AKTUALNOŚCI
Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Francja w ogniu i łzach. "System jest na skraju wyczerpania" Onet Rozmowy o przyszłości Wenezueli bez Marii Coriny Machado. USA przyspieszają działania Onet Bezpłatne plaże znikają. W Europie rośnie opór mieszkańców Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Trzęsienie ziemi w okolicy Neapolu. Są ranni i wiele szkód. Najsilniejsze wstrząsy od dekad Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Wszyscy ludzie Morawieckiego. "Harcerze to były golasy" [FRAGMENT KSIĄŻKI] Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl 9 ofiar śmiertelnych i 28 rannych w nocnym ataku Rosji na Kijów. Sybiha: "Prawdziwe piekło" Gazeta.pl Przywódcy UE we wspólnym liście ws. kryzysu w Ceucie: Mamy obowiązek zapobiegać nielegalnej migracji Gazeta.pl Domy jak ze skandynawskiego portu odkryte na Wolinie. Czy mieszkali tam wikingowie? Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Narodowcy i wolnościowcy z Konfederacji są w sojuszu. "Ale zaufania nie ma i nie będzie" Onet Prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą rzeź Woli Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl World Pride w Amsterdamie - święto w cieniu zagrożeń. "To jednocześnie zabawa i protest" Gazeta.pl Japonia przestaje być "rajem dla szpiegów" i uruchamia agencję wywiadowczą. Część obywateli sceptyczna Onet Piotr Skwieciński: wojna w Ukrainie — wciąż nic nie jest przesądzone Gazeta.pl 82. rocznica wybuchu powstania warszawskiego. Spełnijmy prośbę Wandy Traczyk-Stawskiej, posłuchajmy Błażeja Króla Onet Państwa UE reagują na kryzys w Ceucie. Pod listem podpisał się premier Tusk Onet Groźne burze nadciągają do Polski. Rozesłano alerty RCB
Subskrybuj

Bajka, która jest horrorem

Kongres PiS-u. Główny bohater: Jarosław Kaczyński. To wszystko on, dla niego i o nim. To dzięki niemu po tylu latach w końcu Polska staje się krajem ludzi wolnych i szczęśliwych. Bo wstaje z kolan. Prosty obraz rzeczywistości: tamci źli, a my dobrzy. Jak w bajce.

Ale, jak widać, ludzie w bajki cały czas wierzą. Wierzą, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki można zmienić kraj, historię, kulturę i ludzi; przy okazji burząc dom, czyli zmieniając ustrój. Jak smakuje demokracja, przekonamy się dopiero, gdy ją stracimy, tyle że wtedy już będzie za późno.

Dlaczego na własne życzenie zapadamy na chorobę i odmawiamy leczenia?

Podstawowa zasada skutecznej propagandy: upraszczać i powtarzać. Chcemy, żeby Polska była niezależna, wolna, obywatele równi i bogaci – prościej się już nie da. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków, słuchamy naszych rodaków, to oni są najważniejsi – częściej powtarzać się nie da. Wystarczy prosty język i kilka wyświechtanych haseł, aby stworzyć alternatywną rzeczywistość i wciągnąć w nią tych, którzy takiej rzeczywistości akurat potrzebują. Niektórzy potrzebują jasnych drogowskazów i wskazówek, jak żyć, bo sami nie chcą brać za swoje życie odpowiedzialności.

PiS wie, jak to zrobić. Jak wskazać wroga, a potem powiedzieć: musicie nam zaufać, tylko my was obronimy. Tak właśnie będzie wyglądała kampania wyborcza. Czasami PiS może jeszcze podgrzeje ogień smoleńskiej religii, ale on już wygasa.

Jarosław Kaczyński poczuł, że uchodźcy to jest temat, który może politycznie wykorzystać. A że jest to obrzydliwie niemoralne? W jego słowniku nie ma może takich słów.

Ciekawe, co odpowiedziałby syryjskiej kobiecie z dwójką dzieci na rękach, która przyszłaby poprosić go o pomoc. Może by nawet na nią nie spojrzał i od razu uciekł, bo to przecież uchodźca i terrorystka. Łatwiej mówić do bliżej nieokreślonych „onych” niż do konkretnych ludzi. Prezes nienawidzi tylko Donalda Tuska, polityków PO, gejów, lesbijek i gorszego sortu, czy może wszystkich ludzi? Poza swoimi wyznawcami oczywiście.

Ich przecież kocha, o nich dba i dla nich będzie walczył. Z demokracją.

„Rządy PiS to ścieżka do dyktatury” – powtarza lider PO. Zresztą nie tylko on. I to, niestety, nie jest tylko wyświechtane hasło. Trzeba je powtarzać, ostrzegać, uświadamiać tak często, jak często PiS powtarza, że musi ratować Polskę i Polaków. Może jeszcze nie jest za późno. Do wyborów dwa lata, wiele się może zdarzyć – chociaż to akurat nie jest pocieszenie. Jeżeli stanie się to, do czego dąży Jarosław Kaczyński, to przecież dobrowolnie władzy nie odda. To tak, jakby oczekiwać od dziecka, że odda upragniony cukierek, bo mama i tata mówią, że jest niezdrowy. Dwa światy.

Słuchając prezesa, wiem jedno – żyjemy w równoległych rzeczywistościach, chociaż w jednym kraju. Horror.


Zdjęcie Główne: Jarosław Kaczyński, Fot. Flickr/Piotr Drabik, licencja Creative Commons