AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Rządzący muszą zrozumieć, jak ważna jest rola zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Incydent na kanale La Manche. Maria Zacharowa drwi z Brytyjczyków Onet Jeden dzień przyniesie aż 35 st. C. Wiemy, jak długo potrwa uderzenie upałów [POGODA] Gazeta.pl Rosyjska fregata oddała strzały ostrzegawcze na Kanale La Manche. Znamy szczegóły Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Nie tak szybko. Ekonomista z Oxford Economics: to nie koniec problemów energetycznych Europy Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Zwrot w sprawie tragedii w Bardzie. Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił ojca i syna Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Strzały ostrzegawcze rosyjskiej fregaty, chłopcy z BGM [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Onet Niezwykłe odkrycie astronomów. Taki obiekt istnieje tylko w teorii Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Minister obrony Niemiec: Strach nie jest dobrym doradcą, ale musimy się przygotowywać na każdy scenariusz Gazeta.pl Walka o polską suwerenność amunicyjną: W roli głównej pocisk 155 mm Onet Myślisz, że sprzedałeś mieszkanie? Ten trik może zablokować je na rok Gazeta.pl Jacek Kuroń niedługo przed śmiercią powtarzał: Teraz najważniejsza jest Ukraina! Onet Młodzi Polacy bez szans na własne mieszkanie. Ceny rosną, wsparcie rodziny okazuje się kluczowe Gazeta.pl Dyskutujemy o gałce lodów za pasek, ale o 7 punktach za świadectwo z paskiem już nie Gazeta.pl Dziecko nad kałużą nie "marnuje czasu". Ono bada prawa fizyki, ćwiczy uwagę, testuje granice własnego ciała Onet FBI ujawnia plan zamachu na galę UFC w Białym Domu Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację
Subskrybuj

Bogdan Lis: Śniadek wpisuje się w obóz idiotów

Spór wokół obchodów 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych cały czas trwa. Obchody ma zorganizować „Solidarność”, chociaż pierwszy zgłosił się KOD. Decyzję w tej sprawie podjął wojewoda pomorski z PiS-u Dariusz Drelich, wykorzystując zmienioną w tej kadencji ustawę o zgromadzeniach. – To święto nie powinno dzielić – mówi w rozmowie z wiadomo.co Bogdan Lis, były opozycjonista, działacz „Solidarności”, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych. Według niego, PiS-owi nie uda się zmienić historii, były szef związku Janusz Śniadek „gada głupoty”, a Lech Wałęsa powinien odpuścić.

KAMILA TERPIAŁ: Kto powinien organizować obchody rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych? Jak pan ocenia to, co się teraz wokół tego dzieje?
BOGDAN LIS: To jest święto narodowe. Tak naprawdę powinny być organizowane przez władze oficjalne obchody. Chociaż wiem, że dzisiaj to jest niepopularne, ze względu na polityczne konflikty. Jedno jest pewne – to święto nie powinno dzielić. Każdy, kto chce świętować, powinien mieć do tego prawo i możliwość, nie można mu tego zabronić. Ale te manifestacje powinny odbywać się w sposób koncyliacyjny, a nie tak, żeby trzeba było pomiędzy świętującymi stawiać policję.

Kto teraz dzieli?
Cała otoczka związana z przeszłością „Solidarności”, z jej historią, z Lechem Wałęsą i rozdmuchiwanie tych spraw przez polityków PiS-u powoduje, że nie ma możliwości, aby zrobić coś wspólnie. Pamiętam, jak organizowałem obchody 25. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, wtedy przejąłem Fundację Centrum Solidarności, i udało mi się zorganizować wspólne obchody; był na nich i Aleksander Kwaśniewski, i Lech Wałęsa, i trzej przywódcy „Solidarności”. Chociaż jak pierwszy raz o tym powiedziałem, to nikt nie wierzył, że się uda. No i się skończyło.

Dlaczego się skończyło?
Nie ma nikogo, kto ma determinację, aby skupić wokół siebie i pewnej idei ludzi i formacje polityczne. Nie ma takiego autorytetu, który byłby autorytetem dla wszystkich. I tyle.

To Lech Kaczyński, a nie Lech Wałęsa jest symbolem „Solidarności” – mówi były szef „S” Janusz Śniadek.
Janusz Śniadek gada głupoty…

Przekonuje też, że „Lech Wałęsa wpisał się w obóz narodowej zdrady” i że podręczniki powinny uczyć, że był Bolkiem.
Śniadek wpisuje się w obóz idiotów, inaczej chyba tego nazwać nie można.

PiS chce na nowo napisać historię Polski i nie ma w niej miejsca dla bohatera Lecha Wałęsy.
Ale historii nie zmieni.

Próbuje…
Nie da się historii zmienić, po prostu nie ma takiej możliwości.

A do czego to może doprowadzić?
Do kolejnej awantury i dalszego podziału społecznego. Później zmieni się władza i znowu jedni nie będą akceptować drugich. To wszystko jest bez sensu.

Co by pan zrobił dzisiaj na miejscu Lecha Wałęsy?
Spokojniej bym się wypowiadał. Taka nerwówka nie ma sensu. On powinien być ponad to wszystko.


Zdjęcie główne: Tadeusz Mazowiecki i Bogdan Lis; Fot. Wikimedia Commons, licencja Creative Commons

Zapisz

Zapisz