AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Kazimierz Orłoś: Karol Nawrocki nie rozumie, że wojna Ukrainy z Rosją to wojna z naszym wspólnym wrogiem Onet Kluczowe miasto Krymu pogrążone w ciemności. Półwysep mierzy się z kryzysem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Karabinki Grot dla polskiego wojska. Kosiniak-Kamysz ogłosił umowę z Łucznikiem Gazeta.pl Żurek: Prokuratura przesłucha byłego ordynatora oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym Onet Putin chce złamać Łukaszenkę i zmusić go do wojny. Zełenski zapowiada: zaatakujemy. Białoruś między młotem a kowadłem Gazeta.pl Nagły zwrot akcji w Muzeum Literatury. Nieoficjalnie: odchodzi krytykowana dyrektorka Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet "Haniebne", "irracjonalne", "szokujące". Sądy bezlitosne dla działań administracji Trumpa. Dziennikarze naliczyli 77 krytycznych orzeczeń Onet "Firmy zostają bez gotówki". Kolejna ofiara kryzysu gospodarczego w Rosji. "Perspektywy są ponure" Onet Marine Le Pen krytykuje "bardzo obraźliwe" zachowanie Trumpa wobec premier Włoch: rozumiem jej reakcję Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Były ordynator Szpitala Południowego przyszedł do prokuratury. Nie chciał rozmawiać z dziennikarzami Onet Kontakty Billa Gatesa z Jeffreyem  Epsteinem pod lupą Kongresu. Założyciel Microsoftu ujawnia kulisy relacji Gazeta.pl Ekwador już nie będzie milczał. Posłanka wini ministra za śmierć polskiej aktywistki i domaga się wyjaśnień Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Północnokoreańscy żołnierze pojmani przez Ukrainę pojadą do Korei Południowej Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Zarobki lekarzy. System się wykoślawił i wszystkim to pasuje Gazeta.pl Najgorętszy dzień Francji. Fala upałów i utonięć w Europie Zachodniej Onet Rosyjski bloger opisuje, jak Ukraina może odzyskać Krym. Kluczowy jest Most Kerczeński Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków
Subskrybuj

Szokujące zeznania byłego agenta CBA

Były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego Wojciech Janik twierdzi, że istnieją taśmy z podkarpackich agencji towarzyskich, na których nagrani zostali politycy. Wojciech Janik pojawił się we wtorek na posiedzeniu parlamentarnego zespołu śledczego Platformy Obywatelskiej do spraw zagrożeń bezpieczeństwa państwa. – Osobowe źródła informacji potwierdziły, że te taśmy są, że były osoby nagrywane i służą one do szantażu – mówił Janik. Wymienił w tym kontekście nazwisko marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Taśmy z politykami

O tzw. aferze podkarpackiej zrobiło się głośno w marcu, gdy pojawiły się informacje, że podczas wizyty w jednej z podkarpackich agencji towarzyskich został nagrany prominentny polityk PiS-u.

Dziś sprawą tzw. afery podkarpackiej zajął się parlamentarny zespół ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa Platformy Obywatelskiej, na która został zaproszony były agent CBA Wojciech Janik.

– Osobowe źródła informacji potwierdziły, że te taśmy są, że były osoby nagrywane i służą one do szantażu. Kolejne ustalenia związane ze sprawą mówiły o tym, że dodatkowe kopie tych taśm zostały wywiezione w bezpieczne miejsce na terytorium Ukrainy – mówił podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu Wojciech Janik.

Janik jednocześnie podkreślał, że informacje o wywiezieniu kopii taśm na teren Ukrainy potwierdził u kilku niezależnych źródeł. Także tę informację przekazał do szefa CBA.

Szukanie haków na byłych szefów służb

Z ujawnionych do tej pory przez media informacji wynika, że Wojciech Janik był agentem CBA o specjalnych uprawnieniach. Obecny szef biura Ernest Bejda miał wysłać Janika, aby ten odnalazł taśmy z nagranymi politykami rządzącej partii. Miał też szukać haków na byłych szefów CBA i ABW.

Afera podkarpacka

Z informacji ujawnianych przez media w prowadzonych na Podkarpaciu przez Aleksieja i Jewgenija R. agencjach towarzyskich nagrywano regularnie polityków.

Jak mówi Wojciecha Janik, takich taśm może może być nawet 4 tys. godzin. Według mediów Ukraińcy byli w Polsce specjalnie traktowani, mimo że podejrzewano ich o handel kobietami i czerpanie korzyści z nierządu.

Prawdą jest, że Ukraińcy po złapaniu otrzymali wyjątkowo niskie wyroki w 2018 roku. Jeden z braci otrzymał też od prezydenta obywatelstwo polskie.

W ubiegłym roku zarówno uzasadnienie wyroku sądu, jak i śledztwo zostały objęte klauzulą „ściśle tajne”.


Zdjęcie główne: Posiedzenie zespołu śledczego ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa, Fot. ARWC