AKTUALNOŚCI
Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Japonia wraca do energii jądrowej. Nowy reaktor rusza po 15 latach od katastrofy Gazeta.pl Przyszłość islamu w Europie. "Zdanie rapera z muzułmańskimi korzeniami liczy się bardziej niż piątkowe kazanie" Onet Kolejny "koń trojański" w UE? Prorosyjski kandydat prowadzi w wyścigu o władzę w Bułgarii. Bruksela obawia się powtórki scenariusza z Węgier Onet Eksplozja w Libanie. Poszkodowani żołnierze Izraela, jeden nie żyje Gazeta.pl Przełomowy wyrok dla Polaków zatrudnionych w Holandii. "Zmieniłem historię rynku pracy" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Przemocy w szkołach doświadcza ponad połowa dzieci. "Zawiedliśmy młodych" Onet Ulewny deszcz coraz bliżej Polski. IMGW ostrzega przed gwałtownym wzrostem poziomu wody Gazeta.pl Oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Podliczono 100 proc. głosów Onet Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej. Nie żyją dwie osoby Onet Korea Północna testuje rakiety. Wystrzeliła wiele pocisków balistycznych Gazeta.pl Tadeusz Mazowiecki wierzył w konstytucję opartą na otwartości i tolerancji. Rozważania w rocznicę urodzin byłego premiera Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl W Kijowie nieznany sprawca zaczął strzelać do ludzi. Są zabici i ranni Onet Tajemnicze szczątki asteroidy w pobliżu Ziemi. Nowe odkrycie naukowców Gazeta.pl Polska polityka. Jak się wyrwać z zaklętego kręgu nienawiści? Gazeta.pl Przybyła do nas ze wschodu, żywi się sokiem z owoców i... krwią ssaków, także ludzi Onet "Getto się pali, Warszawa krztusi się dymem". Powstanie widziane z obu stron muru Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację
Subskrybuj

Bajka, która jest horrorem

Kongres PiS-u. Główny bohater: Jarosław Kaczyński. To wszystko on, dla niego i o nim. To dzięki niemu po tylu latach w końcu Polska staje się krajem ludzi wolnych i szczęśliwych. Bo wstaje z kolan. Prosty obraz rzeczywistości: tamci źli, a my dobrzy. Jak w bajce.

Ale, jak widać, ludzie w bajki cały czas wierzą. Wierzą, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki można zmienić kraj, historię, kulturę i ludzi; przy okazji burząc dom, czyli zmieniając ustrój. Jak smakuje demokracja, przekonamy się dopiero, gdy ją stracimy, tyle że wtedy już będzie za późno.

Dlaczego na własne życzenie zapadamy na chorobę i odmawiamy leczenia?

Podstawowa zasada skutecznej propagandy: upraszczać i powtarzać. Chcemy, żeby Polska była niezależna, wolna, obywatele równi i bogaci – prościej się już nie da. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków, słuchamy naszych rodaków, to oni są najważniejsi – częściej powtarzać się nie da. Wystarczy prosty język i kilka wyświechtanych haseł, aby stworzyć alternatywną rzeczywistość i wciągnąć w nią tych, którzy takiej rzeczywistości akurat potrzebują. Niektórzy potrzebują jasnych drogowskazów i wskazówek, jak żyć, bo sami nie chcą brać za swoje życie odpowiedzialności.

PiS wie, jak to zrobić. Jak wskazać wroga, a potem powiedzieć: musicie nam zaufać, tylko my was obronimy. Tak właśnie będzie wyglądała kampania wyborcza. Czasami PiS może jeszcze podgrzeje ogień smoleńskiej religii, ale on już wygasa.

Jarosław Kaczyński poczuł, że uchodźcy to jest temat, który może politycznie wykorzystać. A że jest to obrzydliwie niemoralne? W jego słowniku nie ma może takich słów.

Ciekawe, co odpowiedziałby syryjskiej kobiecie z dwójką dzieci na rękach, która przyszłaby poprosić go o pomoc. Może by nawet na nią nie spojrzał i od razu uciekł, bo to przecież uchodźca i terrorystka. Łatwiej mówić do bliżej nieokreślonych „onych” niż do konkretnych ludzi. Prezes nienawidzi tylko Donalda Tuska, polityków PO, gejów, lesbijek i gorszego sortu, czy może wszystkich ludzi? Poza swoimi wyznawcami oczywiście.

Ich przecież kocha, o nich dba i dla nich będzie walczył. Z demokracją.

„Rządy PiS to ścieżka do dyktatury” – powtarza lider PO. Zresztą nie tylko on. I to, niestety, nie jest tylko wyświechtane hasło. Trzeba je powtarzać, ostrzegać, uświadamiać tak często, jak często PiS powtarza, że musi ratować Polskę i Polaków. Może jeszcze nie jest za późno. Do wyborów dwa lata, wiele się może zdarzyć – chociaż to akurat nie jest pocieszenie. Jeżeli stanie się to, do czego dąży Jarosław Kaczyński, to przecież dobrowolnie władzy nie odda. To tak, jakby oczekiwać od dziecka, że odda upragniony cukierek, bo mama i tata mówią, że jest niezdrowy. Dwa światy.

Słuchając prezesa, wiem jedno – żyjemy w równoległych rzeczywistościach, chociaż w jednym kraju. Horror.


Zdjęcie Główne: Jarosław Kaczyński, Fot. Flickr/Piotr Drabik, licencja Creative Commons