AKTUALNOŚCI
Onet Minister o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta. "Prezydent odegrał swoją rolę" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. Bartosz Wieliński: "Aż nie chcę myśleć, co to może oznaczać" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Był chirurgiem na froncie, dziś sprząta przystanki w Polsce. Jak wojskowy szpital w Lublinie zrezygnował z ukraińskiego medyka Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Nie możemy się doczekać, kiedy zobaczymy Andrzeja Poczobuta w naszej redakcji Gazeta.pl Poczobut na wolności. Tusk: Ta historia była długa i miała wiele zwrotów Onet Sławomir Cenckiewicz zaatakował na X ministra. "Większego szkodnika nie było!" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Dostał 18 lat więzienia na Białorusi. "Chcieli mnie wymienić za Poczobuta" [RELACJA NA ŻYWO] Onet Uwolnienie Andrzeja Poczobuta. "Donald Trump na to naciskał" Onet Andrzej Poczobut siedział w "czerwonym łagrze". "Toksyczne opary to dodatkowa »atrakcja«" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Uwolnienie Poczobuta. Politycy PiS dziękują Trumpowi, Nawrockiemu i pomijają rolę rządu Tuska Onet Andrzej Poczobut na wolności. Mołdawski IPN rzuca nowe światło na uwolnienie Gazeta.pl Kryptokompromitacja na własne życzenie. To Nawrocki jest twarzą wspierania Zondacrypto Gazeta.pl Będą cięcia na liście darmowych leków dla osób w wieku 65+ Gazeta.pl Trump powitał parę królewską. Wspomniał o swojej mamie: "Podkochiwała się w Karolu" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Oto pierwsza dokładna mapa receptorów węchowych Onet Ukraińska technologia pokazała prawdę o rzekomej potędze Rosji. Nawet dawny przyjaciel Putina stawia teraz na Kijów
Subskrybuj

RPO: Nie byłem i nie jestem politykiem

– Jeżeli broni się wolności obywatelskich w naszym kraju, to czasami musi to oznaczać także krytykę władzy. Chciałbym w związku tym zaapelować do mediów publicznych oraz do polityków rządzącej większości, aby nie traktowali mnie instrumentalnie, nie upolityczniali mojej funkcji i na siłę nie wciągali do wojny polsko-polskiej – powiedział dziś Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar

Konferencja zwołana dziś przez RPO miała dotyczyć zaleceń Komitetu Praw Człowieka ONZ dla Polski. Jednak w związku z nasilającymi się ze strony rządzących i sprzyjających im mediów atakami Adam Bodnar złożył także oświadczenie.

– Chciałbym podkreślić, że nie jestem politykiem, nie należę i nigdy nie należałem do żadnej partii politycznej. Nie walczę o władzę i nie ubiegam się o stanowiska polityczne. Zdaję sobie jednak sprawę, że część moich działań może być postrzegana jako działania polityczne. Nie wynika to z moich osobistych ambicji czy ideowych sympatii, ale jest po prostu konsekwencją rozpoznawania skarg i wniosków obywateli. Mam chronić prawa obywateli przed nadużyciami czy zakusami ze strony państwa i instytucji publicznych. I niestety tak się dzieje, że jeżeli broni się wolności obywatelskich w naszym kraju, to czasami musi to oznaczać także krytykę władzy – tłumaczył.

Władza wciąż krytykuje jego. W piątek rzeczniczka PiS Beata Mazurek zastanawiała się, czy nie odwołać Adama Bodnara z piastowanej funkcji. Wczoraj w niewybredny sposób wypowiedziała się Krystyna Pawłowicz:

Bodnar pytany o te wypowiedzi podkreślił po raz kolejny, że nie chce i nie będzie komentował poszczególnych głosów, słów i zachowań różnych polityków. – Uważam, że moje nadmierne komentowanie i ocenianie tych wypowiedzi nie służy funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich. Głęboko wierzę w kadencyjność RPO i liczę, że przede mną jeszcze 3 lata 10 miesięcy i 2 dni na stanowisku.

