AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Dziecko nad kałużą nie "marnuje czasu". Ono bada prawa fizyki, ćwiczy uwagę, testuje granice własnego ciała Onet SpaceX jest już wart więcej niż Amazon Onet Incydent na kanale La Manche. Maria Zacharowa drwi z Brytyjczyków Gazeta.pl Jacek Kuroń niedługo przed śmiercią powtarzał: Teraz najważniejsza jest Ukraina! Onet Młodzi Polacy bez szans na własne mieszkanie. Ceny rosną, wsparcie rodziny okazuje się kluczowe Onet Myślisz, że sprzedałeś mieszkanie? Ten trik może zablokować je na rok Gazeta.pl Walka o polską suwerenność amunicyjną: W roli głównej pocisk 155 mm Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Dyskutujemy o gałce lodów za pasek, ale o 7 punktach za świadectwo z paskiem już nie Gazeta.pl Strzały ostrzegawcze rosyjskiej fregaty, chłopcy z BGM [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Gazeta.pl Rządzący muszą zrozumieć, jak ważna jest rola zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego Onet FBI ujawnia plan zamachu na galę UFC w Białym Domu Onet Zwrot na Bliskim Wschodzie. Eksperci jednak ostrzegają. Za wcześnie na euforię Onet Jeden dzień przyniesie aż 35 st. C. Wiemy, jak długo potrwa uderzenie upałów [POGODA] Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Zwrot w sprawie tragedii w Bardzie. Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił ojca i syna Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Minister obrony Niemiec: Strach nie jest dobrym doradcą, ale musimy się przygotowywać na każdy scenariusz Gazeta.pl Rosyjska fregata oddała strzały ostrzegawcze na Kanale La Manche. Znamy szczegóły
Subskrybuj

Katarzyna Kolenda-Zaleska złapała się za głowę po słowach Girzyńskiego. Jego odpowiedź nt. węgla wbija w fotel

Po serii odpowiedzi Zbigniewa Girzyńskiego, dziennikarka TVN24 złapała się aż za głowę. Polityk wił się przy pytaniach o brakujący węgiel.

Temat węgla i kolejek pod kopalniami zaczyna coraz bardziej dominować. Na początku czerwca rzecznik rządu Piotr Müller apelował, żeby na razie nie kupować węgla, bo będzie go pod dostatkiem i surowiec stanieje. W podobnym tonie mówił w Sejmie miesiąc temu premier Mateusz Morawiecki.

Dzisiaj krajobraz pod kopalniami wygląda jak za głębokiej komuny. Kolejki po węgiel, kolejki do zapisów na węgiel, stanie w kilometrowych kolejkach przez kilka dni, to realia z którymi mierzą się Polacy, którzy muszą ogrzać domy węglem. Do tego ceny dochodzą do 3 tys. zł za tonę i nie ma widoków na jej obniżkę.

Rząd musi mieć świadomość, że węgla w zimie zabraknie, bowiem już nawet sam Jarosław Kaczyński dał zielone światło do palenia w piecach czym popadnie. Wspaniałomyślnie zabronił palenia oponami.

Załamana dziennikarka, czyli Girzyński w akcji

We wtorkowy wieczór w programie „Fakty po faktach” w TVN24 gościł Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej i Zbigniew Girzyński z koła Polskie Sprawy, wspierającego rząd Zjednoczonej Prawicy. Politycy odpowiadali na pytania związane z brakiem dostępności węgla.

Czy ten węgiel będzie i czy będzie w dobrej jakości, to pokaże przyszłość. Zakładam, że premier rzeczywiście robi wszystko, by ten węgiel był – mówił Zbigniew Girzyński.

Dodał, że „trzeba sobie postawić pytanie, dlaczego my te problemy z brakiem węgla w ogóle mamy”. – Po pierwsze najpierw przez lata bezmyślnie, bez zabezpieczenia innych możliwości dostaw energii, zamykaliśmy nasze kopalnie. Robiła to i Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość. Następnie uzależniliśmy się de facto od dostaw z zewnątrz, głównie z Rosji – stwierdził.

Pod małopolską kopalnią Janina ustawiają kolejki i są prowadzone zapisy na węgiel. Żeby się tylko zapisać, trzeba stać w kolejce nawet trzy dni. Dziennikarka TVN24 Katarzyna Kolenda-Zaleska, zapytała, co Girzyński ma do powiedzenia tym ludziom – Co pan powie ludziom, którzy stoją pod kopalnią Janina i czekają po 500 godzin i nie wiedzą, czy ten węgiel będzie, czy go nie będzie. Może będą musieli stać po kilka razy.

Odpowiedź posła koła Polskie Sprawy wybija w fotel. Dziennikarka aż złapała się za głowę, słysząc, co ma do powiedzenia w tym temacie Girzyński. Problemy z węglem, marznących ludzi, kolejki za surowcem i zimne domy parlamentarzysta sprowadził do konfliktu politycznego.

Powiem im, że jeżeli nadal będą dalej głosowali na Platformę Obywatelską albo na Prawo i Sprawiedliwość, to będą mieli te problemy. Bo te dwie partie prowadzą plemienną wojnę – wypalił.

Na koniec dziennikarka jeszcze raz spróbowała dopytać posła o konkretną odpowiedź. Girzyński tłumaczył, że Polska potrzebuje nowej siły politycznej. – Na takim poziomie nie będziemy rozmawiać, jest pan przedstawicielem strony rządzącej i nie może pan wszystkiego sprowadzać do konfliktu partyjnego – powiedziała Kolenda-Zaleska kończąc program.

Źródło: TVN24.pl