AKTUALNOŚCI
Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Nie żyje 48-letni żołnierz. Jadąc na motocyklu, uderzył w przydrożny krzyż Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Co wiesz o trzmielach? Rozwiąż quiz Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Tragedia nad stawem w Wielkopolsce. Wędkarz zginął porażony prądem Gazeta.pl Ministerstwo Zdrowia znów odłożyło centralną e-rejestrację. Ujawniamy kulisy Gazeta.pl Kosiniak-Kamysz spotkał się z Budanowem. "Jasno przedstawiłem polskie oczekiwania" Gazeta.pl Czy Armenia utrzyma proeuropejski kurs? Rosja zrobiła wszystko, by wynik wyborów był po myśli Kremla Onet Sojusznik ma szpiegować USA. Pentagon podnosi alarm Onet "Taktyka szarej strefy". Chiny chcą przechytrzyć Tajwan i Amerykę Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Rosyjskie satelity zakłócają GPS nad Bałtykiem. Naukowcy wytropili źródło sygnału Onet Rosjanie oglądali mecz Mai Chwalińskiej. Jest reakcja MSZ w Moskwie Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Bielsko-Biała miastem mistrzów? Kibice Mai Chwalińskiej mają zaskakującą teorię na temat jej sukcesu Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl "Ivanka Trump nie jest Krzysztofem Kolumbem". Albańczycy nie chcą kurortów rodziny prezydenta USA Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Ukraiński wysłannik próbuje łagodzić awanturę o brygadę "Bohaterów UPA". "Są propozycje, na razie niewystarczające" Onet Zosia wypadła z okna na 11. piętrze. Ruch prokuratury w sprawie matki 5-latki Gazeta.pl Putin nie widzi powodu, by spotkać się z Zełenskim. "Strona rosyjska ponownie wybiera wojnę" Onet Wypadek szybowca na Podkarpaciu. Maszyna spadła na ogrodzenie
Subskrybuj

Starosta bytowski: To jest stan klęski żywiołowej

Cały czas trwa usuwanie skutków nawałnic, które przeszły w miniony weekend nad Polską. Najbardziej ucierpiały miejscowości na Pomorzu. Rząd zareagował dopiero po 4 dniach od tragedii, wojsko do pomocy wysłał tylko w jedno miejsce – do udrażniania rzeki Brdy. Starosta bytowski Leszek Waszkiewicz wczoraj wystosował pismo do wojewody pomorskiego z prośbą o taką pomoc. I jest szansa, że jutro pojawią się żołnierze. – Dobrze, że jest jakkolwiek reakcja. Lepiej późno niż wcale – mówi w rozmowie z wiadomo.co starosta bytowski Leszek Waszkiewicz. Wcześniej wojewoda nie widział powodu, aby wzywać wojsko do „zbierania gałęzi i zamiatania liści”.

Kamila Terpiał: Jak w tej chwili wygląda sytuacja?
Leszek Waszkiewicz: Każdego dnia trochę się poprawia. Mieszkańcy i służby – straż pożarna, drogowcy, energetycy – pracują non stop. Kolejne miejscowości mają już prąd. Przejezdne są już prawie wszystkie drogi. Przypominam, że cały czas trwają żniwa, dlatego ważne jest, aby mogły przejeżdżać kombajny. Pracujemy i każdego dnia jest coraz lepiej. Ale

naprawa budynków i szkód w lasach będzie trwała jeszcze miesiącami, a może nawet latami.

Wojsko wam pomaga?
Na razie nie było takiej pomocy.

Wysłał pan wczoraj pismo do wojewody z prośbą o taką pomoc. Jaka jest odpowiedź?
Dzisiaj właśnie przyjechały na „zwiady” 4 osoby z Wojskowej Komendy Uzupełnień. Być może jutro pojawią się żołnierze. Do bardziej poszkodowanej gminy Parchowo ma przyjechać ok. 15-20 żołnierzy, ale o żadnym sprzęcie na razie nie ma mowy. Nie wiadomo też, ile osób wydelegują do gminy Studzienice.

Rozumiem, że to jest odpowiedź wojewody na pana prośbę o pomoc?
Tak to traktuję. Dobrze, że jest jakkolwiek reakcja. Lepiej późno niż wcale.

Pierwsze informacje o zniszczeniach przekazałem już w sobotę rano…

Ciężki sprzęt też by się przydał?
Tak. Mamy cały czas jeden nieprzejezdny odcinek drogi, w miejscu, gdzie przeszła największa nawałnica. Na razie nie potrafimy sami sobie z tym poradzić. Taki sprzęt mógłby też pomóc przy odbudowie linii energetycznych.

Jakakolwiek pomoc koordynowana centralnie do was dotarła?
Nie. Wszystko koordynują i załatwiają sztaby powiatowe. Właśnie ukazało się rozporządzenie pani premier, dotyczące uproszczenia procedur budowlanych. Problem w tym, że

została w nim pominięta jedna z najbardziej poszkodowanych gmin – Studzienice.

Nie ma także kilku gmin z sąsiedniego powiatu. Dlatego dzisiaj wysyłamy kolejne pismo do premier Beaty Szydło, aby jak najszybciej uzupełniła to rozporządzenie. Tam zniszczonych zostało ok. 200 domów. Nie wiem, kto udzielał informacji w tej sprawie.

A co z pieniędzmi?
Do gmin dotarła ta pierwsza, szybka pomoc. Natomiast pomoc na odbudowę budynków, będzie dopiero po oszacowaniu szkód. Odpowiednie zespoły już pracują. Za to odpowiedzialne są gminy, ale wspomagają się pracownikami starostwa.

W gminie jest bowiem tylko jeden człowiek, który zna się na budownictwie i on sam nie jest w stanie oszacować strat w 450 budynkach.

Jak ocenia pan działania wojewody pomorskiego?
W takich sytuacjach podstawowe czynności są wykonywane na poziomie gmin i powiatów. Ale rozmiar szkód jest tak wielki, że powinno to być koordynowane także z poziomu województwa. Dlatego powinien zostać ogłoszony stan klęski żywiołowej. Nie wiem, dlaczego tak się nie stało.


Zdjęcie główne: Trasa Bytów-Kościerzyna, Fot. YouTube

Zapisz