AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Głód grozi nawet 50 mln ludzi. Agencja ONZ ostrzega przed skutkami El Nino Gazeta.pl Co popycha do przemocy wobec najbliższych? Analiza 213 sprawców zabójstw rodzinnych Onet Płonące rafinerie i kolejny atak na Wildberries. Kampania Ukrainy nie zwalnia tempa Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Największa epidemia Eboli w historii DRK. "Sytuacja bardziej dramatyczna niż kiedykolwiek" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Szef MSZ stanowczo o pomyśle PiS. "Pan oze-sroze powinien to wiedzieć" Onet Kluczowy sojusznik odwraca się od Putina. Ważne ostrzeżenie dla Kremla. Zagrywka va banque może się opłacić Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Dron z ładunkiem wybuchowym na lotnisku w Lipsku. "Profesjonalnie przygotowany atak" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Ambitne plany Elona Muska. Tak chce zmienić świat. Inwestorzy już przewracają oczami z niedowierzaniem Gazeta.pl Rok niedobrej prezydentury Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Mija rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Czy stanie się patronem skłóconej prawicy? Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Wielkie zaćmienie słońca Onet Sąd zdecydował w sprawie wiceprzewodniczącej KO. Marcin Warchoł: kłamstwa będą kosztować Onet Donald Trump wpadł w irańską pułapkę. "Chiny już wiedzą, jak pokonać USA" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Religia według Cyryla. Rosyjską broń jądrową sławi jako "Dar i Łaskę Bożą" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Prokuratura zabezpieczyła majątek Macieja Świrskiego Onet Miał grozić bronią i nożem. Na Hawajach plażowicz znokautował polityka
Subskrybuj

Prezydent podpisał nielegalny budżet

Andrzej Duda nie miał wątpliwości, podpisał ustawę budżetową. Zrobił to, co zrobić powinien, to, czego oczekiwał od niego prezes PiS. Uznał, że nie ma żadnych przeszkód formalnych i prawnych, chociaż według polityków opozycji i wielu ekspertów budżet został w Sejmie przyjęty nielegalnie. To były głosowania w Sali Kolumnowej 16 grudnia.

Prezydent PiS

To politycy PiS od miesiąca powtarzają, jak mantrę , że budżet został uchwalony zgodnie z prawem.

– Pan prezydent doszedł do wniosku, po zapoznaniu się z opiniami, wyjaśnieniami, zarówno marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, że głosowanie 16 grudnia 2016 roku nad ustawą budżetową odbyło się zgodnie z przepisami i zgodnie z regulaminem Sejmu, nie naruszone zostały żadne standardy – tłumaczył dyrektor biura prasowego prezydenta Marek Magierowski.

Prezydent nie odważył się jednak wystąpić i wyjaśnić, dlaczego bez mrugnięcia okiem podpisuje jedną z najważniejszych ustaw, co do której jest tyle wątpliwości. Występuje tylko wtedy, gdy jest się czym pochwalić. Teraz jakoś chwalić się nie chce, bo chyba nie ma czym.

Warto przypomnieć, jak w 2012 roku ówczesny poseł Andrzej Duda krytykował ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego:

„Poniesie za to konsekwencje”

O skierowanie ustawy budżetowej do Trybunału Konstytucyjnego apelował jeszcze dzisiaj rano lider PO Grzegorz Schetyna. Teraz decyzję prezydenta komentuje krótko:

Nawet jeżeli PO albo Nowoczesna zdecydują się na skierowanie wniosku do TK, to ten będzie mógł go rozpatrzyć w 5-osobowym składzie. Tylko skierowanie go tam przez prezydenta gwarantowałoby pełny skład. Chociaż i to nie zapewniłoby niezależnego orzeczenia TK.

Politycy opozycji nie mają żadnych wątpliwości, że budżet został przyjęty nielegalnie. Nie wiadomo, czy na Sali Kolumnowej podczas głosowań było kworum, opozycja nie miała prawa głosu (wnioski zgłaszane przez obecnych na sali kilku posłów PO były przez marszałka Sejmu ignorowane), poprawki do budżetu przegłosowano w dwóch blokach.

Wątpliwości mają zresztą nie tylko politycy:

Jednym z postulatów protestu opozycji na sali plenarnej było właśnie powtórzenie głosowań budżetowych. PiS nie chciał się na to zgodzić.


pap-maly-12Zdjęcie główne: Andrzej Duda, PAP/Jacek Turczyk