AKTUALNOŚCI
Onet Zielona Góra - 06.03.2026. Jaka będzie pogoda w mieście? Onet Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Pierwszy samolot wylądował w Polsce Gazeta.pl Sekretarz stanu Watykanu potępia wojnę: "Sprawiedliwość została zastąpiona przez siłę" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Izraelski minister grozi Libanowi. "Odetniemy ramię Hezbollahu". Zapowiedział, że Bejrut podzieli los Gazy Gazeta.pl "Zełenski musi wziąć się do roboty". Trump o porozumieniu pokojowym dla Ukrainy Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Donald Trump zwalnia Kristi Noem. Chmury wokół ulubienicy Trumpa zbierały się od dłuższego czasu Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Wrocław. Sprawdź prognozę pogody w dniu 06.03.2026 Gazeta.pl Trump zapowiada, że USA będą miały wpływ na to, kto przejmie władzę w Iranie Onet Słoneczna pogoda zdominuje dziś Polskę. Będzie jednak mały wyjątek Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Al Udeid atakowana przez drony. To największa baza USA na Bliskim Wschodzie Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Warszawa - 06.03.2026. Prognoza pogody w mieście Gazeta.pl Naukowcy użyźnili grunt księżycowy, tzw. regolit, i posiali w nim ciecierzycę Gazeta.pl Kristi Noem traci stanowisko. Pierwsze przetasowanie w administracji Trumpa Onet Chiny wkraczają do akcji w Iranie. "Eskalacja nie służy niczyim interesom" Onet Wojna przed "dniem zero" w PiS. "Na tym się możemy wywalić" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Finlandia chce zezwolić na stacjonowanie na swoim terytorium broni atomowej. "Sytuacja się zmieniła"
Subskrybuj

Cztery lata bez Rosji?

Serial o masowo stosowanym w rosyjskim sporcie dopingu trwa już od kilku lat. Ostatnio miała miejsce kolejna jego odsłona. WADA otrzymała rekomendację, by ukarać Rosję aż czteroletnim zakazem startu we wszystkich imprezach rangi światowej. W grę wchodzą igrzyska olimpijskie oraz piłkarski i siatkarski mundial. Ostateczna decyzja zapadnie 9 grudnia.

Smak występów nie pod swoją flagą znają już rosyjscy lekkoatleci i zimowi olimpijczycy. Karą za aferę dopingową było wykluczenie Rosji z igrzysk w Pjongczang. „Olimpijscy sportowcy z Rosji” zdobyli dwa złote medale – Alina Zagitowa w łyżwiarstwie figurowym i drużyna hokeistów – ale na podium nie usłyszeli dźwięków rosyjskiego hymnu. Te triumfy nie zostały także zapisane w olimpijskich księgach jako rosyjskie zdobycze. Podobna sytuacja ma miejsce na lekkoatletycznych mistrzostwach. Marija Łasickiene, wybitna skoczkini wzwyż, od 2017 roku zdążyła zdobyć cztery tytuły mistrzyni świata, w tym dwa na hali, oraz mistrzostwo Europy. Wszystko w „barwach” Autoryzowanych Lekkoatletów Neutralnych.

Opinia, jaką wydała w tym tygodniu komisja CRC (Światowy Kodeks Antydopingowy), sugeruje, by rozszerzyć zakazy na wszystkie dyscypliny i wszystkie imprezy rangi światowej. To oznaczałoby, że Rosja nie zagrałaby na piłkarskim mundialu w 2022 roku. A przynajmniej nie pojawiłaby się tam pod swoją flagą, choć taki przypadek trudno sobie w futbolu wyobrazić. Co więcej, Rosjanom zostałyby odebrane mistrzostwa świata w siatkówce.

PRZygotowana przez CRC Rekomendacja dla WADA pokazuje, że wobec dopingowiczów ze Wschodu kończy się cierpliwość.

I tak wyciągnięto do Rosji pomocną dłoń – tamtejsza agencję antydopingową, RUSADA, przywrócono warunkowo na listę zgodnych z kodeksem. W zamian strona rosyjska miała dostarczyć wszystkie dane ze swoich archiwów, które dotyczyły walki z dopingiem. Ta jednak pokpiła sprawę. Dokumentację przesłała z opóźnieniem, co więcej była ona wybrakowana i – zdaniem komisji – częściowo nieautentyczna.

To przelało czarę goryczy. W swojej rekomendacji dla WADA komisja zaproponowała listę surowych sankcji, które obowiązywać miałyby przez cztery lata. Grzywna w minimalnej wysokości 100 tysięcy dolarów rocznie wydaje się błahostką przy groźbie aż czteroletniego wykluczenia z ważnych imprez sportowych. Na igrzyskach i mistrzostwach startować mogliby tylko zawodnicy dokładnie zbadani pod kątem stosowania dopingu, ale oczywiście nie pod narodową flagą. Co więcej, Rosja dostałaby zakaz organizacji zawodów, a te imprezy, które już są jej przyznane, powinno się – o ile to możliwe – przenieść do innego kraju.

To oczywiście na razie tylko rekomendacja. Ostateczną decyzję odnośnie kar WADA podejmie na zjeździe komitetu wykonawczego 9 grudnia.

Jeżeli propozycja CRC zostanie przyjęta, rosyjski sport czekają trudne lata. Wiele pytań pojawia się w kontekście EURO 2020, którego część zostanie rozegrana w Sankt Petersburgu. Ta impreza zostanie przeniesiona – EURO zostanie uznane za imprezę lokalną, której nie obowiązuje decyzja WADA. Temat statusu prowadzonej przez Stanisława Czerczesowa drużyny powróci jednak już w kontekście mundialu 2022. Na ten sam rok zaplanowane są w Rosji mistrzostwa świata w siatkówce mężczyzn. FIVB będzie musiało zdecydować – albo przeniesie imprezę do innego kraju, albo będziemy świadkami groteskowego turnieju, w którym gospodarz występuje jako dziwny twór, albo w ogóle nie wystawia swojej reprezentacji.

Rosja będzie mogła odwołać się od decyzji WADA do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie, trudno sobie jednak wyobrazić, że przy takiej skali afery dopingowej to jej zostaje przyznana racja. Rosyjski sport czeka kara, to pewne. Pozostaje pytanie o jej surowość. Ale wydaje się, że miejsca na pobłażanie w tym przypadku już nie ma.


Zdjęcie główne: Strzykawki, Fot. Nathan Forget, licencja Creative Commons