AKTUALNOŚCI
Onet Wystąpienie premiera Donalda Tuska | 17.06 Gazeta.pl Dyskutujemy o gałce lodów za pasek, ale o 7 punktach za świadectwo z paskiem już nie Onet "Myślą, że zostaną wysłani na śmierć". Ukraiński ekspert o reformie armii Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Dziś sąd wysłucha mów końcowych w procesie Łukasza Żaka Gazeta.pl Jacek Kuroń niedługo przed śmiercią powtarzał: Teraz najważniejsza jest Ukraina! Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet UE może nie mieć wyjścia. Próbuje postawić się Chinom. "Zagrożona jest podstawa przemysłowa kontynentu" Gazeta.pl Rosyjska fregata oddała strzały ostrzegawcze na Kanale La Manche. Znamy szczegóły Onet "Ruska onuca". Posłanka PiS ostro o Grzegorzu Braunie Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Zwrot na Bliskim Wschodzie. Eksperci jednak ostrzegają. Za wcześnie na euforię Gazeta.pl Walka o polską suwerenność amunicyjną: W roli głównej pocisk 155 mm Onet Dzięki mundialowi Kanada buduje wizerunek światowej potęgi ekonomicznej Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Rządzący muszą zrozumieć, jak ważna jest rola zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego Gazeta.pl Co robić, gdy świat przestaje się tobą interesować? Bąkiewicz znalazł Niemca do bicia Gazeta.pl Strzały ostrzegawcze rosyjskiej fregaty, chłopcy z BGM [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Gazeta.pl Dziecko nad kałużą nie "marnuje czasu". Ono bada prawa fizyki, ćwiczy uwagę, testuje granice własnego ciała Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Włodzimierz Czarzasty nie nadał biegu prezydenckiemu projektowi ustawy Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek
Subskrybuj

Ostrzejsze kary dla posłów? Opozycja protestuje

PiS chce zaostrzyć kary dla posłów, szykuje projekt zmian w regulaminie Sejmu. W tej sprawie odbyło się spotkanie przedstawicieli klubów sejmowych. – Opozycja odmawia prac nad zmianami – mówił po spotkaniu wicemarszałek Sejmu z PiS-u Ryszard Terlecki. – Zaostrzanie kar niczemu dobremu nie służy. Taka była wspólna konkluzja – odpowiada wiceprzewodniczący klubu PO Andrzej Halicki. To on z ramienia PO uczestniczył w spotkaniu. Trwało kilkadziesiąt minut.

Terlecki: opozycja odmawia współpracy

– Prac nad zmianami Regulaminu Sejmu w tym gronie nie podejmujemy – oświadczył po spotkaniu wicemarszałek Ryszard Terlecki. Jak tłumaczył, to „opozycja stanowczo odmawia dalszej pracy”.

Terlecki twierdzi, że PiS się nie wycofuje z propozycji zmian zaostrzających kary. – Na razie będzie nad tym zastanawiać się Prezydium Sejmu – zapowiada wicemarszałek. Konkretnego projektu nie ma, wiadomo jednak, że zmiany miałyby dotyczyć „nieco bardziej dotkliwych kar finansowych dla posłów zakłócających porządek obrad”.

Podczas wypowiedzi dla mediów doszło do spięcia między wicemarszałkiem Terleckim i posłanką Nowoczesnej Kamilą Gasiuk-Pihowicz.

Według Gasiuk-Pihowicz, zmiany zakładałyby „bardzo dużą dowolność do wprowadzania wysokich kar”. – Kary finansowe także miałyby być podniesione. Parlament to nie jest miejsce dla politycznych klakierów, a tak PiS chciałby widzieć prace parlamentu – mówiła posłanka. – Także dla idiotów. Warto, żeby dyskusje dotyczyły merytorycznych kwestii – odpowiadał Terlecki.

Halicki: Wicemarszałek Terlecki mówił, że nie jest zwolennikiem zaostrzenia regulaminu

O przebieg spotkania, propozycje PiS-u i o to, czy jest sens zaostrzać kary, zapytaliśmy posła PO Andrzeja Halickiego. Jego relacja jest inna niż przedstawiciela PiS-u.

Kamila Terpiał: Dlaczego PO odmawia – jak twierdzi wicemarszałek Ryszard Terlecki – dalszych prac nad zmianami w regulaminie Sejmu?
Andrzej Halicki: Konkluzja jest wspólna i mam nadzieję, że marszałek Terlecki potwierdzi, że on sam również był zwolennikiem tego, aby nie kontynuować tego tematu. On jest nikomu niepotrzebny, bo dziś marszałek i organa Sejmu mają odpowiednie narzędzia, aby egzekwować taką pracę poselską, która nie przeszkadza w regulaminowym prowadzeniu obrad.

Ryszard Terlecki twierdzi, że to opozycja odmawia współpracy.
Rozmawialiśmy o tym wspólnie i to jest wspólna konkluzja. Myślę, że przy wymianie zdań i argumentów zauważył, że wszystkie kwestie, które były omawiane, są zawarte w dzisiejszym regulaminie. Zaostrzanie kar niczemu dobremu nie służy. Razem musimy dbać o to, aby szanować siebie nawzajem.

I za zamkniętymi drzwiami zgodził się z tym wicemarszałek z PiS-u?
W gruncie rzeczy taką konkluzją to spotkanie się zakończyło. Wicemarszałek Terlecki mówił, że nie jest zwolennikiem zaostrzenia regulaminu.

Naprawdę?
Tak.

Publicznie mówił co innego. A zaprezentowany został dzisiaj w ogóle projekt zmian w regulaminie Sejmu, czy to są tylko założenia?
Wcześniej otrzymaliśmy pismo, które w sposób ogólny wymieniło kilka kwestii: utrzymanie z modyfikacjami „przywołania posła do rzeczy”; doprecyzowanie skutków wykluczenia; upomnienie po tzw. recydywie z bardziej dotkliwymi karami finansowymi (pytanie, co oznaczałoby słowo recydywa); niezrozumiała do końca modyfikacja zasad zadawania pytań przez posła w przypadku głosowania.

Taki projekt się pojawi?
Konkluzja jest taka, żeby nie pracować nad zmianami w regulaminie Sejmu w tym kierunku. Mam nadzieję, że taki projekt się nie pojawi, chyba że marszałek Kuchciński postanowi inaczej. Rozmawiając wprost o zasadach, można powiedzieć, że wszystkie są już zawarte w obowiązującym regulaminie, a ich zaostrzanie, czyli wprowadzanie większego rygoru, nie jest na pewno budowaniem autorytetu Sejmu i marszałka. Jest za to podkreślaniem braku zaufania do siebie jako parlamentarzystów.


pap-malyZdjęcie główne: Ryszard Terlecki, Andrzej Halicki; PAP/Rafał Guz

Zapisz