AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Kardynał Dziwisz nie chce stawić się na rozprawie w sprawie molestowania. Powołał się na zalecenia lekarzy Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Ukryta rozgrywka w PiS. "Idzie punkt zwrotny" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet "Onet Rano." | 16.07 Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Kontrowersyjne słowa Przemysława Czarnka o Ukrainie. Rzecznik PiS: nie było żadnego sporu Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl W świecie prymatologów to istna sensacja. Zidentyfikowali nieznany wcześniej gatunek małpy Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Nagła zmiana w PiS ws. stowarzyszeń. Politycy dostali siedem dni na deklaracje Gazeta.pl Wybór RPO. Kandydat PiS: "Kandyduję, bo moja ojczyzna bezprawiem stoi" Onet Nowe ograniczenia na północy Krymu. Władze będą wyłączać sieć komórkową na 16 godzin dziennie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Kaczyński postawił ultimatum Morawieckiemu. I dał tydzień na decyzję Gazeta.pl Co w Rosji piszczy? "Chrześniaczka" Putina w opałach Onet Ultimatum PiS w sprawie stowarzyszeń. Lawina komentarzy. " Chłopaki, do dzieła, zegar prezesa tyka!" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Były szef KRRiT Maciej Świrski opuścił areszt. Zamieścił wpis Gazeta.pl UE wykluczy z tymczasowej ochrony Ukraińców w wieku poborowym Onet Ukraina straciła jedną trzecią mocy eksportowych zboża. Grozi powtórka z 2022 r. Onet Rzeczniczka MSZ reaguje na ćwiczenia polskiego wojska. "Nieuzasadniona chęć" Gazeta.pl USA. Lawina pytań o senatora. Między teoriami spiskowymi a zasadnym sceptycyzmem
Subskrybuj

Kuchciński nie wpuścił Ochojskiej do Sejmu. Kompromitacja PiS

Chciałabym ich uściskać i dodać im odwagi. Każda z tych osób, która protestuje w Sejmie, ich życie ma taką samą wartość, jak każdego z nas – mówiła przed sejmowymi barierkami Janina Ochojska. Próbowała dostać się do Sejmu, aby wesprzeć protestujących tam niepełnosprawnych i ich opiekunów. Nie została wpuszczona. – To kompromitacja Sejmu i służb – komentował zajście senator Bogdan Klich, na którego zaproszenie Ochojska miała wejść do parlamentu.

Sejm jak twierdza

– Widzieliśmy kompromitację marszałka Sejmu i jego służb. Tych, którzy nie tylko nie zgodzili się na to, aby niektórzy dziennikarze, większość obywateli, ale także Janina Ochojska nie miała wstępu do państwa, którzy 29 dzień są tutaj i protestują w słusznej sprawie  – mówił na konferencji Bogdan Klich. To senator PO wystosował zaproszenie do szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej, która chciała odwiedzić protestujących od blisko miesiąca w Sejmie niepełnosprawnych.

Sejm nie dla Ochojskiej

Janina Ochojska koło 14.00 przyszła przed Sejm, chciała wejść na teren parlamentu. Zderzyła się ze Strażą Marszałkowską. – Nie mamy informacji, że może pani wejść – usłyszała przy barierkach odgradzających parlament.

– Nie sądziłam, że Sejm jest taką oblężoną twierdzą. Łatwiej było dostać się do Sarajewa – skomentowała szefowa PAH.

Ochojska chciała wejść do Sejmu, aby spotkać się z protestującymi od 18 kwietnia niepełnosprawnymi i ich opiekunami. – Chciałabym ich uściskać i dodać im odwagi. Dziś mogę coś robić dla Polski i społeczeństwa, więc chcę dodać im odwagi. Każda z tych osób, która protestuje w Sejmie, ich życie ma taką samą wartość, jak każdego z nas. Mi stworzono takie możliwości leczenia we Francji. Dziś pomagam w 44 krajach i kreuję wizerunek Polski jako kraju solidarnego – mówiła Janina Ochojska.

Wytrwajcie

Janina Ochojska do Sejmu nie weszła, ale porozmawiała z protestującymi przez telefon. – Nie ma się co bać – mówiła Ochojska – walczcie do końca, nie odpuszczajcie.

Polska solidarność à la PiS

– Janina Ochojska to symbol prawdziwej polskiej solidarności. Nie zostaje wpuszczona, bo Sejm zamienił się w twierdzę na mocy decyzji marszałka Kuchcińskiego. I to wszystko w chwili, gdy jesteśmy obwieszeni plakatami o 550-leciu polskiego parlamentaryzmu. To się nie mieści w głowie – komentował zajście Bogdan Klich, który razem z Ochojską stał przed barierkami i próbował negocjować jej wejście.

Mimo że Ochojska czekała przed Sejmem ponad godzinę w deszczu, nikt z kancelarii Sejmu, ani z sekretariatu marszałka nie wyszedł do Ochojskiej z nią porozmawiać.

– Nie udało się skontaktować z nikim, bo wszyscy pochowali się w mysie dziury. To jest najlepszy dowód na to, jak władza boi się ludzi.  To symbol tchórzostwa, braku jakiegokolwiek otwarcia i symbol podważenia tradycji polskiego parlamentaryzmu, który zawsze był otwarty – komentował Bogdan Klich.

Marszałek nie dla opozycji

Po incydencie przed Sejmem parlamentarzyści, Paulina Henning-Kloska z Nowoczesnej i Bogdan Klich z PO, próbowali dostać się do gabinetu marszałka Kuchcińskiego.

– Straż Marszałkowska stanęła nam na drodze i nie pozwoliła wejść do sekretariatu marszałka. Nie pozwoliła wejść 3 posłom, którzy wypełniają mandat w wolnych wyborach. Usłyszeliśmy, że w sekretariacie nie ma nikogo, kto może nas przyjąć – komentowała wzburzona Paulina Henning-Kloska.

W końcu parlamentarzyści zostali jednak do sekretariatu wpuszczeni.

– Przypominam władzy, że Sejm jest obywatelski, Sejm jest domem posłów wybranych przez obywateli. Żadna partia, żadni politycy i żadni urzędnicy nie mają prawa zawłaszczać go na własne potrzeby – mówiła Henning-Kloska.

Dzień hańby parlamentaryzmu

O przekroczeniu ostatecznych granic i upadku Sejmu piszą publicyści.


Zdjęcie główne: Janina Ochojska przed Sejmem