AKTUALNOŚCI
Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Przez tysiące lat "tłustsze" kąski trafiały się mężczyznom. Dlaczego? Gazeta.pl Izraelska armia nie wycofa się z Libanu. Mimo ustaleń na linii USA-Iran Gazeta.pl "Co kierowało prababcią?". Niemieccy dziennikarze znajdują swoje rodziny w bazach członków NSDAP Onet Tragedia nad Jeziorem Skrzyneckiem. Nie żyje 18-latek Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Większość Polaków nie popiera dołączenia Ukrainy do UE. Nowy sondaż Gazeta.pl Afera Kacprzyka: NFZ kontroluje, a Ministerstwo Zdrowia chce likwidować kominy płacowe Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet "Onet Rano." | 26.06 Onet Nowe informacje po ataku nożownika w szpitalu. "Obezwładnił napastnika" Gazeta.pl Niemcy: Ministra rodziny chce zakazu social mediów dla dzieci. "Rola rodziców ma ogromne znaczenie" Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Nowe informacje o trzęsieniu ziemi w Wenezueli. Rośnie liczba ofiar Onet Atak rakietowy na Kijów. "Służby ratunkowe udają się na miejsce" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Nękanie telefonami, plotki i konflikt SOR z chirurgami. Na co skarżył się doktor Jędrzejewski Onet Była na oddziale w Jastrzębiu-Zdroju w momencie ataku nożownika. "Widziałyśmy tylko, że leci kobieta" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Briefing służb po zderzeniu pociągów w Wielkopolsce. Trzy osoby trafiły do szpitala Gazeta.pl CBOS sprawdził poparcie dla rządu. Nieznaczny spadek gabinetu Tuska Onet Wołodymyr Zełenski zatwierdza nową operację. W 40 dni Ukraina chce wpłynąć na Rosję
Subskrybuj

Kopacz po przesłuchaniu: w Moskwie pomagałam rodzinom ofiar

Ewa Kopacz zeznawała w Prokuraturze Krajowej w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. – W Moskwie opiekowałam się rodzinami, żadnej innej roli nie pełniłam – mówiła po wyjściu z prokuratury była premier i była minister zdrowia. Przesłuchanie trwało 4 godziny. Lider PO Grzegorz Schetyna nie ma wątpliwości, że to „element wojny politycznej”. PO wzywa do ujawnienia wszystkich dokumentów dotyczących ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej.

Kopacz: w Moskwie tylko pomagałam rodzinom

– Pojechałam do Moskwy opiekować się rodzinami, na moją prośbę i za zgodą premiera. Żadnej innej roli tam nie pełniłam – oświadczyła po wyjściu z prokuratury była premier.

– Jestem po czterech godzinach tutaj i gdyby mnie ktoś zapytał po tych siedmiu latach, czy bym zdecydowała się i pojechała do Moskwy, to odpowiem państwu: tak, zawsze warto być przyzwoitym, pomagać innym – mówiła Ewa Kopacz.

Dopytywana, czy w takim razie to prokuratora jest odpowiedzialna za nieprawidłowości przy identyfikacji ciał odpowiedziała: „Nie ja to będę oceniać, absolutnie, kto popełnił błąd”.

Przypomnijmy, informacja o tym, że Ewa Kopacz została w tej sprawie wezwana jako świadek pojawiła się dopiero we wtorek: – Może trochę dziwić, że to wezwanie miałam 3 tygodnie, a informacja z prokuratury wypłynęła dopiero wczoraj, że mam się stawić. Byłam tu, rozmawialiśmy. Na koniec rozmowy prokurator poinformował, że zgodnie z kodeksem karnym nie mogę udzielać informacji na temat pytań, rozmów, ani zakresu tej rozmowy.

Schetyna: przesłuchanie to element politycznej wojny

– To jest element większej całości, wojny smoleńskiej, wojny politycznej. To, co zdarzyło się w ostatnich miesiącach, to kwestia politycznej decyzji odnośnie politycznej wojny, w tym wypadku z Ewą Kopacz – tak decyzję prokuratury skomentował lider PO.

Według Grzegorza Schetyny, mowy o przypadku być nie może. – Ekshumacje zaczęły się w kwietniu, teraz pojawiły się informacje o nieprawidłowościach i działanie prokuratury. Uważam, że nie ma przypadku, to jest celowe działanie propagandy PiS i mediów narodowych. Wpisują to w scenariusz przykrywania historii Igora Stachowiaka. Widzę cyniczną chęć wykorzystania smutnej kwestii ekshumacji do przykrywania historii fatalnej dla rządów PiS – mówił Grzegorz Schetyna.

Od poniedziałku w mediach pojawiają się informacje o wynikach ekshumacji i o tym, że w trumnach znajdują się szczątki kilku osób. Tak stało się w przypadku gen. Bronisława Kwiatkowskiego, gen. Włodzimierza Potasińskiego, Grażyny Gęsickiej i Aleksandry Natalii-Świat.

PO żąda od ministra Zbigniewa Ziobry, prokuratora generalnego, i jego zastępcy prokuratora Marka Pasionka ujawnienia pełnej dokumentacji z ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej – o czym mówił w rozmowie z wiadomo.co przewodniczący klubu PO poseł Sławomir Neumann.

PiS: państwo nie zdało egzaminu po katastrofie smoleńskiej

– Warto powiedzieć, że informacje, które do nas docierają, są porażające, wstrząsające. Widać, że państwo nie zdało egzaminu po katastrofie smoleńskiej, jak nas wielokrotnie zapewniał i były prezydent, były premier, i była minister zdrowia. Państwo nie zdało wtedy egzaminu i widzimy wszyscy i przyjmujemy z wielkim żalem i przeżyciem, o czym słyszymy – tak o wynikach ekshumacji mówił marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS.

Politycy PiS-u domagają się przeprosin od Ewy Kopacz. Ale to nie wszystko. Chcą także, aby złożyła mandat poselski. Nie mają żadnych wątpliwości, że za wszystko odpowiedzialność ponoszą politycy Platformy Obywatelskiej, z byłym premierem Donaldem Tuskiem oraz byłą premier i minister zdrowia Ewą Kopacz na czele. Donald Tusk też otrzymał wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka w tej sprawie.

– Nie widzę niczego nadzwyczajnego w tym, że politycy PO są wzywani do prokuratury czy jakiekolwiek inne organy państwowe – oświadczył rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Rzeczniczka PiS-u przyznała za to, że głosowałaby za wnioskiem o postawienie przed Trybunałem Stanu Donalda Tuska i Ewy Kopacz.


Zdjęcie główne: Ewa Kopacz; Fot. Wikipedia, licencja Creative Commons