polskiej wolności, niszczą polską historię. To jest rzecz haniebna.


pap-malyZdjęcie główne: Andrzej Pozorski, Jarosław Szarek, PAP/Jacek Turczyk