Reklama

– Nie może być tak, że przez 3 lata oszukuje się polskie społeczeństwo za publiczne pieniądze i nie ma chęci rozliczenia się z tych działań – mówi Marcin Kierwiński z PO. Posłowie opozycji chcą się dowiedzieć, ile pieniędzy poszło na pracę podkomisji smoleńskiej, której cały czas przewodniczy Antoni Macierewicz, oraz kiedy zakończy się śledztwo prokuratury. Posiedzenie sejmowej komisji obrony narodowej, zwołane właśnie w tej sprawie, zostało dzisiaj odwołane. Cały czas aktualne jest pytanie: co teraz właściwie robi były minister obrony narodowej?

– Antoni Macierewicz ukrywa się od kilku miesięcy przed opinią publiczną, dziennikarzami i posłami z sejmowej komisji obrony narodowej, aby o Smoleńsku było jak najciszej – mówił na konferencji prasowej poseł PO, wiceszef sejmowej komisji obrony narodowej Czesław Mroczek.

Posłowie z klubu PO-KO jeszcze w marcu złożyli wniosek o nadzwyczajne posiedzenie sejmowej komisji, aby uzyskać informacje szefa MON i przewodniczącego podkomisji, czyli Antoniego Macierewicza. Ale na kilka godzin przed trzecim już zaplanowanym posiedzeniem zostało ono odwołane. Wcześniej zresztą była próba jego utajnienia.

Przypomnijmy, podkomisja smoleńska działa już 39 miesięcy.

Reklama

– Podkomisja pana Macierewicza miała budować kłamstwo smoleńskie, mamić opinię publiczną nieprawdziwymi informacjami i miała służyć robieniu polityki. Po 3 latach robienia brudnej polityki na tragicznym zdarzeniu okazuje się, że zajmowała się tylko wyciąganiem publicznych pieniędzy. Do dzisiaj nie możemy się dowiedzieć, ile pieniędzy polskiego podatnika zostało wyrzuconych w błoto na działanie pana Macierewicza i jego pseudoekspertów. Wiemy, że koszty idą w miliony – przyznaje poseł Marcin Kierwiński. Zapowiada, że posłowie PO tej sprawy nie odpuszczą i dodaje: – Nie może być tak, że podkomisja służy zakrywaniu kompetencji kilku dyletantów związanych z Antonim Macierewiczem, jego schowaniu, umożliwieniu mu rezydowania w MON i posiadania służbowej limuzyny.

Posłowie opozycji chcą się dowiedzieć także, kiedy zakończą się prace prokuratury w sprawie katastrofy smoleńskiej.


Zdjęcie główne: Antoni Macierewicz, Fot. Flickr/EU2017EE Estonian Presidency, licencja Creative Commons

Reklama

Comments are closed.