AKTUALNOŚCI
Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Rosyjska delegacja z wnukiem Mołotowa na czele w USA. "Kreml wie, co robi" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Wysłannik Donalda Trumpa: reżim w Iranie jest ledwo żywy Onet Potężne straty armii Izraela. Czegoś takiego nie widziano od ponad 40 lat Onet Sołtysi pełnią na wsiach ważną rolę. Na takie mogą liczyć zarobki i dodatki Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Grób słynnego d'Artagnana pod posadzką kościoła? Sensacyjne odkrycie w Holandii Gazeta.pl Amerykanie przejmą irańską wyspę Chark? To niebezpieczne i bezsensowne Onet Antoni Macierewicz zaskoczony w Sejmie przez dziennikarza. "No, no!" [WIDEO] Onet Nocny wpis ministra od Karola Nawrockiego. Pokazał pilne pisma. "Prosta zasada" Gazeta.pl KRRiT przegrywa w sądzie z TVN24. Chodzi o głośny reportaż o Janie Pawle II Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Unikatowe ozdoby pomagają w leczeniu. Szpital z Krakowa zaprasza Gazeta.pl "Nie czujemy się jak ludzie. Zwierzęta są lepiej traktowane". Dramaty na polsko-białoruskiej granicy Gazeta.pl Nie poddawajmy się polityce strachu. Rozluźnienie więzów z UE nie wzmocni suwerenności Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Potężne eksplozje w centrum Toronto. Słup dymu nad miastem w Kanadzie Gazeta.pl Państwu brakuje uprawnień i narzędzi do walki z dezinformacją. A styka się z nią większość dzieci w Polsce Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Rosja potwierdza, że Krzysztof Galos zmarł w areszcie w Taganrogu. Wskazuje też miejsce pochówku Onet USA czekają na odpowiedź Iranu. Człowiek Donalda Trumpa zapowiada spotkanie
Subskrybuj

Jak opozycja przywróci praworządność

Przywrócenie praworządności i prawa to jeden z głównych celów Koalicji Obywatelskiej po wygranych wyborach. KO zapowiada też program „Otwarty Sejm” i eliminację ekspresowego ustawodawstwa w dziedzinie podatków, samorządu i praw obywatelskich. – Sejm otwarty, państwo wolne, państwo odważnych obywateli, którzy mają prawo krytykować władzę i kontrolować ją – mówi Kazimierz Michał Ujazdowski

Trzy kroki do odnowienia demokracji

Przywrócenie praworządności i prawa to jeden z głównych celów KO po wygranych wyborach, o których mówiła na konferencji Kamila Gasiuk-Pihowicz i Kazimierz Michał Ujazdowski, kandydat KO do Senatu.

Aby to osiągnąć, KO proponuje uporządkowanie prawa po zmianach, jakich PiS dokonał przez ostatnie 4 lata. – Uchwalimy zbiór ustaw Akt Odnowy Demokracji. To pakiet ustaw, który usunie przepisy naruszające konstytucję i przywróci prawa i wolności z konstytucji – mówiła Kamila Gasiuk-Pihowicz i zapowiedziała, że wszyscy winni naruszeń konstytucji zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.

Po drugie, KO proponuje „zatrzymanie nadprodukcji prawa”. Jak tłumaczyła posłanka PO-KO, tylko w 2016 roku Sejm uchwalił ponad 40 tys. stron ustaw – Trzeba zatrzymać to szaleństwo. KO proponuje wprowadzenie reguły deregulacyjnej znanej m.in. z Kanady – „one in, two out”, co oznacza jeden uchwalony, dwa przepisy usunięte z porządku prawnego. To sprawdzone rozwiązanie i my je wprowadzimy – mówiła Gasiuk-Pihowicz.

Po trzecie, KO chce rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego od ministra sprawiedliwości. – Nie może być tak, że politycy jednej partii są ścigani przez prokuraturę kierowaną przez ich partyjnego kolegę. To prokurator powinien patrzeć na ręce politykom, a nie politycy wywierać presję na prokuratorów – tłumaczyła posłanka PO-KO.

Otwarty Sejm dla wszystkich

Od czasu, gdy marszałkiem został Marek Kuchciński, konsekwentnie został ograniczany dostęp do Sejmu zarówno dla obywateli, jak i dziennikarzy. Po 4 latach rządów PiS-u doszło do tego, że Sejm jest na stałe odgrodzony barierkami, a w okolice budynku sali plenarnej można wejść tylko ze specjalną przepustką, na której wydanie zgodzi się straż marszałkowska. Korytarz marszałka został zasłonięty kotarą i wyłączony z ogólnego dostępu także dla dziennikarzy.

– Bramek przed Sejmem nie było w takiej liczbie po 1989 roku. To symbol podeptania parlamentaryzmu i zamknięcia Sejmu dla obywateli. Deklarujemy, że po zwycięstwie wyborczym Sejm będzie otwarty – mówił Kazimierz Michał Ujazdowski.

– Stawka tych wyborów jest bardzo wysoka. To wybór między państwem wolnym a państwem zamkniętym, państwem obywateli a państwem przestraszonego społeczeństwa. Zrobimy wszystko, żeby wygrała ta pierwsza wizja, zgodna z polską i europejską tradycją – dodaje Ujazdowski.

„Przywrócimy kontrolę obywatelską”

Ujazdowski zapowiedział, że KO przywróci zasady kontroli obywatelskiej nad Sejmem, wprowadzając m.in. wysłuchanie publiczne na wniosek 1/3 składu sejmowej komisji. – Każdy ważny projekt ustawy będzie mógł być omówiony w debacie publicznej z organizacjami pozarządowymi i ekspertami – tłumaczył kandydat na senatora.

KO proponuje też zakaz odrzucania projektów obywatelskich w pierwszym czytaniu. – Nie można blokować prac bez możliwości dania wypowiedzenia się obywatelom, którzy złożyli propozycję ustawodawczą – mówił.

Wyeliminowane zostanie ekspresowe ustawodawstwo w dziedzinie podatków, pozycji samorządów i wolności obywatelskich. KO proponuje, aby niezbędny był tu tok prac jak przy regulacjach kodeksowych – z założenia wydłużony, zmuszający do debaty, a także analizy przez ekspertów.

– Sejm otwarty, państwo wolne, państwo odważnych obywateli, którzy mają prawo krytykować władzę i kontrolować ją – mówił Ujazdowski.

PiS śmierdzi dyktaturą

Posłowie opozycji ocenili też propozycje programowe partii rządzącej. – Mamy do czynienia z budową państwa zamkniętego, próbą skoszarowania dziennikarzy, urzędników, niewygodnych prokuratorów i sędziów i wywieraniem presji na zwykłego obywatela, aby lepiej siedział cicho i nie wypowiadał słów krytycznych na temat władzy – ocenił propozycje PiS-u w sprawie ograniczenia immunitetu Kazimierz Michał Ujazdowski.

Podobnie jak propozycje wprowadzenia samorządu dziennikarzy. – Pomysł przymusowego samorządu dla dziennikarzy jest czymś niespotykanym w polskiej tradycji prawnej. To próba poddania kontroli tego świata, który jest gwarancją wolności politycznych – mówił.

Wtórowała mu Kamila Gasiuk-Pihowicz: – Pomysły zlikwidowania immunitetu sędziowskiego, prokuratorskiego i poselskiego śmierdzą dyktaturą.


Zdjęcie główne: Kamila Gasiuk-Pihowicz, Kazimierz Michał Ujazdowski, Fot. ARWC