AKTUALNOŚCI
Onet Generał Polko wskazuje na "trzy warunki zwycięstwa". USA ich nie osiągnęły Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Biały Dom naciskał na Pakistan w sprawie Iranu. Brytyjski dziennik ujawnia kulisy Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Zaskakujące doniesienia w sprawie działań USA wobec NATO. Chcą ukarać sojuszników za brak wsparcia dla wojny z Iranem Onet Francja chce wydać 76,3 mld euro na obronność w 2030 r. Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Wiceprezydent USA o negocjacjach z Iranem. "To byłoby głupie, ale to ich wybór" Onet Mark Rutte zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem. Odbyli "szczerą i otwartą" rozmowę Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Wipler żąda przeprosin od Tuska za słowa o Zondacrypto. Dał premierowi czas do północy Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Emmanuel Macron o trwałym pokoju na Bliskim Wschodzie. Wskazał "warunek konieczny" [RELACJA NA ŻYWO] Gazeta.pl Izrael przeprowadził zmasowany atak na Liban. Setki zabitych, ponad tysiąc rannych. Iran zamknął Cieśninę Ormuz Gazeta.pl Czas na plan B. Sędziowie TK zapraszają prezydenta na ślubowanie do Sejmu Gazeta.pl Donald Trump przegrał wojnę z Iranem Gazeta.pl Kreml reaguje "zadowoleniem" na rozejm między Iranem i USA. W rzeczywistości Moskwa na nim traci Gazeta.pl Kryptoafera im. prezydenta Nawrockiego Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Hegseth o rozejmie z Iranem: Wielkie zwycięstwo. Trump grozi cłami sojusznikom Iranu Onet Donald Trump zamieścił wpis po spotkaniu z Markiem Rutte. Ostre słowa o NATO Gazeta.pl Manowska ukarana przez Trybunał Stanu. Ma zapłacić karę za zignorowanie orzeczenia
Subskrybuj

Rafał Grupiński: Sieć Tersytesa, czyli nowe oblicze tłumu

Rzuć przynętę, sprzedaj dobrze plotkę, podszepnij intrygujące oskarżenie. Wzburz spokojne fale Internetu. Najskuteczniej to osiągniesz, atakując powszechnie rozpoznawalne osoby. A potem obserwuj falę niechęci, złości, ataków, jeszcze gorszych oskarżeń. Falę emocji i hejtu, która rośnie jak góra – pisze Rafał Grupiński, polityk PO, historyk, animator kultury

Media społecznościowe tracą wówczas swą rolę schronienia dla nieskończenie licznych  indywidualności i azylu dla ich ekspresji. Stają się ogromnym, niekontrolowanym placem, targowiskiem wypełnionym rozedrganym, często wściekłym zgiełkiem wpisów i memów.

Cyfrowym światem, zatłoczonym do granic możliwości, rządzi już od lat psychologia tłumu. Dziś widać to nadzwyczaj wyraźnie.

Na ulicach pandemiczne pustki, choć nadzieję dawał i daje wciąż Strajk Kobiet. Za to w sieci tłoczno i gwarno. Ten hałas rośnie.

Rzeczy małe stają się wielkie; wielkie i prawdziwie ważne giną w odmętach emocji i bardzo często nieludzkiej głupoty.

Właśnie – nieludzkiej. Stadnej. Rządzącej się, jak analizował to Gustave Le Bon, prawem tłumu, który często zamienia się w gardzący wszelkimi regułami motłoch. Czy chcemy w nim być? Oczywiście nie. Czy odcinamy się od zbiorowej emocji? Czasami. Ale nikt nie lubi być w mniejszości. Lepiej nie być osamotnionym, mieć jak najwięcej tak zwanych polubień, jak najgłośniej targować i licytować swoje racje, być razem z innymi. Być zaakceptowanym.

Psychologia tłumu buduje się z indywidualnych aktywności, z których pierwotną jest chęć udziału w zbiorowości, drugą – potrzeba ekspresji, a trzecią – umiejętność samousprawiedliwienia.

Z tych właśnie ziaren rośnie góra. A że złamiemy przy okazji nieco swoje zasady? Zapomnimy, w czym kryje się istota dobrego wychowania? A dlaczego mielibyśmy się krępować? Przyznamy raczej przed samymi sobą z ulgą, że wreszcie nie musimy udawać tej okropnej poprawności. I co z tego, że  jesteśmy tak naprawdę nietolerancyjni? A od czego jest anonimowość? W tłumie jestem anonimowy, czyż nie? A poza tym wszyscy ONI naprawdę mnie denerwują. Wszyscy, bez wyjątku. Innych przecież ja też wkurzam. Czuję się wreszcie częścią prawdziwej, nieograniczonej niczym wspólnoty. A że drażliwej, falującej emocjami, niechętnej wobec wszelkich indywidualności? Mnie też atakowano, mnie też przecież odbierano cześć i chwałę. Niech teraz wreszcie płacą inni.

Kultura, tworzona przez wiele wieków i w znacznej części elitarna, z wolna docierająca wraz z edukacją pod symboliczne strzechy, dziś jest niezwykle zagrożona.

Internetowa pięść uderza w jej podstawy. Bo jej podstawą zawsze była tak trafnie ujęta przez starożytnych Greków kalokagathia – czyli dobro i piękno nierozerwalnie zespolone ze sobą. A dziś zamiast kalokagathii rządzi naszym światem resentyment i szpetota, internetowa sieć Tersytesa, który brzydotę łączył ze złem w jednej zuchwałej postaci.

Tak, to właśnie zuchwałość daje miejsce głupocie, gdyż brak wiedzy głuszy rozsądek i sprzyja moralnej słabości. Czy potrafimy odwrócić ten proces, powstrzymać jego zwycięski marsz? Zamknąć w jakimś przewidywalnym czasie epokę bezczelnego i zarazem najgłupszego z wojowników Iliady? Oto jest pytanie, na które każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć. Samodzielnie.

Rafał Grupiński


Zdjęcie główne: Rafał Grupiński, Fot. Flickr/PO, licencja Creative Commons