AKTUALNOŚCI
Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Wschodząca gwiazda Demokratów. To on może odmienić amerykańską scenę polityczną Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl "Kurdyjski lis" straszy Europę. Gang powiązany z irańskimi władzami werbuje młodych zabójców Onet Szwedzi mają obawy po upadku rosyjskiej rakiety w Polsce. "Co zrobić, jeśli się powtórzy?" Gazeta.pl Polityczne centrum musi wymyślić wyrazistą centrowość. Inaczej będą zyskiwać radykałowie Gazeta.pl Atak na Morzu Czarnym. Drony uderzyły w turecki statek towarowy Onet Ile osób naprawdę zginęło w Ceucie? Rozbieżności są znaczne Gazeta.pl Chmury mammatus - tajemnicze, groźne i piękne. Skąd się biorą? Gazeta.pl Rosjanie zaatakowali Sumy i Mikołajów. Cztery osoby nie żyją Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet "To jak apokalipsa". Przemytnicy, włamania i śmieci. Mieszkańcy Ceuty mają dość Gazeta.pl Nie tylko zegarek Nawrocky. Są dwie skargi do KRRiT na TV Republika Onet Pamięciownik w Garbowie. „Nie wiedziałam, że to może być dla kogoś ciekawe” Onet Niemiec nie wiedział, jak znalazł się w Polsce. Zabrakło mu paliwa, stanął na drodze ekspresowej Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Po kryzysie w Ceucie. Komisja Europejska wzywa Hiszpanię do wzmocnienia granic Gazeta.pl Załużny o wejściu Ukrainy do NATO: "Nigdy do niego nie przystąpimy" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Zwiększona aktywność rosyjskich samolotów A-50. Kreml podjął ryzyko Onet Premier Rosji o rozwoju "patriotycznej turystyki". Chce wykorzystać "bohaterów" wojny z Ukrainą
Subskrybuj

Duda-Macierewicz. Gra w listy

Pierwszy list napisał Andrzej Duda. Prezydent był zaniepokojony, ale nie czystkami w armii, tylko brakiem obsady stanowisk attaché wojskowych i tworzeniem Wielonarodowej Dywizji w Elblągu. Odpowiedź otrzymał, ale nie była „wyczerpująca” i prezydent postawił nie przerywać korespondencji, a być może nawet spotkać się z ministrem Macierewiczem. I tak publiczny spektakl trwa… Czym się zakończy? Pytań jest zresztą więcej.

Gdzie jest prezydent?

Takie pytanie padało ostatnio coraz częściej z ust polityków opozycji, ale także byłych wojskowych. Coraz częściej słychać było opinię, że „prezydent abdykował także z roli zwierzchnika sił zbrojnych”, bo przecież zgodnie z zapisami konstytucji taką właśnie funkcję pełni.

A podczas ostatnich czystek w armii z wojska odeszło 30 generałów, do dymisji podali się wszyscy najważniejsi dowódcy. W minionym tygodniu ze służby zrezygnował gen. Jerzy Gut, szef tzw. specjalsów. Prezydent nie reagował i tak naprawdę nadal nie zareagował. Nie w tej sprawie. Szef Biura Prasowego Marek Magierowski przekonywał, że przecież „wymiana kadr w armii postępuje spokojnie”.

Andrzej Duda ani razu sam głosu w tej sprawie nie zabrał. Za to napisał.

Andrzej Duda listy pisze

W czwartek prezydent postanowił wysłać listy do szefa MON. W pierwszym napisał, że jego wątpliwości „budzi utrzymujący się od dłuższego czasu brak obsady stanowisk attaché obrony w kluczowych państwach Sojuszu (Północnoatlantyckiego – red.). Chodzi m.in. o Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię.

W drugim liście prezydent napisał, że oczekuje wyczerpującej informacji na temat „stopnia zaawansowania prac nad utworzeniem Dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu i przewidywanych terminów osiągnięcia przez nią wstępnych zdolności i pełnej gotowości”.

Antoni Macierewicz odpowiada

Odpowiedź szefa MON dotarła do Pałacu Prezydenckiego we wtorek. Dowiedział się pan prezydent i dowiedzieliśmy się wszyscy, że „we wszystkich wskazanych przez Pana Prezydenta miejscach kandydaci na attaché zostali już wskazani i przechodzą obecnie sprawdzenia dokonywane przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego”. A poza tym, co przypomniał, a raczej wypomniał prezydentowi Antoni Macierewicz, informowany o tym na bieżąco był szef BBN Paweł Soloch.

A jeżeli chodzi o Dowództwo Wielonarodowej Dywizji w Elblągu to „dowódca przyszłego MND NE został przeze mnie już wskazany” – przekonuje Macierewicz. Według niego, nie ma powodów do niepokoju. „Panie Prezydencie, oceniam, iż założony cel dotyczący Wstępnej Gotowości dowództwa zostanie osiągnięty terminowo lub z niewielkim przesunięciem czasowym, niemającym wpływu na powodzenie całego projektu”.

I co dalej? Spotkanie, czy dalsza wymiana korespondencji?

– Pan prezydent nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami pana ministra Antoniego Macierewicza. Tym samym nosi się z zamiarem kontynuowania tej korespondencji – mówi dyrektor prezydenckiego Biura Prasowego Marek Magierowski.

To nie wszystko, prezydent będzie chciał z Antonim Macierewiczem „porozmawiać osobiście” i w tym celu to BBN skieruje do ministra zaproszenie na takie spotkanie.

To wszystko jest o tyle ciekawe, że w ubiegłym tygodniu ten sam Marek Magierowski przekonywał, że prezydent z ministrem „spotyka się bardzo regularnie”. Jak zatem do tej pory panowie byli w stanie umówić się na spotkanie i dlaczego teraz nie są? To albo tylko czysta polityczna gra, albo coś na rzeczy jest.

Na to pierwsze – polityczne – rozwiązanie stawia były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak z PO: – Celem prezydenta było stworzenie wrażenia, że dystansuje się od Antoniego Macierewicza i to jeszcze w sprawie, która nie jest najważniejsza. Dzisiaj co innego zajmuje tych, którzy mają na sercu bezpieczeństwo Polski.

Polityk PO zachowanie prezydenta nazywa „bardzo dziwnym”. Ale według niego Macierewicz postawił prezydenta w takiej dziwnej sytuacji. Jeżeli nadal będą się kontaktowali przez media, to na przyszłość wróży nie najlepiej.


pap-malyZdjęcie główne: Prezydent Andrzej Duda, Fot. PAP/Paweł Supernak