Chciałbym też zaapelować do mediów publicznych oraz do polityków rządzącej większości, aby nie traktowali mnie instrumentalnie, nie upolityczniali mojej funkcji i na siłę nie wciągali do wojny polsko-polskiej. Nie jestem waszym, ani niczyim wrogiem. Mamy po prostu różne role w państwie, a ja dochowując najwyższej staranności staram się wypełniać to, do czego jestem zobowiązany konstytucją i ustawą o RPO. Szczególnie dziennikarzy chciałbym prosić o rzetelne informowanie i o wsparcie moich starań o przestrzeganie praw i wolności obywatelskich w kraju. Zawsze miałem dziennikarzy za sojuszników i starałem się być otwarty dla mediów. Tak jak dążyłem do tego, aby służyć wszystkim obywatelom – z lewej i z prawej strony politycznej, wierzącym i niewierzącym. A przede wszystkim tym, którzy znajdują się w trudnym położeniu społecznym, którzy są dyskryminowani, wykluczani, doznają przemocy czy niesprawiedliwości.

Ataki na RPO wznowiono po publikacji rekomendacji dotyczących Polski przez Komitet Praw Człowieka (jeden z wielu organów traktatowych ONZ, które regularnie sprawdzają stan przestrzegania postanowień traktatów międzynarodowych). Jest to opracowanie cykliczne, które powstaje na podstawie sprawozdania polskiego rządu oraz stanowisk innych organizacji i instytucji, w tym RPO.

– Pragnę oświadczyć, że choć w większości zgadzam się z zaleceniami Komitetu Praw Człowieka ONZ dla Polski, to nie miałem na ich treść wpływu większego niż poprzez przedstawienie swojego raportu – mówił Bodnar. – Większość tegorocznych rekomendacji pokrywa się z rekomendacjami, które były wydane w stosunku do Polski 6 lat temu, czyli w poprzednim raporcie. To wskazuje na to, że problemy są systemowe – mówiła podczas prezentacji wniosków mecenas Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Tak jest np. z rekomendacjami dotyczącymi równego traktowania kobiet i mężczyzn, czy przemocy wobec kobiet. Zaniepokojenie Komitetu wzbudził wzrost liczby przypadków przemocy, mowy nienawiści i dyskryminacji z powodów rasowych, narodowościowych, religijnych i orientacji seksualnej. To również niepokoiło ONZ w roku 2010, tym razem zwrócono jednak uwagę na niedostateczną reakcję władz na te zdarzenia.

Komitet negatywnie ocenił także fakt,  że zlikwidowano w kwietniu Radę ds. przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji. Zalecił rozważenie przywrócenia Rady lub utworzenia instytucji alternatywnej. Zaniepokojenie wyrażono również kwestiami związanymi z przerywaniem ciąży. Zwrócono uwagę na dużą liczbę aborcji nielegalnych, które zagrażają życiu i zdrowiu kobiet, na trudności z dostępem do legalnej aborcji w przypadkach uzasadnionych i planowane inicjatywy ustawodawcze, które mają te prawa jeszcze ograniczyć. Zasugerował, by takie zmiany nie były wprowadzane.

Komitet zaniepokojony jest też zmianami w mediach publicznych i sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego. W tym ostatnim przypadku wskazał na zaniepokojenie reformami legislacyjnymi, które osłabiają funkcjonowanie i niezależność TK i zwrócił uwagę na brak publikacji niektórych jego orzeczeń. Negatywnie ocenił także dążenia rządu do zmiany składu Trybunału w sposób, który Trybunał uznał za niekonstytucyjny. Rekomendacją komitetu jest to, by zapewnić niezależność TK i zrealizować wszystkie jego orzeczenia.

O tę kwestię pytano także Adama Bodnara. – Z zaniepokojeniem obserwuję sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego; mamy do czynienia z kolejną odsłoną sporu – powiedział. I dodał: – Trybunał nie jest jakimś abstrakcyjnym tworem, czy organem konstytucyjnym. Jest to organ, który służy obywatelom, który na zasadach niezależności Trybunału i niezawisłości sędziów ma rozstrzygać o prawach i wolnościach jednostki. Reguły konstytucyjne dotyczące powoływania sędziów powinny być respektowane.

– Na wprowadzenie rekomendacji rząd ma czas do 2021 roku, jednak Komitet Praw Człowieka ONZ sugeruje wprowadzenie ich jak najszybciej – tłumaczy mecenas Rudzińska-Bluszcz. – Rolą Rzecznika jest apelowanie, by rekomendacje zostały wdrożone – dodaje.


pap-maly-2 Zdjęcie główne: Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, PAP/Tomasz Gzell