AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Nagle stracił głos w kosmosie. Lekarze wciąż głowią się nad tym, co mu się stało Onet Donald Trump zaskoczył słowami o sojuszniku. "Nie sądził, że to się wydarzy" Onet Mikołaj zmaga się z depresją. "Moja agresja zmieniła ich życie w piekło" Gazeta.pl Zachodnie wywiady: Rosja wysyła ulepszone drony do Iranu Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Iran uderza w bazę USA. Rosną straty amerykańskiej armii Gazeta.pl Nepal. Były premier aresztowany dzień po zaprzysiężeniu nowego rządu Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Donald Trump grozi Kubie. "Udawajcie, że nic nie mówiłem" Gazeta.pl Nawrocki testuje granice. Teraz to pałac poucza rząd, jak prowadzić sprawy zagraniczne Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet IMGW wydaje podwójne alerty. Osiem województw dotkniętych powrotem zimy Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Iran zniszczył amerykańskie samoloty w Arabii Saudyjskiej. Huti zaatakowali Izrael Gazeta.pl Czy "Pan Tadeusz" powinien być lekturą? "Większość uczniów tego nie rozumie" Onet Izraelskie służby wybrały optymizm zamiast twardych danych. Nie tak miała wyglądać wojna z Iranem [ANALIZA] Gazeta.pl Meta, przemoc i strach przed HIV. Ciemna strona raju na Tahiti Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Tragedia przy cmentarzu. 38-latek leżał w kałuży krwi. Zatrzymano jego partnerkę Gazeta.pl Zmiana czasu 2026. Kiedy i dlaczego przestawiamy wskazówki zegarów? Onet Pożar hali w Chełmnie. Dym widać z daleka. Na miejscu wielu strażaków [WIDEO]
Subskrybuj

PiS forsuje pomysły, które zwalczało

Kiedyś byli przeciw i pełni oburzenia. Dziś sami robią to, co atakowali. Prawo i Sprawiedliwość w tempie ekspresowym przepycha przez Sejm nowelizację ustawy o zgromadzeniach. Przypominamy: 4 lata temu posłowie ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego głosowali przeciwko zmianom w ustawie o zgromadzeniach zawierającej przepisy, jakie dziś sami forsują.

Nie zważają na protesty opozycji, ale także na miażdżącą opinię Rzecznika Praw Obywatelskich i Sądu Najwyższego. Opozycja nie ma wątpliwości, że PiS chce ograniczyć zapisaną w konstytucji wolność zgromadzeń. Sąd Najwyższy w swojej opinii pisze, że “projekt ma wszelkie cechy prawa stanu wyjątkowego”. Adam Bodnar już zapowiedział, że skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego, bo jest sprzeczny ze standardami praw człowieka. A PiS? Wie swoje. Przekonuje, że to ustawa o rozwiązywaniu konfliktów społecznych:

– Przecież to nie ma sensu, żeby w jednym miejscu dwie grupy na raz manifestowały. Doszłoby do konfrontacji, doszłoby do burd. Ale wam (opozycji) na tym pewnie zależy. To wy mówiliście, że jesteście totalną opozycją, że będziecie z rządem walczyli przez ulicę i zagranicę – mówił minister spraw wewnętrznych i admnistracji Mariusz Błaszczak podczas debaty w Sejmie.

– Zmienimy prawo tak, by wszyscy mieli realne prawo do demonstracji, żeby nie wolno było ich zakłócać, bo tylko oszuści mogą twierdzić, że to ma coś wspólnego z demokracją.  To my prezentujemy prawdę, demokrację i wolność. My jesteśmy partią wolności – grzmiał Jarosław Kaczyński podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej.

Przypomnijmy: nowe prawo wprowadza pojęcie zgromadzeń cyklicznych. Zgodę na takie zgromadzenie będzie wydawał wojewoda (czyli przedstawiciel rządu w terenie), będzie ważne 3 lata i nie będzie można w tym samym miejscu i czasie zorganizować konkurencyjnego zgromadzenia.

PRZYPOMINAMY!

4 lata temu posłowie PiS głosowali przeciwko zmianom w ustawie o zgromadzeniach proponowanym przez ówczesną władzę. Wtedy wprowadzono zapisy, które umożliwiają organom gminy zakazanie organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i/lub czasie, jeżeli może to doprowadzić do naruszenia porządku publicznego. Projekt powstał w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego.

– Dlaczego prezydent, przygotowując taki projekt, sprzeniewierzył się swojej przysiędze, że będzie stał na straży wolności obywatelskiej. Dlaczego Bronisław Komorowski skierował antyobywatelski i antykonstytucyjny projekt, nie słuchając głosu opinii publicznej, m.in. 32 organizacji i stowarzyszeń pozarządowych czy prokuratora generalnego? – pytał poseł PiS Jacek Sasin.

– To jest sytuacja, w której arbitralnie będzie można decydować, czy jakieś zgromadzenie może się odbyć, czy ma się nie odbyć. To jest sytuacja zupełnie skandaliczna. Zawsze można zgłosić coś przedtem i zablokować – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Oto kolejny przykład, jak szybko PiS zmienia zdanie. Najważniejsze dla nich nie jest i nigdy nie było prawo oraz wierność poglądom, ale własny interes polityczny.


pap-malyZdjęcie główne: PAP/Radek Pietruszka

Zapisz

Zapisz

Zapisz