AKTUALNOŚCI
Onet "To znaczy, że pomaga Rosji". Wołodymyr Zełenski uderza w wiceprezydenta USA Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Mur szpitala w Indiach runął na ludzi. Szukali schronienia przed burzą Gazeta.pl Sondaż CBOS. Spada zaufanie Polaków do prezydenta Nawrockiego Gazeta.pl Co dalej z wotum dla Pauliny Hennig-Kloski? W finale Polska 2050 ze swoim oporem została sama Gazeta.pl Łukasz Mejza nie jest już członkiem klubu PiS. "Decyzja zapadła" Gazeta.pl Szpytma coraz bliżej stanowiska szefa IPN. Zimoch: Niebywałe! PSL dogadane z PiS Onet Nocne emocje na komisji w Sejmie. "Posłom opozycji wyłącza się mikrofon" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Przeżyła piekło na imprezie. Trzy kobiety brutalnie zgwałciły czwartą. Poznaliśmy akta sprawy Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Zbigniew Bogucki dostał wezwanie do prokuratury. "Orbitują poza układem logiki" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Andrzej Poczobut pozdrawia czytelników "Gazety Wyborczej". "Trzymam się lepiej, niż sądziłem" Onet Rosyjska grupa Storm-1516 szerzy dezinformację na Zachodzie. To potężna broń Kremla Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem. "On może to zrobić" Onet Elektrownia jądrowa na Pomorzu pod lupą komisji ds. służb specjalnych Gazeta.pl Szefowa ambasady USA w Ukrainie odchodzi ze stanowiska. "FT" o "różnicach z prezydentem Trumpem" Gazeta.pl "Węgry i Węgrzy będą mogli otrzymać należne im unijne fundusze". Magyar spotkał się z szefową KE Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Co w Rosji piszczy? "Siłowiki" wzięli się za słowniki Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków
Subskrybuj

Projekt „Zatrzymać aborcję” w Sejmie. „Ciążę będzie prowadził Jarosław Kaczyński”

Projekt „Zatrzymać aborcję” wraca do Sejmu. – Rządzący traktują aborcję jako temat zastępczy, bo wiedzą, że wzbudza emocje – mówi wiadomo.co posłanka PO Monika Wielichowska. Opozycja jest przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego. W całym kraju odbyły się protesty. Episkopat za to apeluje do parlamentarzystów o „ochronę życia wszystkich dzieci przed urodzeniem”. – Jeśli ustawa wejdzie w życie, to ciążę będzie prowadził nie lekarz, a prokurator i Jarosław Kaczyński – ostrzega posłanka Platformy. Na razie projekt trafił do specjalnie powołanej podkomisji.

Projekt dotyczący aborcji to „zasłona dymna”?

W poniedziałek o godz. 16 projektem „Zatrzymać aborcję” zajęła się komisja polityki społecznej i rodziny. Podpisało się pod nim 830 tysięcy osób. Chcą, by aborcja była zakazana nawet w wypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. O wprowadzenie zakazu tzw. aborcji eugenicznej walczy od początku kadencji Kaja Godek. Środowiska pro-life domagają się spełnienia obietnic składanych w kampanii wyborczej.

Projekt został złożony w Sejmie w listopadzie 2017 roku. Mówiło się o tym, że trafi do tzw. sejmowej zamrażarki. Ale PiS jednak zmienił plany. 19 marca 2018 roku pozytywnie na temat projektu wypowiedziała się komisja sprawiedliwości i praw człowieka oraz Prokurator Generalny. Ale w poniedziałek komisja zdecydowała, że projekt nie trafi od razu na posiedzenie Sejmu, które rozpoczyna się w tym tygodniu, tylko do specjalnie powołanej podkomisji.

– PiS traktuje aborcję jako temat zastępczy, bo wie, że wzbudza emocje. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz – mówi posłanka PO Monika Wielichowska. Pełnomocnik do spraw równego traktowania w gabinecie cieni PO dodaje: – Wojna ideologiczna, światopoglądowa ma zasłonić demontaż państwa prawa. We wtorek 3 lipca w sposób dosadny zostanie zdeptana konstytucja. PiS niszczy ją przyjętą przez siebie ustawą, która niszczy trójpodział władzy w Polsce. PiS o tym doskonale wie, ale nadal z impetem dokonuje dewastacji prawa.

– Żaden zakaz, ani tysiąc zakazów nie zlikwidują aborcji. Aborcja zejdzie do podziemia, będzie przeprowadzana w niebezpiecznych warunkach lub wzrośnie poziom aborcyjnej turystyki. PiS wpisuje się we wzrastającą liczbę aborcji. Ograniczając dostęp do antykoncepcji i likwidując edukację seksualną PiS spowodował wzrost niechcianych ciąż. Każda próba naruszenia obecnie obowiązującego prawa to zaczyn do rozpętania wojny ideologicznej i światopoglądowej. Chcemy tego uniknąć – dodaje Monika Wielichowska. Przypomina, że PO ponad 2 lata temu przygotowała i złożyła projekt uchwały, który mówi o tym, aby obecnie obowiązującego prawa nie ruszać.

Posłanka opozycji nie ma wątpliwości, że projekt „Zatrzymać aborcję” jest po prostu niebezpieczny. – Jeśli projekt głosami PiS wejdzie w życie, to ciąże Polek będzie prowadził nie lekarz, a prokurator i Jarosław Kaczyński – ostrzega.

„Jarosław Kaczyński nie lubi i boi się kobiet”

Jeszcze przed debatą w sejmowej komisji wyraźny głos w sprawie zabrali biskupi. „Księża Biskupi przypominają swoje poparcie dla projektu obywatelskiego »Zatrzymaj aborcję«, który przewiduje ochronę dzieci nienarodzonych bez względu na ich stan zdrowia, przez wykluczenie przesłanki eugenicznej” – czytamy w oświadczeniu Episkopatu Polski.

Jednocześnie apelują do każdego z parlamentarzystów o ochronę życia wszystkich dzieci przed urodzeniem. W sposób szczególny przypominają o potrzebie dotrzymania składanych obietnic w tak podstawowej sprawie, jaką jest ochrona prawa do życia.

– To nie są apele do posłów opozycji, tylko do PiS-u. Z jednej strony rządzący czują naciski Kościoła i Kai Godek, a z drugiej obawę przed protestami. Jarosław Kaczyński nie zna, nie lubi, nie szanuje i boi się kobiet. Dlatego kilka miesięcy temu pod presją czarnych protestów postanowił się wycofać – mówi Wielichowska.

Także w poniedziałek pod hasłem „Do kosza! Nie dla zaostrzania ustawy aborcyjnej” odbyły się protesty w kilku miastach, w tym także przed Sejmem. A skierowanie projektu do podkomisji jednak daje nadzieję, że szybko nie zostanie uchwalony.

Opozycja zgodnie powtarza, że nie zgodzi się na zaostrzenie prawa aborcyjnego.


Zdjęcie główne: Protest przeciw projektowi „Zatrzymać aborcję”, Fot. Wico